Joanna, Naturia, Peeling myjący z gruszką (wygładzający)

Pierwsze co przyciąga to zapach, jestem wielką fanką owocowych zapachów. Peeling ciała robię rzadko (sama nie wiem czemu?) więc ta mała pojemność jest dla mnie akuratna:) Wcześniej miałam inne zapachy z tej serii: truskawka (super), kiwi (dla mnie syntetyczny zapach), czarna porzeczka (ok) i teraz gruszka, chyba najładniejszy zapach ze wszystkich które miałam do tej pory. Właściwości myjące i ścierające są w porządku, skóra staję się gładsza i ślicznie pachnie. Mam ochotę jeszcze wypróbować inne, który waszym zdaniem jest godny polecenia? Używałyście może kawowego?
Pojemność 100 ml
Cena 5 zł
Czytaj dalej

Bonne Bell, Lip Smacker z serii Soda Pop Flavour, balsamy do ust

Aktualnie posiadam pięć sztuk, ale używałam dużo więcej:)
1. Coca Cola
2. Coca Cola Cherry
3. Fanta Pineapple
4. Fanta Wild Berry
5. Fanta Strawberry
Z tej serii miałam też Coca Cola Vanilia (pycha), Fanta Orange (średniak), Sprite (okropny, bieli usta). Balsamy ślicznie pachną i są słodkie w smaku. Niektóre lekko barwią usta, np truskawka inne tylko nadają połysk. Właściwości nawilżające są raczej średnie, ale dla mnie wystarczające. Chyba, że mam akurat bardzo spierzchnięte usta to wtedy tylko wazelina pomaga:). Ogólnie to przyciągają opakowaniem, smakiem, zapachem, a pachną nieziemsko. Niestety opakowania są nie trwałe, tzn. ścierają się z nich szybko napisy:( i nie wygląda to zbyt ładnie. 




Pojemność 4 g
Cena 8-10 zł


Czytaj dalej

Delia, Dermo System, preparaty do demakijażu

Mleczko do demakijażu twarzy i oczu zawiera składniki aktywne takie jak ekstrakt z ryżu, naturalna betaina, alantoina i olej bawełniany. Mleczko ma rzadszą konsystencje niż większość tego typu kosmetyków, dla mnie jest to plus, wydaje mi się przez to delikatniejsze. Ma przyjemny zapach i miło się go używa. Producent pisze, że niweluje oznaki zmęczenia, ja nie zauważyłam tego typu działania. Oczy lepiej zmywa dwufazowy płyn. Na pewno kupie je ponownie
Pojemność 210 ml
Cena 7,90 zł
Dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust jest bezzapachowy i podobno zmywa makijaż wodoodporny (ja nie próbowałam). Lubie go za cene i skuteczność. Nie trzeba trzeć oka, żeby zmyć tusz. Drażni mnie tylko to potrząsanie butelką przed użyciem, ale to jest urok dwufazowych kosmetyków.
Pojemność 210 ml
Cena 7,90 zł
Ostatnio widziałam je w Naturze za nie całe 5 zł.
Czytaj dalej

Avon, True Colour, Tiger’s Eye

Po pierwsze bardzo ładne i solidne opakowanie. W środku lusterko. Kolory nie do końca moje. Żółty i złoty nie podobają mi się na moim oku, ale za to pozostałe dwa chętnie nosze. Ten najciemniejszy mam już podobny z Inglota więc trzymam te cienie tylko dla siwego. Trwałość średnia, bez bazy nie trzymają się zbyt długo na oku. Co ciekawe z tyłu opakowania znajduję się rysunek pokazujący jak pomalować oko tym zestawem kolorystycznym, tzn. w jakim miejscu nałożyć dany kolor.



 Pojemność 4 x 1,6 g
Cena 22 zł
Czytaj dalej

Peelingi do twarzy: Ziaja, Synergen

Ziaja, peeling ogórkowy w kremie, cera normalna, tłusta, mieszana. Mój faworyt. Używam go już od kilku lat, po drodze nie trafiłam na lepszy. Mam skłonności do pękania naczynek w okolicy nosa więc peeling musze mieć delikatny, no i oczywiście nie może mnie zapychać, ani za bardzo wysuszać cery. Kolejną jego zaletą jest zapach, szczególnie zimą miło poczuć ogórka.
Pojemność 80 ml
Cena ok 7 zł
Rossmann, Synergen, Soft-Peeling Sensible Haut, peeling do twarzy dla skóry wrażliwej. Przyjemnie pachnie, nie zapycha, ale niestety jak dla mnie jest za szorstki. Ma duże drobinki peelingujące i przez to musze bardzo delikatnie go używać. Nie wiem czy go zużyje do końca. A szkoda bo zapowiadał się bardzo przyjemnie i do tego ten różowy kolor opakowania.
Pojemność 100 ml
Cena ok 6 zł
Czytaj dalej

Wella, Wellaflex, Lakier do włosów większa objętość

Od kilku miesięcy nie potrafię się obejść bez lakieru do włosów. Wypróbowałam już kilka różnych i najbardziej jestem zadowolona właśnie z Welli większa objętość. Miałam też Wella lśniący kolor, ale niestety przy przetłuszczających się włosach nie sprawdza się:( Aktualnie posiadam trzeci poziom utrwalenia, jednak najlepsza jest czwórka, tylko ostatnio nie mogę jej nigdzie znaleźć. Chyba jest rozchwytywana.
Lakier nie skleja włosów, jest bardzo delikatny, dlatego trzeba dużo go używać, wydaję mi się że przez to jest niewydajny. Ładnie pachnie, nawet lekko unosi moje włosy od nasady. Łatwo go wyczesać i co najważniejsze nie obciąża włosów. Dzięki niemu nie muszę myć włosów codziennie. Teraz myje co drugi dzień.
Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona, tylko szkoda, że nie jest wydajniejszy. A Wy macie jakiś swoich faworytów? Zastanawiałam się nad Taftem, warto?
Pojemność 250 ml
Cena 12,99 zł
Czytaj dalej

L'oreal, Color Harmony, Tailor-Made Palette, wersja dla blondynek

Paletka zawiera:
5 cieni Color Appeal
4 szminki Color Riche
1 róż Blush Delicieux
To jest moja jedyna paletka jaką posiadam. Nie lubię palet, gdyż nigdy mi nie pasuje cała zawartość i po prostu kosmetyk się marnuje. W tym wypadku też nie pasują mi wszystkie kolory. Szminek w ogóle nie używam., chociaż kolory są fajne, pasują mi do typu urody, to nie mogę się przekonać do  ich konsystencji,. Ja jednak wolę błyszczyki. Jeśli chodzi o cienie to głównie używam tego ciemniejszego fioletu, czasami niebieskiego i jasnego fioletu. Są średnio na-pigmentowane i średnio trwałe. Za to róż uwielbiam! Jest delikatny, dobry na co dzień, ślicznie pachnie, w ogóle cała paletka bardzo ładnie pachnie.



Czytaj dalej

Clinique, Blushing Blush Powder Blush

Posiadam kolor 107 sunset glow. Na początku jak go zobaczyłam to się wystraszyłam, że jest taki ciemny i w ogóle wydawało mi się że to nie mój kolor, jakiś taki rdzawy. Jednak po użyciu na policzki jestem zachwycona kolorem, trwałością i wydajnością. Podczas aplikacji nie żałuje go sobie, a efekt jest i tak delikatny, naturalny. Mój odcień posiada delikatne drobinki. Podobno nie zawiera tłuszczów. Używam go już bardzo długo a ubytku prawie nie widać. No i co najważniejsze mam go na policzkach cały dzień, a nic u mnie na twarzy nie przetrwa cały dzień bez poprawek. Opakowanie jest ładne i solidne. Jak na razie jest on moim faworytem wśród róży, tylko ta cena trochę odstrasza:( Do różu dołączany jest jeszcze pędzelek, ja nie mam bo róż jest z wymiany i dostałam go bez pędzelka.



Pojemność 6 g
Cena 120 zł
Czytaj dalej

Kredki do oczu: My Secret, Astor

Aktualnie używam tych dwóch kredek, zazwyczaj robię kreskę tylko na górnej powiece.
1. My Secret, Khol Kajal Pencil, Smoky Rock
Komfort i precyzja użycia, intensywność koloru - pisze producent. Zgadzam się z tym w 100%. Kredka jest miękka (taka jak lubie), łatwo się nią maluje kreske, polecam szczególnie początkującym. Nie wiem czy ona jest dostępna, bo to była chyba limitka. Kolor jest rzeczywiście bardzo intensywny i trwały.
Cena 4,99 zł
2. Astor, Colour Proof Definer, Automatic Eyeliner, nr 002 Brown
Przede wszystkim wygodna, bo nie trzeba strugać :D i jak dla mnie dobra wtedy gdy chce mieć delikatniejszy makijaż oka. Niestety troszkę za twarda, żeby uzyskać kolor jak na fotce trzeba się trochę namęczyć. Na pewno nie kupię jej ponownie.
Cena 28 zł


Czytaj dalej

Perfumy: Diesel, Zero Plus Feminine

Uwielbiam perfumy! Niestety, ale to trochę kosztowne hobby. Już zdążyłam uzbierać kilka flakonów i flakoników, ale apetyt mam na więcej i więcej. Przyrzekłam sobie, że nie kupie żadnego nowego flakoniku dopóki nie zużyje chociaż połowy z mojej kolekcji. Tym bardziej, że szukam pracy i z kasą trochę krucho:(
Zero Plus jest ciepłym zapachem. Ja używam go w chłodniejsze dni, na lato jak dla mnie jest za ciepły, duszący. Według mnie zapach jest niepowtarzalny. Nie lubię za specjalnie waniliowych kosmetyków, ale w tym przypadku wszystko mi pasuje, nawet wanilia:) Najbardziej wyczuwalna jest nuta wanilii i orzecha kokosowego. Zapach jest bardzo trwały. Butelka jest prosta i nowoczesna.
Nuty zapachowe:
mleko orzecha kokosowego, truskawka, wanilia, wiśnia, cynamon, drewno sandałowe, magnolia, jaśmin, piżmo.


Fotka z netu bo mój flakon jest już po przejściach


Pojemność 75 ml
Cena 139 zł
Czytaj dalej

Joanna, Professional, Szampon do włosów farbowanych z filtrem UV o zapachu dojrzałej wiśni

Zakupiłam w sklepie fryzjerskim ogromną butle (1 litr). Także będę mogła długo cieszyć się tym cudownym zapachem:) Szampon nie zawiódł mnie, dobrze spełnia swoją role i co najważniejsze nie puszy mi końcówek. Stosuje go z odzywką z tej samej serii, ale nie tylko. Nie lubię monotonii i mieszam różne szampony z różnymi odżywkami:) Zastanawiam się nad tymi filtrami, czy rzeczywiście są w tym szamponie i w jakim stężeniu?


Pojemność 1 litr
Cena 14 zł
Czytaj dalej

Essence, Shimmer Powder, Puder rozświetlający

Wreszcie udało mi się go dorwać:) Puder jest bardzo delikatny, ciężko mi było uchwycić efekt na zdjęciu:( Ostatnio miałam okazje użyć go na całe ciało. Dekolt, ramiona i policzki ślicznie błyszczały w sztucznym świetle. Myślę, że w lato będę mogła nabłyszczyć nim nogi. Bardzo lubię taki efekt na imprezce, a do tego aplikacja jest bardzo szybka. Na co dzień muskam delikatnie kości policzkowe. Czasami musnę też łuk brwiowy. Szkoda, ze nie mam porównania do starej wersji tego pudru. Na ciele trzymał mi się bardzo długo na buźce trochę krócej, ale to pewnie wina mojej mieszanej cery.






Pojemność 9 g
Cena 12,99
Czytaj dalej

Sensique, Trendy Nails, lakier do paznokci z odżywczą lecytyną nr 139 (brąz)

Na fotce oprócz lakieru Sensique jest też lakier My Secret, o którym już pisałam wcześniej. Bardzo mi się podoba zestawienie tych dwóch kolorów. Mój chrześniak (7 lat) jak zobaczył moje pazurki to powiedział: dobrze, że nie pomalowałaś sobie jednej ręki na brązowo drugiej na niebiesko bo to już by było głupie, a tak to mi się podoba:) Lakiery Sensique bardzo lubię ze względu na cenę i trwałość (3-4 dni). Kolorystyka jest uboga, ale można znaleźć perełki. Ja jestem fanką tego brązu i czerwieni (teraz nie pamiętam numerku). Brązem malowałam dwie warstwy, jedna nie wystarcza do całkowitego pokrycia, ale przy czerwieni nakładam jedną warstwę i jest spoko.




Pojemność 10 ml
Cena 4,99 zł
Czytaj dalej