Szczęśliwego Nowego Roku

Życzę Wam wszystkiego najlepszego w nowym 2012 roku.

Przede wszystkim kosmetyczki wypchanej po brzegi
i dużo, dużo przyjemności z czytania i pisania blogów:)


A na dzisiaj życzę wszystkim szampańskiej zabawy:)
Czytaj dalej

Acne Camouflage, leczniczy korektor na trądzik

Acne Camouflage to profesjonalny korektor leczniczy do skóry trądzikowej. Wyjątkowo skuteczna mieszanka roślinnych składników antybakteryjnych przyspiesza gojenie niedoskonałości, a dodatkowe właściwości kryjące pozwalają znacznie poprawić wygląd cery. Kosmetyk nie zatyka porów i w żaden sposób nie przyczynia się do zaostrzenia zmian.
 
Polecany dla:
wszystkich, którzy cierpią na trądzik i chcieliby połączyć działanie lecznicze z makijażem kamuflującym.
 
Sposób użycia:
niewielką ilość kosmetyku nanieść na zmiany trądzikowe, delikatnie wklepać i rozetrzeć granicę między zmianami a zdrową skórą.
 
 Pojemność: 8ml
Cena: 29 zł, teraz w promocji 9,99 zł
Sklep: ciao.pl
Korektor świetnie sobie radzi z tuszowaniem i gojeniem krostek, ale z tego co zauważyłam lepiej radzi sobie z ropnymi krostami. Wiecie o jakie mi chodzi? To chyba najgorszy rodzaj wyprysków. Bolą, nie da się ich wycisnąć, wręcz wyciskanie je jeszcze powiększa. Okropność. Po rannym zastosowaniu Acne Camouflage wieczorem ropa tak jakby się zebrała i krostka nadawała się do wyciśnięcia (tak, wiem nie powinno się wyciskać krost, więc Wam nie polecam :D) No i póżniej juz tylko potrzebujemy 1-2 dni do całkowitego zagojenia się, a normalnie taka krosta potrafi męczyć tygodniami;( Znacie te męczarnie?


Zalety:
- świetnie goi  i leczy krostki (szczególnie te ropne)
- nie wysusza
- tuszuje wypryski
- nie zatyka porów
- ma lekką, delikatną konsystencje
- jest bardzo wydajny
- można stosować go pod makijaż

Wady:
- zapach, nie jest zbyt przyjemny, ale idzie się do niego przyzwyczaić


Bardzo mi się podoba to połączenie korektora z leczniczym działaniem. 
A Wy co o nim myślicie? 
Czytaj dalej

Kosmetyki Elfa, 100% naturalne błoto z morza martwego

Naturalny produkt z wysoką koncentracją minerałów i pierwiastków śladowych. Dzięki aktywnym składnikom regeneruje i głęboko oczyszcza skórę absorbując nadmiar tłuszczu i usuwając obumarłe komórki naskórka. Pobudza układ krążenia, przyspiesza naturalne wydalanie substancji szkodliwych dla organizmu co prowadzi do lepszej przemiany materii. Produkt doskonale nadaje się do stosowania nie tylko na skórę całego ciała, ale również jako maseczki na twarz. Doskonale łagodzi podrażnienia, eliminuje stany zapalne jak również opóźnia procesy starzenia się skóry. Skutecznie zwalcza trądzik i problem łojotokowego zapalenia skóry.

Pojemność: 200g
Cena: 12 zł
Sklep: Kosmetyki Elfa


Składniki: Dead Sea Black Mud

Sposób użycia: 
do użytku domowego i profesjonalnego. Uwaga! Nie nakładać maseczek w okolicy oczu i ust.

Maseczka do skóry suchej: 
do naturalnego błota dodać kilka kropel oliwy z oliwek. Podgrzać do temperatury 37-40˚C, nanieść na twarz grubą warstwą. Pozostawić na 10-15 minut. Po nałożeniu maski nakryć twarz folią spożywczą z otworami na oczy, usta i nos. Zmyć ciepłą wodą i nałożyć krem odżywczy.

Maseczka do skóry tłustej: 
oczyszcza skórę, eliminuje zaskórniki, zwęża pory. Nanieść na twarz grubą warstwą, ogrzawszy uprzednio do temperatury 37-40˚C. Pozostawić na 20-25 minut. Po wyschnięciu zmyć ciepłą wodą i nałożyć krem do skóry tłustej.

Maseczka na włosy: 
nanieść na czystą skórę głowy i włosów, wmasować i owinąć ciepłym ręcznikiem. Po 1-2 godzinach zmyć ciepłą wodą bez szamponu. Podczas kuracji włosy mogą stracić blask, który wraca po jej zakończeniu. Jednocześnie przechodzi ból głowy i stany depresyjne.

Delikatny, błotny peeling do ciała: 
nanieść równą warstwą na ciało, omijając okolice piersi. Po 10-15 minutach zmyć ciepłą wodą. Nanieść krem. Peeling znacznie wzmacnia działanie kremów i preparatów antycellulitowych.

Maseczki do rąk i nóg: 
podgrzane do temperatury 37-40˚C błoto włożyć do foliowych rękawiczek/woreczków/. Nanieść błoto cienką warstwą na skórę i umieścić ręce/nogi/ w napełnione błotem rękawiczki/woreczki/. Zanurzyć do miski z ciepłą wodą 50˚C. po 30-45 minutach zmyć błoto, a po 15 minutach nanieść krem. Maseczka pomaga zlikwidować ból mięśni i stawów, zmęczenie, polepsza stan skóry i paznokci.

Błotna kąpiel do nóg: 
nalać do miski ciepłej wody 40-45˚C po kostki (4-5 litrów). Rozprowadzić błoto (40-50g na 1 litr wody) zanurzyć nogi w kąpiel błotną. Po 15-20 minutach zmyć najpierw ciepłą potem zimną wodą. Zabieg pomaga pozbyć się nadmiernej potliwości, działa przeciwgrzybiczo i eliminuje problem pękania pięt.

Okłady błotne: 
ciepłe błoto nanieść na ciało. Owinąć folią polietylenową, a następnie ciepłym ręcznikiem. Po 10 minutach zmyć wodą. Nie zaleca się stosowania w przypadku uszkodzeń skóry (zadrapania, rany).

Ja stosowałam je głównie jako maseczkę do cery tłustej i raz zrobiłam błotna kąpiel moim stopom:)



Zalety:
- łatwa aplikacja,
- błoto zawiera małe drobinki, które przy zmywaniu działają jak peeling
- świetnie oczyszcza
- łagodzi podrażnienia
- przyspiesza gojenie wyprysków
- delikatnie zwęża pory
- ma wszechstronne zastosowanie
- świetnie odświeża i peelinguje stopy

Wady:
- przygotowanie maseczki wymaga jej podgrzania, a to już dla leniuszków jest spore utrudnienie
- niezbyt wygodne opakowanie

Pierwszy raz miałam do czynienia z błotkiem i jestem bardzo zadowolona z efektów:) Szczególnie jeśli chodzi o pielęgnacje cery. A swoją droga to dziwne, że takie niby zwykłe błoto tak fajnie działa na moją cerę.
Czytaj dalej

Astor, Soft Sensation Vitamin & Colagen, pomadka nawilżająco-regenerująca nr 008

Główny składnik tej szminki to odżywczy koktajl kolagenu i witamin A, C i E. Kolor trwa i trwa, dzięki kompleksowi Color Protect i filtrom słonecznym (SPF 20), które chronią delikatną skórę warg. Nowa szminka wygląda niezwykle elegancko. Białe, luksusowe opakowanie ze złotymi literami będzie ozdobą każdej kosmetyczki.

Pojemność: ?
Cena: około 25 zł
Sklep: praktycznie w każdej drogerii


Jam ma tester. Pełnowymiarowe opakowanie jest dużo ładniejsze.
Musze powiedzieć Wam, że jest to jedna z pierwszych intensywniejszych pomadek jakie mi przypasowały. Zazwyczaj nosze jasne róże i nudziaki. Mocne kolory omijam szerokim łukiem:D
Tym razem jednak polubiłam się z tym kolorkiem. Może dlatego, że jest zima. Moja mama zawsze zimą nosi mocne czerwienie, a latem róże. 


Zalety:
- fajny kolor (przypasował mi bardzo)
- łatwa i szybka aplikacja, dzięki miękkiej konsystencji
- nawilża
- nie waży się na ustach
- przyjemnie się ją nosi
- ładnie pachnie
- optycznie powiększa usta (ja mam bardzo wąskie, więc wiem co mówię)
-  dosyć trwała (2-3 godziny)
- dobrze napigmentowana

Wady:
- szukałam mojego odcienia na stronie Astor i nie mogłam znaleźć, czyżby wycofano ten kolor, albo może zmieniono numerki?


Posiadam też numer 212, który niestety nie przypadł mi do gustu. Nie pasuje do mojego typu urody:(
Chętnie się wymienię:)  


Znacie te pomadki? Podoba Wam sie ten pierwszy kolor? A może wolicie ten drugi. Jeśli tak to zapraszam do wymiany:)
Czytaj dalej

Jadwiga, naturalny peeling z mikrocząsteczkami wosku jojoba

Peeling - żel ma zastosowanie nawet dla bardzo wrażliwej skóry. Dzięki unikalnym składnikom niezwykle skutecznie usuwa suchy naskórek z twarzy, szyi, dekoltu, ciała, pięt, kolan, łokci. Trące drobinki wosku jojoba nie mają ostrych kantów, nie kaleczą skóry, działają wygładzająco, oczyszczająco, nawilżająco, rozjaśniająco. Skóra staje się miękka i elastyczna. Peeling wspomaga głębokie nawilżanie, chroni przed wolnymi rodnikami. Po masażu peeling powinien pozostać na skórze ok. 10 min.

Pojemność: 50 ml
Cena: 22,50 zł
Sklep: Jadwiga
Miałam przyjemność stosować kilka próbek. Pierwsze co mnie zaskoczyło to delikatność drobinek. Podczas peelingu miałam wrażenie, że nic nie zdziałam tymi granulkami. Zero jakiegokolwiek tarcia. W duchu myślałam sobie co to ma być? 
Rano jednak podczas nakładania podkładu (wtedy najlepiej widać czy peeling działa) zauważyłam, że moja skóra jest gładka i bez suchych skórek. Nie wiem jakim cudem, ale peeling działa.


Zalety:
- bardzo delikatny
- nie podrażnia
- nie wpływa negatywnie na naczynka
- dobrze usuwa martwy naskórek
- wygładza
- nie wysusza (wręcz nawet nawilża)

Wady:
- dla mnie nie ma, ale fanki zdzieraków nie będą zadowolone


Podsumowując jest to fajny peeling dla wrażliwców i posiadaczek cery naczyniowej.
Czytaj dalej

Prezenty + świąteczne paznokcie

Jak Wam mijają świąteczne dni?
Mi spokojnie i radośnie:)
Dziś chciałam się troszkę pochwalić co dostałam pod choinkę;) A muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z prezentów;)

Dostałam moją wymarzoną szafę na biżuterie. Już od dawna o takiej myślałam. Teraz może wreszcie zapanuje porządek w moich precjozach:)


Świąteczny kubek z zaparzaczem.


Berecik Atmosphere


Torebkę New Look


Zestaw The Body Shop (kokosowy)


Ciekawa jestem co Wy dostałyście? Zachęcam Was do zrobienia podobnego posta lub piszcie w komentarzach:) 

No i jeszcze świąteczne pazurki. W tym roku nie szalałam. Lakiery, których użyłam mam po raz pierwszy na paznokciach. Postanowiłam wreszcie je wypróbować. Pewna osoba w komentarzach pisała, że ciekawa jest mojego manicure więc wklejam;)

Wczorajszy


Dzisiejszy i prawdopodobnie jutrzejszy:)


Czytaj dalej

Wszystkiego najlepszego:)

Moje drogie życzę Wam wszystkiego najlepszego!
Dużo zdrówka, szczęścia, miłości i uśmiechu na co dzień:)


Czytaj dalej

Kawa czy herbata?

No właśnie kawa czy herbata?
Co wolicie? Ja bez dwóch zdań wybieram herbatę:) Kawy w ogóle nie pijam. 
Dziś będzie o próbkach herbat i kawy ze sklepu


Kawa 
 Działa pobudzająco i orzeźwiająco, przyspiesza przemianę materii i zwiększa sprawność myślenia. Zawiera przeciwutleniacze, które zapobiegają powstawaniu wolnych rodników. Spożywana w dużych ilościach może jednak być szkodliwa dla zdrowia. 
Są wśród Was miłośniczki kawy? Nie boicie się o swoje zdrowie?


Ja swoją podarowałam mamie, nie to żebym jej źle życzyła, ale po prostu jest miłośniczką kawy bez względu na jej działanie.
No i co powiedziała mama:)
"Ach to jakaś aromatyzowana kawa. Nie wiem dokładnie co to za smak, ale kojarzy mi się z cukierkami - kukułkami. Smaczna, ale ja tam wolę zwykłą kawę."
No, cała mama:) Zawsze wybiera proste i sprawdzone rzeczy.


Herbata


Zielona, smakuje jak marzenie:) Ma bardzo intensywny wiśniowy smak i aromat. Od razu przywołuje letnie wspomnienia:)



Zielona z dodatkiem rumianku? Tak chyba to będzie rumianek. Średnio mi przypasowała. Jest chyba za bardzo ziołowa.




Czarna herbata z dodatkami, za którymi nie przepadam. Wyczuwam coś jak imbir, cykoria lub cynamon. Nie lubię tych zapachów:( Dlatego nawet nie zaparzałam tej herbatki. Postanowiłam ją podarować osobie, która wygra moje rozdanie:) Mam nadzieje, że zwycięzcy akurat przypadnie do gustu.


I na koniec ciekawostka:)
Znacie zapewne kosmetyczne boxy, a kawowe?

Czytaj dalej

Essence, XXXL nudes, błyszczyk do ust + paczuszki:)

cały czas na topie, cały czas przepiękny. kremowy, delikatny błyszczyk w naturalnym odcieniu  zapewni  ustom  cudownie zadbany a zarazem naturalny wygląd. ekstra błyszczący i nawilżający usta.

Pojemność: 5 ml
Cena: około 8 zł
Sklep: Douglas, Super Pharm


Ja posiadam odcień 02 light candy. Niestety, ale ze względu na słabe światło w ogóle nie mogłam zrobić wyraźnego zdjęcia błyszczyka na ustach:( A uparłam się dziś na jego recenzje. W razie czego wrzucę jeszcze fotkę przy okazji innej recenzji:)


Zalety:
- piękne nudziakowe kolory (lubię to), mój jest transparentny
- przyjemny ciasteczkowy zapach
- delikatne, subtelnie migoczące drobinki
- nie klei ust
- nie wysusza, lekko nawilża
- nie waży się i nie zbiera w załamaniach warg
- optycznie powiększa usta
- solidne opakowanie
- wygodny aplikator
- pasuje do każdego makijażu (do mocniejszego i delikatnego)

Wady:
- dość szybko znika z ust


Używam go zawsze wtedy jeśli nie wiem jaki kolor będzie mi pasował do danego makijażu czy stroju. Ten pasuje zawsze:)

Paczki

Pierwsza to z wymianki z 


Wreszcie mam fioletową kredkę. Oczywiście od razu poszła w ruch:)
Dziękuję Ci ślicznie za piękną kartę i udaną wymianę:)
Mam nadzieje, ze moja przesyłka również do Ciebie już doszła?
A i kochana jeśli chcesz mieć pewność, że paczka na 100% dojdzie do adresata to pamiętaj o wysyłce listem poleconym. Ta na szczęście dotarła do mnie w całości, ale takie nierejestrowane przesyłki często giną:(

***

Druga przesyłka to przemiła niespodzianka od firmy
Świeczka i cudowne drewniane ozdoby




Bardzo miły gest:) Uwielbiam takie niespodzianki.
Czytaj dalej

TAG: Tag lakieromaniaczki

Na samym początku dziękuję za oTAGowanie 
Ja nie jestem wielką lakieromaniaczką, raczej taką malutką:D

1.Ulubiona marka lakierów
  Essence, Sensique, Quiz i ostatnio Virtual

2.Lakiery brokatowe czy kremowe?
brokatowe

3.OPI,China Glaze czy Essie?
niestety, ale jeszcze żadnego z nich nie miałam:( 

4.Jak często zmieniasz kolor lakieru do paznokci?
średnio co 2-3 dni, czasem chodzę bez lakieru

5.Jaki jest Twój ulubiony kolor?
czarny, czerwony, różowy

6.Ciemne czy jasne pazurki?
  ciemne

7.Co masz aktualnie na paznokciach?
aż wstyd się przyznać, ale nic, od dwóch dni nosze gołe pazurki, zrobiłam im odpoczynek:)

8.Czy lubisz matowe wykończenie?
lubie

9.Czy jesteś fanką frenchu?
nieee, nigdy nie miałam, oprócz mojego naturalnego:)

10.Ulubiony zimowy kolor?
mocna, intensywna czerwień

11.Za lakierami jakiej marki szczególnie nie przepadasz?
Inglot, w sumie miałam jeden ale się na nim zawiodłam i jakoś teraz mam urazę do tych lakierów

12.Czy używasz lakieru nawierzchniowego?Jaki jest Twój ulubiony?
bardzo rzadko, aktualnie ulubiony to essence allround talent

13.Jakiego koloru lakieru nigdy (lub prawie nigdy) nie nosisz?
bardzo jasnych, beżowych, mlecznych

14.Czy używasz preparatów podkładowych?Jakie sprawdziły się najlepiej?
używam, Nail Tek Foundation II, essence allround talent i essence better than gel nails

15.Ulubione wykończenie lakieru?
błyszczące

16.Wzorki czy prosty,monochromatyczny manicure?
prosty, ewentualnie wzorek na jednym paznokciu

17.Czy lubisz pękające lakiery (kraki ;) )?
lubię

18.Jakie lakiery znajdują się aktualnie na Twojej wishliście?
nie mam takiej listy, próbuje ograniczyć kupowanie lakierów, chociaż brakuje w mojej kolekcji takiego metalicznego

19.Jaki lakier kupiłaś ostatnio?
  nie pamiętam, dawno nie kupowałam:/

20.Lubisz dostawać lakiery w prezencie czy kupować je sama?
to i to

21.Kiedy zaczęłaś malować paznokcie?
pod koniec podstawówki ale tylko w weekendy, po Pani od matmy nie pozwalała:( a zaczęłam pamiętam od intensywnego granatu:)

Taguje wszystkie lakieromaniaczki, te małe i te duże:D
Czytaj dalej

Jadwiga, papka do cery trądzikowej

Preparat aktywnie antybakteryjny, nie drażni, nie uczula. Posiada wybitne działanie odtłuszczające, przeciwzapalne, przeciwtrądzikowe; normalizuje funkcje skóry tłustej, z pryszczami. Zmniejsza przebarwienia i blizny potrądzikowe, powoduje zwężenie nadmierne rozszerzonych ujść gruczołów łojowych.
Stosować punktowo na zmiany na skórze, raz lub kilka razy dziennie; płaszczyznowo na noc na skórę twarzy lub ciała po umyciu skóry.

Pojemność: 30 ml
Cena: 27 zł (teraz w promocji tylko 13,50 zł)
Sklep: Jadwiga, możliwe, że do dostania również w małych sklepach kosmetycznych, pudry kiedyś widziałam:)


Ja stosowałam trzy miniaturki (2ml), tzn. jestem jeszcze w trakcie trzeciej, ale muszę powiedzieć, że produkt jest naprawdę świetny. Już po dwóch trzech zastosowaniach widać efekty. Smarują nią na noc całą twarz i punktowo wypryski.


Bardzo mi przypasowało to miniaturowe opakowanie. W razie wyjazdu zajmie nie wiele miejsca. Chyba sobie zostawię jedno na odlewki:)


Zalety:
- wysusza wypryski, ale całej cery nie (jak to możliwe?)
- pieknie zwęża pory, może na nosku nie zauważyłam dużej różnicy, ale na policzkach widzę duże zmiany
- zapobiega wyskakiwaniu nowych wyprysków
- zmniejsza sebum
- nie ma wpływu na naczynka:)
- aplikacja jest prosta i nieuciążliwa
- papka jest bardzo wydajna (pełnowymiarowe opakowanie wystarczy na pewno na długo)
- cena w porządku, a teraz w promocji to już w ogóle:)


Wady:
- chyba tylko zapach (kamfora), chociaż po kilku użyciach już się przyzwyczaiłam

Po prostu świetny produkt:)
A ta promocyjna cena strasznie kusi. A chętnie poużywałabym papki dłużej, żeby utrzymać i może uzyskać jeszcze lepszy efekt?
Także już wiem dlaczego widywałam papkę w łazienkach znajomych:)
Czytaj dalej