Sierpniowe zużycia

Tak jak pisałam Wam już wcześniej wracam do opisywania zużyć, ale tylko tych kosmetyków o których nie pisałam na blogu. Zawsze to mniej pustych opakowań w szafce no i nie widzę sensu pisać kolejny raz o tym samym produkcie. A tak, żaden kosmetyk nie zostanie przeoczony:)


John Frieda Collection, Frizz - Ease, Moisture Barrier Hold Spray, nawilżający, super mocny lakier do włosów

Nawet niezły, chociaż do mojej ukochanej Welli trochę mu brakuje. Nieźle utrwala fryzurę, ale niestety jest widoczny na włosach;/ Raczej do niego nie wrócę, tym bardziej, że cena jest dość wysoka.

250ml/38 zł


Rossmann, Babydream, Sonnen-creme 50+, krem do opalania, 

Niestety nie dla mnie;/ Może i chroni przed słońcem, ale strasznie śmierdzi, bieli i brudzi ubranie. Na twarz bałam się go nałożyć. Używałam tylko na dekolt i ramiona. Cena niby niska, ale co z tego jak krem jest bardzo uciążliwy w użyciu. Na pewno już do niego nie wrócę.

75ml/14zł


Jego największa zaletą jest wygodna i mała tubka, która zmieści się do każdej torebki.


Avon, Senses, antyperspirant w kulce Mystique

Dla mnie bubel. Jako nastolatka uwielbiałam kulki z Avonu. Nie wiem czy wtedy miałam inne potrzeby czy tamte kulki były po prostu lepsze? Zapach całkiem przyjemny, chociaż przy entej aplikacji jest już nie do zniesienia. W ogóle nie chroni przed poceniem się i bardzo słabo niweluje zapach potu. Do tego strasznie się osypuje i długo schnie;/ Jednym słowem nie polecam!

50ml/6-10zł


Calvin Klein, Euphoria

 Nuty zapachowe:
nuta głowy: owoc granatu, daktyle, zielona nuta
nuta serca: kwiat lotosu, kwiat champaca, czarna orchidea
nuta bazy: płynna ambra, czarny fiołek, akord kremowy, drzewo mahoniowe. 

Zapach ten cieszy się dużą popularnością, jednak mojego serca nie podbił;/ Dla mnie to taki średniak. Czasami nawet mnie drażnił i miniaturkę, którą widzicie cięzko było mi zużyć. Nie wyobrażam sobie zużywania całego flakonu;D

50ml/ 270zł /, 100ml/ 360zł 


To chyba mój pierwszy post, w którym jestem tak niezadowolona z kosmetyków. Pewnie dlatego nie pisałam o nich na blogu.
A Wy co myślicie o tych kosmetykach? Podzielacie moją opinie?

26 komentarzy :

  1. Mam Euphorie tylko tą srebrną i bardzo ją lubię :)
    Innych kosmetyków nie testowałam, ale krem, który śmierdzi, bieli i brudzi ubranie nie zachęca mnie do kupna :D

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapewne inaczej pachnie ta srebrna;)

      Usuń
  2. oj ja wręcz nie ciepię kulek avonowych :

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja lubię Euphorie :)
    Podoba mi się ten zapach bardzo <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam wyczuwam jakąś nute drażniącą mój nos;/

      Usuń
  4. Gdy moja mama kupiła sobie Euphorię nie mogłam się do niej przekonać - aż do czasu gdy sama stałam się jej posiadaczką (dostałam flakonik w prezencie;). Teraz używam jej bardzo często- aktualnie jest to jeden z moich ulubionych zapachów :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam Euphorię - bardzo lubiłam ten zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja bardzo nie lubie euforii- w ogole nie podoba mi się ten zapach .


    zapraszam do mnie na bloga :) właśnie zaczynam przygodę i mam małe rozdanie na start :) vanillasky910.blogspot.com
    ja oczywiście dołączam do Twoich subskrybentów.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie tu u ciebie i dodaje do obserwowanych, jesli spodoba ci sie u mnie bede bardzo wdzieczna za sub:))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Żadnego z tych produktów nie miałam, a kulek z avonu nie lubię!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam żadnego, może to i dobrze;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja zaryzykowałam i ten krem używałam na twarz. Nie było najgorzej, chociaż bardzo się po nim świeciłam i nie lubiłam się nim smarować. Jednak latem mus to mus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brr... nie wyobrażam sobie nawet tego;D

      Usuń
  11. właśnie od tego jest denko - żeby opisać krótko to, na co nie było czasu lub coś nieciekawego :D lubię denka za to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno denko zostanie na moim blogu na dłużej:)

      Usuń
  12. Nie przepadam za kosmetykami z Avonu. Moim zdaniem cena tych kosmetyków jest nieadekwatna do ich jakości. Pomadki średnio kryją i nie są trwałe. Podkłady słabo kryją, a kremy z Avonu nie robią dosłownie nic.

    Euphoria Calvina Kleina to nie moje nuty zapachowe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj kremów z Avonu tez nie lubie;/
      Avon ma za to fajne kredki:)

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*