Skin Food, Fresh Juice C Serum - rozjaśniające serum z witaminą C

Odświeżające i pielęgnujące skórę serum Skin Food wykorzystuje bogactwo odżywczych właściwości witaminy C, jej pochodnych oraz arbutyny. Witamina C jest silnym i efektywnym antyoksydantem, który zwalcza wolne rodniki, a także składnikiem stymulującym produkcję kolagenu. Serum Skin Food dba o zdrową i młodą skórę. Delikatnie rozjaśnia cerę, sprawiając, że staję się promienna i rozświetlona. Arbutyna wykazuje działanie depigmentacyjne, reguluje produkcję melaniny oraz jej równomierne rozmieszczenie w naskórku. Wybiela przebarwienia, nie odbarwiając jednocześnie zdrowej skóry.

Pojemność: 50 ml
Cena: od 50 zł do 169 zł
Sklep: sklepy internetowe, eBay - tu najtaniej


Po pierwszych użyciach byłam zachwycona, chciałam zamawiać kolejne butelki. Dobrze, że się wstrzymałam bo po dwóch tygodniach nie było już efektu wow;/ Czyżby mi się cera przyzwyczaiła?
Nie zmienia to faktu, że serum i tak jest godne wypróbowania;) Tyle, że na początku efekt był bardziej widoczny.


Zalety:
- nawilża (nie natłuszcza)
- szybko się wchłania, do całkowitego matu
- przyjemnie pachnie
- jest wydajne
- mam wrażenie, że delikatnie rozjaśniło mi cerę
- usuwa oznaki zmeczenia 
- nie zapycha
- dzięki nawilżeniu, pory wydają się mniejsze
- ma ciekawą i wygodną butelkę z pipetą

Wady:
- dostępność
- cena w polskich sklepach (169zł) 


 Serum jest dobre. Gdyby cały czas działało tak jak na początku używania, pewnie zamówiłabym kolejne butelki, a tak może kiedyś przy zamawianiu innych rzeczy skusze się też na to serum.
Zresztą jest jeszcze tyle innych kosmetyków do wypróbowania;D

17 komentarzy :

  1. Nie słyszałam o nim wcześniej. Ja teraz używam serum z Tso Moriri :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie za drogie :)
    Wolę kupić sobie na e-naturalnie lub jakieś rosyjskie serum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a możesz polecić jakieś rosyjskie serum?

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. na pewno znajdzie się jakiś tańszy odpowienik:)

      Usuń
  4. Ah, uwielbiam kosmetyki z takimi pipetkami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znałam wcześniej tego produktu ale Twój opis zachęca. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie to nawet zbyt dużo rzeczy jest do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że w Polsce te wszystkie azjatyckie kosmetyki, o ile w ogóle są dostępne, mają ceny z innej galaktyki - skutecznie mnie to zniechęca do testów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje się fajne :) Może faktycznie cera się przyzwyczaiła... Chociaż dwa tygodnie to raczej za krótko...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*