Moja ulubiona maseczka do twarzy

Aktualnie jestem na etapie robienia sobie maseczek na twarz. Niestety, ale nie potrafię być konsekwentna i często o nich zapominam;/ Jak się uprę to przez jakiś czas robię je regularnie, minimum raz w tygodniu. Jak mi przejdzie to potrafię miesiącami nie nakładać ich na buźkę. Teraz znowu jestem maseczkowa;D


Moja ulubiona to ta przygotowywana własnoręcznie z glinki, oleju i hydrolatu (czasami zastępuje go przegotowaną wodą). Moja cera uwielbia glinki. Nie miałam okazji używać tylko żółtej.

Rodzaj cery, a kolor glinki

Cera sucha: glinka biała

Cera tłusta: glinka zielona, czerwona, żółta

Cera mieszana: glinka zielona, czerwona, żółta 

Cera normalna: glinka biała

Cera naczynkowa: glinka czerwona, różowa, biała


Dowolną ilość glinki mieszam z olejem i hydrolatem (może być też woda). Proporcje biorę tak na oko. Jak jest za gęsta do dolewam hydrolatu, jak za rzadka to dosypuje glinki. Olej zapobiega szybkiemu wysychaniu glinki i dodatkowo ją wzbogaca.
Wszystko dokładnie ze sobą mieszam i nakładam na buzię na około 15-20 minut.
Po zmyciu nakładam na twarz swój ulubiony krem.


Moja cera bardzo lubi taką papkę:) Jest po niej wypoczęta, oczyszczona i dużo gładsza. W tym tygodniu postawiłam na glinkę różową, olej witaminowy Fitomed (jest bardzo fajny do maseczek) i hydrolat migdałowy, który jak się okazało wcale nie pachnie;/

A Wy robicie sobie maseczki upiekszające?
Jeśli tak, to jakie?

18 komentarzy :

  1. Odkąd odkryłam glinki stałam się ich wielką fanką ^^ Lubię również algi - dają świetny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię glinkę czerwoną! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja uwielbiam wszystkie glinki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi, ja muśże jeszcze spróbować żółtej:)

      Usuń
  4. Ja zawsze kupuję, nigdy sama jeszcze nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też używam kupnych, ale te samo robione są naturalniejsze. u mnie też czasami wygrywa wygoda;)

      Usuń
  5. Ciekawa maseczka. Ja jednak zawsze używałam tylko tych kupnych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja mieszam glinkę zielona z wodą mineralna i kilkoma kropelkami soku z cytryny, wychodzi świetnie oczyszczająca maska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. soku z cytryny jeszcze nie dodawałam, na pewno spróbuje następnym razem;)

      Usuń
  7. Też potrafię być zapominalska w kwestii maseczek, ale ostatnio udaje mi się utrzymać rygor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam długa przerwę w ich stosowaniu, ale teraz się wzięłam za siebie ;)

      Usuń
  8. uwielbiam maseczki do samodzielnego rozrabiania. dla mnie najlepsza glinka ghassoul i ze spiruliny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello I'am Chris !!
    This is not a "spam"
    You Have A Wonderful Blog Which I Consider To Be Registered In International Blog Dictionary. You Will Represent Your Country
    World-Directory 190 countries in the world! and thousands of blogs
    Please Visit The Following Link And Comment Your Blog Name
    Blog Url
    Location Of Your Country Operating In Comment Session Which Will Be Added In Your Country List
    On the right side, in the "green list", you will find all the countries and if you click them, you will find the names of blogs from that Country.
    http://world-directory-sweetmelody.blogspot.com/
    Happy Blogging
    ****************
    You can forward this invitation to your friends

    PLEASE IMPERATIVE !
    Registration for the "Directory" blog, are free.
    We only ask you to follow the blog. Thank you for your understanding
    **********************************************

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*