Małe przyjemności:)

Jak Wam mijają święta?
Ja od rana spędzam czas z moim chrześniakiem:) Teraz mam chwile dla siebie, a później idę do narzeczonego. Właśnie narzeczonego - muszę nauczyć się tego słowa ;D

Pisząc popijam sobie białą herbatę kwitnącą.


Jest to moja druga taka herbata. Tym razem wybrałam Tropikalną.

Herbata kwitnąca TROPIKALNA jest ręcznie zbierana i zwijana w kuleczki.
 Po zaparzeniu listki stopniowo rozwijają się, aby ukazać swoje piękno ukryte w kwiecie amarantusa.

tak wygląda przed zaparzeniem

 Herbata biała to najdroższy a zarazem cieszący się największym uznaniem koneserów gatunek herbaty na świecie. Jest ona produkowana na niewielką skalę w Chinach. Zbiór odbywa się wczesną wiosną, gdy roślina budzi się ze snu zimowego. Sama herbata w trakcie produkcji jest poddawana tylko procesowi więdnięcia oraz suszenia. Biała herbata to nierozwinięte jeszcze liście i pączki krzewu herbacianego (tzw. silver tips). Młode listki zawierają 3x więcej zdrowotnych polifenoli, niż liście starsze.

 
Każda kulka waży 6-8 gramów.
Wersja tropikalna kosztuje 3,70zł. Dostaniecie ją w internetowym sklepie


Kolejny kwiat, tym razem nie do zaparzania:)
Kupiłam małą cebulkę za 2,50zł, a teraz ciesz się pięknym kwiatem.


 Na koniec rzeżucha. Zasadzona zbyt późno i jeszcze nie zdobi świątecznego stołu;/

dzień pierwszy

 Instrukcja sadzenia rzeżuchy:

1. Do naczynia włóż watę lub ligninę, możesz też rozłożyć ją na płaskim talerzu albo obłożyć nią zewnętrzną stronę salaterki (wówczas rzeżucha będzie przypominać zieloną górkę).

2. Zwilż watę wodą. Rozsyp nasiona. Postaraj się zrobić to w miarę równomiernie, by nie było „łysych” miejsc. Spryskaj je wodą.

3. Przez cały okres uprawy (a trwa to około 1,5 tygodnia) podlewaj wodą (trzeba to robić codziennie, bardzo ważna jest tu regularność). Pierwsze nasiona kiełkują już po 2–3 dniach Rzeżucha wyrośnie szybciej, jeśli postawisz ją w słonecznym, ciepłym miejscu. Po ok. 10 dniach można ją już ścinać i jeść.
 
dzień trzeci

Tak wyglądają moje małe radości:)
A Was cieszą takie zwykłe, małe rzeczy?
Czytaj dalej

Świąteczne życzenia;)

Czytaj dalej

Marcowe zużycia

Z miesiąca na miesiąc co raz lepiej mi idzie zapełnianie koszyka pustymi opakowaniami po kosmetykach;) Cieszę się, że tym razem udało mi się zużyć trochę kolorówki i masło do ciała, które powinno być już zużyte miesiąc temu.


Kolorówka:)


1. Jang's Cosmetics Premium Elemong Intensive Blemish Balm - BB Cream
 Pisałam już o nim tu
Podobno został wycofany ze sprzedaży, szkoda bo go lubiłam i być może kiedyś bym jeszcze do niego wróciła. 
60ml/35-45zł

2. Essence I Love Extreme - maskara pogrubiająca 
Pisałam o niej tu
Na pewno jeszcze do niej kiedyś wrócę. Gdyby nie zapasy to pewnie już bym leciała ją kupić;)
12ml/11,99zł

3. Essence Tint It! - błyszczyk zmieniający kolor nr 02 turn to lucky 
Również już Wam o nim pisałam klik
Z tego co pamiętam błyszczyk został wycofany. Lubiłam go, ale był tak wydajny, że pod koniec miałam już go dość;D
12ml/8,99zł


 4. Biedronka Nailty - zmywacz do paznokci
Dobry, tani i wydajny. Niestety został wycofany, a na jego miejsce wstawiono nowy co prawda wygodniejszy w użyciu, ale za to droższy i o mniejszej pojemności;/
200ml/około 4zł

5. Biedronka BeBeauty Face Expertiv - płyn micelarny do demakijazu twarzy i oczu
Pisałam o nim tu
Pewnie jeszcze kiedyś do niego wrócę.
200ml/4,49zł

6. Rossmann Isana Hair - odżywka wygładzająca do włosów kręconych z olejem Babassu
Produkt wycofany. Lubiłam ją, ale szału u mnie nie robiła. Duży plus za cenę i pojemność;)
300ml/około 5-6zł

7. Palmolive Ayurituel Energy - żel pod prysznic 
Pisałam o nim już dwa razy;)
Cieszę się, że go wykończyłam jeszcze przed pojawieniem się wiosny. Według mnie zapach jest typowo zimowy;)
250ml/8,50zł


8. Aromatika - olejek z kiełków ryżu 100% naturalny 
Pisałam o nim
tu
Przy dłuższym i regularnym używaniu olejku na twarz, zauważyłam że jednak mnie zapycha;/ Pierwszy raz zdarzyło mi się, aby kosmetyk zapchał mnie po tak długim czasie, zazwyczaj jest to kwestia pierwszych trzech dni. Resztki zużyłam pod oczy i na rzęsy.
20ml/11,76zł

9. Naturalis - hydrolat z dzikiej malwy
Link do recenzji klik
100ml/6zł


10. Fitomed - koncentrat nawilżający z liposomami
Link do recenzji klik
150ml/19zł



11, 12, 13. L'Occitane - miniaturki z koszyczka (żel pod prysznic, krem na noc i krem do rąk)
klik

14. Eucerin Dermo Purifyer - matujący krem nawilżający (próbka 1,5ml)
Krem mnie nawet zaciekawił, chętnie poużywałabym go dłużej;)



15. Avon Planet SPA Dead Sea Minerals - odżywcze masło do ciała z minerałami z morza martwego
Pierwsze co mi się nasuwa na myśl o tym maśle to zapach - dla mnie okropny! Jakoś nie po drodze mi są zapachy z tych avonowskich serii Planet SPA. Dlatego do pomocy w zużywaniu poprosiłam mamę;) Wspólnymi siłami wykończyłysmy cały słoiczek. No właśnie opakowanie jest bardzo ładne, ale trochę nieporęczne i ciężkie w otwieraniu;/ Spodobała mi sie jeszcze konsystencja, która umożliwia bardzo szybką aplikacje - to lubię! Nawilżanie średnie z kierunkiem ku słabego;/
200ml/42zł - w promocji 20zł

 Koniec

Wiecie jaki jest największy minus zbierania opakowań do notki o zużyciach? Po sesji zdjęciowej nie mieszczą się w koszu na śmieci.
Czytaj dalej

Konkurs na nagłówek

Chciałabym zmienić nagłówek, a sama nie potrafię nic fajnego stworzyć;/ Dlatego liczę na Waszą pomoc i ogłaszam konkurs;)

Nagłówek, który najbardziej mi się spodoba będzie oczywiście widniał na moim blogu, a osoba, która go wykona otrzyma następującą nagrode


1. Wibo Special Effect Cracking Coat nr 5

 2. Bourjois Effect 3D Mobile Brillant Lipgloss

3. Sally Hansen Diamond Lip Treatment sheer bliss

 4. Hean Maxxi Lash Flexi czarny tusz do rzęs

 5. Essence XXXL Shine lipgloss 01 pure chic

6. Essence You Rock! eyeshadow palette


Zasady:

1. Musisz być obserwatorem mojego bloga 

2. Nagłówek musi zawierać nazwę: Kosmetyki Atiny

3. Rozmiar - nie większy od aktualnego 850x296 
(może być trochę mniejszy)

4. Kolorystyka dowolna, ale dobrze by było jak by miał jakiś niebieski akcent

5. Nagłówki proszę o przesyłanie na adres anitabre@op.pl do 12 kwietnia z tytułem: Konkurs na nagłówek, a w treści wpisz nick pod jaki mnie obserwujesz;)


Liczba nagłówków jest dowolna, ale wygrywa tylko jeden!

Liczę na Waszą wyobraźnię;)
Czytaj dalej

Flormar Neon Colors - lakier do paznokci no12

- unikalna formuła z nasyconymi pigmentami FLUO!
- nie zawiera szkodliwego toluenu, formaldehydu oraz DBP
- utrzymuje się na paznokciach przez kilka dni
- doskonale się rozprowadza i kryje
Pojemność: 11ml
Cena: 6-8zł
Sklep: Flormar


Paleta dostępnych odcieni z tej serii;)



Jest to mój pierwszy kosmetyk firmy Flormar. Dostałam go od 
Dziękuje;* 
A tak w ogóle to dopiero teraz zwróciłam uwagę, że skracam sobie Twój nick Lady In Purple;)


Zalety:
- fajny kolor, bardzo wiosenny;)
- ciekawe opakowanie, wyróżnia się wśród moich lakierów
- wygodny pędzelek
- trwałość (2-3 dni z wspomagaczem)
- dobra cena

Wady:
- za rzadka konsystencja 
- do pełnego krycia potrzebuje minimum trzech warstw, a i tak lekko prześwituje, jest tak jakby transparentny;/
- długo schnie 
- stacjonarnie w moim mieście jest niedostępny;/



Niestety lakier mnie do siebie nie przekonał;/ Ładny kolor to nie wszystko. Za dużo tu tych wad! Ciesze się, że mogłam go poznać, ale na więcej kolorów z serii Neon nie mam ochoty;/
Dajcie znać jeśli macie inne zdanie na temat tych lakierów?
Może to wina tego konkretnego koloru?

Czytaj dalej

Superdrug Aloe Vera Mud Mask - oczyszczająca maseczka z glinką i aloesem

Oczyszcza twarz z nagromadzonych zanieczyszczeń, usuwa suchość skóry i stymuluje krążenie krwi.

Pojemność: 75ml
Cena: 2.59£
Sklep: Superdrug - UK 


Maseczka niestety jest dostępna tylko w UK, a szkoda bo jest tania i dobra.


Zalety:
- w składzie po wodzie jest glinka, a zaraz po niej sok z liści aloesu
- dobrze oczyszcza, chociaż z nosem sobie nie do końca radzi;/
- łatwa i szybka aplikacja
- przyspiesza gojenie wyprysków
- jest wydajna
- niska cena
 - ładne opakowanie 

Wady:
- zmywanie (jak to przy glinkach)


Produkt u nas jest niedostępny, ale dał mi pomysł na zrobienie podobnej maseczki z półproduktów (glinka+woda/olej+aloes)


Płynny ekstrakt z aloesu znajdziecie, np. w sklepie
Naturalis
30ml kosztuje 5,95zł

Zapewne ja też się na niego skusze i w przyszłości będę mieszać sama;)
Czytaj dalej

Bestsellery L'Occitane

Dzisiaj postanowiłam napisać kilka słów o miniaturkach z koszyczka. Wszystkie produkty oprócz perfum i mydełka już zużyłam;)



1. Pivoine Flora, woda toaletowa 5ml
 Aromat Peonii wyróżnia się zachwycającą świeżością. Peonia była i jest uważaną za symbol piekna. Ubarwia wiosnę zachwycającym bogactwem odmian kolorystycznych i przepychem zapachu.
75ml/169zł


Piękny miniaturowy flakonik skrywa w sobie delikatny, przyjemny lecz niezbyt trwały zapach. Piwonia to idealny zapach właśnie na wiosnę:)


2. Werbena, żel pod prysznic 50ml
 Świeży żel do ciała ceniony zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. Każde naciśnięcie butelki uwalnia rześki, cytrusowy aromat werbeny L'Occitane. Eteryczne olejki werbeny, pomarańczy, geranium oraz drzewa cytrynowego wygładzają i pielęgnują nawet najbardziej wrażliwą skórę, wypełniając pomieszczenie tym cieszącym się uznaniem aromatem.
250ml/59zł


Ciekawa i oryginalna butelka. Sam żel ma bardzo orzeźwiający i przyjemny zapach.


3. Masło Shea, nawilżające mydło Mleko 50g
Oparte w 100% na roślinnej bazie z dodatkiem nawilżającego Masła Shea. Może być stosowane codziennie. Nie wywołuje podrażnień; wskazane dla mężczyzn, kobiet i dzieci. 
250g/32zł


Miałam już okazje używać mydełka z tej serii tylko w innej wersji zapachowej - Werbena
Osobiście pod względem zapachu bardziej przypadła mi do gustu wersja z werbeną;)


4. Masło Shea, krem do rąk 10ml
 Silnie wygładzająca - bestsellerowa - kombinacja Masła Shea (20%) oraz wyciągów z miodu i słodkiego migdała, zmieszanych z lekkimi i wabiącymi aromatami jaśminu. Ten balsam o przyjemnej konsystencji łatwo rozchodzi się po skórze, pomagając w gojeniu i ochronie suchej oraz przesuszonej skóry. Obecność anty-oksydacyjnej witaminy E zapewnia odżywienie.
30ml/29,90zł



 Bardzo dobry krem do rąk. Odpowiada mi w nim prawie wszystko (zapach nie do końca mi przypasował). Jest gęsty, wydajny, szybko się wchłania i dobrze wpływa na wygląd moich dłoni. Szkoda, że tak szybko się skończył;/


5. Immortelle, drogocenny krem na noc 15ml
Aktualnie nie mogę znaleźć informacji o nim w sklepie L'Occitane;/
Krem na dzień z tej samej serii kosztuje 205zł za 50ml


 Solidne i miłe dla oka szklane opakowanie. Krem jest bardzo treściwy i trochę bałam się, że zapcha moją mieszaną cerę. Na szczęście nie zrobił mi krzywdy. Dobrze nawilża i szybko się wchłania jak na taką gęstą konsystencje. Ma dość intensywny zapach, który nie do końca mnie przekonuje. Jest to krem, którego działanie widać dopiero po jakimś czasie. Po pierwszej aplikacji nic specjalnie się nie zmieniło, dopiero po upływie tygodnia zauważyłam lekkie zmiany w wyglądzie cery. Miniaturka wystarczyła mi na 16 dni.

Wiem, że to tylko miniaturki (szczególnie krem do rak za szybko mi się skończył), ale miło mi było je wypróbować:)
Czytaj dalej

Nowenowenowe;)

 Prawdziwe smakołyki:)

- Miyo Mini Drops - 97 snowflakes
- Avon Glimmerstick - cosmic brown
- Sephora Flashy Liner (waterproof) - 10 deep black
- Sephora Flashy Liner (waterproof) - 13 flashy violet


Balea Young, pianka pod prysznic truskawkowa, na razie wąchałam korek i normalnie obłęd;D
Exclusive, mleczko kosmetyczne - prezent od przyszłej teściowej ;)


 Eveline - zapas kremów do depilacji


 Batiste, suche szampony, które pokazywałam już wczoraj. Skorzystałam z promocji i ten mały dostałam gratis;)



 Niekosmetycznie

Sama nie wiem kiedy uzbierało mi się tyle nowych spodni;D
Więcej nie potrzebuje. Mam ochotę jeszcze na jakieś ciekawe leginsy.

czerwone, rude i niebieskie

Wielkanocne zające dla bratanków:)


A co Wam się udało kupić ciekawego?
Czytaj dalej

Isana - suchy szampon do włosów

Suchy szampon do włosów Isana to idealne rozwiązanie pozwalające na umycie włosów w tzw. międzyczasie bez użycia wody. Włosy zostaną odświeżone w przeciągu kilku sekund i staną się ponownie puszyste. Fryzura nie ulegnie zmianie, a włosy będą wyglądały na zadbane.
- włosy pachnące świeżością
- mycie bez wody
- łatwe w rozczesywaniu
- idealna pielęgnacja w międzyczasie.

Pojemność: 200ml
Cena:  9,99zł
Sklep: Rossmann


Jest to mój pierwszy w życiu suchy szampon. Długo zwlekałam z zakupem tego kosmetyku bo po prostu nie wierzyłam w jego skuteczności;/ Kiedy natknęłam się na promocje szamponu Isany postanowiłam go jednak kupić i przekonać się na własnych włosach czy działa;)


Zalety:
- działa! odświeża i pochłania nadmiar sebum
- podnosi włosy od nasady (czasem mam ochotę użyć go tylko po to, żeby właśnie nadać objętości moim włosom)
- jest łatwy w użyciu
- przyjemnie pachnie (chociaż może trochę zbyt intensywnie)
- niska cena
- łatwa dostępność
- wydajność wydaje mi się w porządku (ja używam go sporadycznie 2-3 razy w miesiącu)


Wady:
- trochę bieli włosy (ja jestem blondynką wiec mi to nie przeszkadza, ale brunetki nie będą zadowolone;/)


Skład:
Butane, Aluminum Starch, Octenylsuccinate, Alcohol denat., Parfum, Hexyl Cinnamal, Aqua, Distearyldimonium Chloride, Isopropyl Alcohol.

Cieszę się, że jednak skusiłam się na zakup suchego szamponu:) Teraz mam ochotę wypróbować czegoś innego i w zapasach już czeka Batiste;)


Oczywiście suchy szampon nie zastąpi normalnego mycia włosów! Po prostu przedłuża świeżość włosów (w moim przypadku o jeden dzień).
Czytaj dalej

Bo gdy ekipa daje radę, za to należy się Carlsberg;)

-materiał reklamowy-

Lubicie piwo? Ja tak:)
Zapraszam Was do obejrzenia krótkiego filmiku o przyjaźni, pokerze, walce kogutów i ... zresztą same zobaczcie;)


Gdy ekipa daje radę, za to należy się Carlsberg.
A co Wy jesteście w stanie zrobić dla swoich przyjaciół?

PS dziś nauczyłam się wstawiać filmiki z youtuba na bloga;)
Czytaj dalej