Co wymaziałam w październiku?

W tym miesiącu moje zużycia nie są z całego października. Część kosmetyków zużyłam będąc jeszcze na stażu w Niemczech. Nie chciałam wieźć ze sobą pustych opakowań, a nawet jak bym chciała to i tak nie miałam za bardzo miejsca w walizkach.


Standardowo zaczynam od największej butli;)))


1. Schwarzkopf Taft Volumen Haarspray
Nie przepadam za lakierami Taft, ale na ten zielony już od dawna miałam ochotę. Nie polubiłam się z nim, ale mogę powiedzieć, że jest to najlepszy Taft jaki miałam do tej pory. Niestety i tak nie spełnia moich oczekiwań w 100% Do tego jest mało wydajny!
250ml/2Euro (u nas coś koło 12-15zł)


2. Topicrem Sparkling Body
(balsam z mieniącymi się drobinkami)
Nie do końca w moim typie. Jak na mój gust to za dużo tych drobinek! Same właściwości pielęgnacyjne i zapachowe były w porządku. 
200ml/około 60zł

3. Anida krem do rąk i paznokci oliwa z oliwek
Moim zdaniem ta wersja nie dorasta do pięt swojemu sławnemu bratu z woskiem pszczelim. 
Słabszy zapach, działanie i skład;/
100ml/5zł


4. e-naturalne.pl hydrofilowy olejek myjący migdał
Kolejny świetny olejek do mycia buźki. W tym przypadku nie do końca odpowiadało mi opakowanie. Zdarzało się, że olejek jakimś cudem wyciekał;/
90g/nie pamiętam, ale coś około 10zł

5. Eveline Just Epil nawilżający krem do depilacji skóry wrażliwej
Po prostu lubię i kupuje zamiennie z Bielendą.
125ml/7zł


6. Rexona Clear Pure Crystal
Nie wiem jakim cudem udało mi się kupić drugi raz tą samą wersje? Jako jedyna nie przypadła mi do gustu pod względem zapachu, a ja ją kupuje drugi raz! Musze uważać na nią w sklepie;D
50ml/około 10zł

7. LRP Iso-Urea mleczko do ciała
Miniaturka, o której pamiętam tylko tyle, że pozostawiała tłustą warstewkę.

8. Neutrogena głęboko nawilżająca emulsja do ciała
Miniaturka, która ładnie pachniała i szybko się wchłaniała.


9. TBS masełko do ust Sweet Lemon
Pisałam o nim tu
Masełko jest bardzo wydajne, a na początku wydawało mi się, że jakoś szybko je zużywam? Opakowanie jest niehigieniczne i dlatego nie prędko skusze się na kolejny smak;/
10ml/20 zł na Allegro

10. Wibo utwardzacz do paznokci
Pisałam o nim tu
7ml/6,50zł

11. Eveline paznokcie twarde i lśniące jak diament
Produkt bardzo podobny do odzywki 8w1, lubie obydwie, ale znalazłam już dwie inne odzywki podobne w działaniu.
12ml/ 10zł

12. Wibo Dolls Lash Ultra Volume rzęsy jak talala
Pisałam o niej tu
Po jakimś czasie mascara się rozkręciła, ale niestety nie na długo;/ Jak tylko się rozkręciła tak zaraz wyschła.
8g/10zł


Jak na niepełny miesiąc to uważam, że i tak nieźle mi poszło;) 
Oby w listopadzie poszło mi jeszcze lepiej! 
A jak Tam Wasze zużycia? Jesteście zadowolone z ilości pustych opakowań?

Czytaj dalej

Wibo WOW Sand Effect matowego piasku nr 4

Utrzymujący się trend piaskowych lakierów do paznokci sprawił, że marka WIBO wprowadziła do swojej oferty również lakier z efektem matowego piasku.

Pojemność: 8,5ml
Cena: 7zł
Sklep: Rossmann


Zaczęłam od matu, bo jakoś nie wyobrażałam sobie tego efektu;D Według mnie jest to delikatniejsza wersja piasków, dla osób które nie lubią szaleć z paznokciami.


Zalety:
- łatwa aplikacja
- krycie już po jednej warstwie!
- szybko schnie
- trwałość (aktualnie trzeci dzień)
- zmywanie w normie
- łatwa dostępność
- przystępna cena

Wady:
- faktura piasku lekko zaczepia, np o wacik do demakijażu, następnym razem spróbuje pokryć ją jakimś topem


Nie miałam przez chwile aparatu i dlatego zdjęcia robiłam dopiero dzisiaj.


Efekt ciekawy, chociaż dla mnie troszkę za spokojny. Dlatego teraz chętnie sięgnę po brokatowce:)))

A Wam podoba się matowy piasek?
Czytaj dalej

Mój szósty (ostatni) WiboBox 2

Dziś kurier dostarczył mi już ostatni WiboBox 2. Szybko zleciał ten czas i na pewno będzie brakowało mi tych comiesięcznych zabaw z kosmetykami Wibo.


Ostatni box zawiera zimowe nowości:

Kolekcja lakierów z efektem WOW

Efekt brokatowego piasku nr 2 i 4


Efekt matowego piasku nr 1 i 4


Matowy Top Coat z płatkami brokatu nr 2 i 3



WOW Efect Glitters 
(nowość dostępna dopiero od listopada)


Wodoodporne tusze do rzęs

Maximum Volume Masara Lovely i Volume Size Lash + Wibo


Nowe kolory do lakierów z kolekcji Gloss Like Gel
nr 227, 229 i 237


Prezent - zestaw pędzli Lovely


Moim zdaniem kolekcja WOW rządzi! Dzięki niej moje pazurki nie zostaną niezauważone;D
A Wam jak podoba się ostatni WiboBox?
Czytaj dalej

SYIS botoksujące płatki pod oczy

Płatki pod oczy z efektem botoxu likwidujące zmarszczki mimiczne.

Kluczowym składnikiem płatków jest substancja syntetyczna o działaniu przeciwzmarszczkowym - Acetyl Hexapeptide – 3. Składnik ten działa przeciwzmarszczkowo poprzez rozprostowanie zmarszczek, dzięki zablokowaniu przewodnictwa synaptycznego. Dzięki temu zmarszczki mimiczne stają się płytsze i mniej widoczne.
Dodatkowo płatki zawierają rumianek, kwas mlekowy i glikolowy oraz wit. C dzięki czemu uzyskujemy efekt rozjaśnienia cieni pod oczami oraz zmniejszenia opuchnięć.
  Płatki idealnie nadają się przed „wielkim wyjściem”
Stosować max. 3 razy w tygodniu

Pojemność: 10pak.
Cena: 26zł
Sklep: SYIS, ShinyBox



Sposób użycia: otworzyć opakowanie i delikatnie wyjąć płatki, na dokładnie oczyszczoną i wysuszoną skórę nałożyć płatki zgodnie z przeznaczeniem, delikatnie przyciskając je do skóry, pozostaw na 10 - 30 min. następnie delikatnie odklej płatki.
Po usunięciu płatków wklepać krem pod oczy

Wczoraj miałam akurat dobrą okazje na przetestowanie tych płatków. Musze przyznać, że takie 10 minut leżenia to przy okazji niezły relaks przed imprezką:)


Zalety:
- niezła przyczepność
(tak naprawdę to nie trzeba leżeć, płatki się tak dobrze trzymają, ze spokojnie można chodzić po mieszkaniu)
- dają przyjemne uczucie chłodzenia, takiej jakby ulgi
- lekko napinają i rozprostowują delikatne załamania
- rozjaśniają
 - nie podrażniają

Wady:
- brak spektakularnych efektów, co prawda widziałam różnicę, ale nie był to efekt wow


Podsumowując płatki są bardzo przyjemne w użyciu i poprawiają stan skóry wokół oczu (lwia zmarszczka u mnie jeszcze nie wchodzi w grę). Sama nazwa "botoksujące płatki..." wskazuje na silne działanie przeciwzmarszczkowe, jednak ja polecam je dla relaksu i rozjaśnienia spojrzenia. 

Czytaj dalej

Wibo Wild Think czyli mój pierwszy manicure velvetowy

Wild Thing to najnowsza limitowana kolekcja kosmetyków Wibo. Inspirowana dzikością natury i trendami w manicure czaruje zestawem do przygotowania awangardowego manicure velvetowego. Kolekcja Wild Thing to idealne połączenie wielkomiejskiego stylu i dzikiej natury.

Pojemność: lakier bazowy 8,5ml, velvet 0,6g
Cena: 5,99zł/8,69zł
Sklep: Rossmann


Na początku zamierzałam przyozdobić tylko jeden paznokieć, co by się nie narobić, ale okazało się, że wykonanie jest dosyć łatwe i ostatecznie przyozdobiłam wszystkie pazurki.


Wykonanie manicure jest niezwykle proste. Wystarczy dobrać lakier bazowy Base Nail Polish kolorystycznie do velvetowej posypki Nail Effect Powder. Do wyboru w kolekcji jest aż 5 zestawień kolorystycznych odpowiadających obecnym trendom w modzie na sezon jesienno - zimowy. Następnie pomalować paznokcie wybranym kolorem bazowym, gdy podeschnie nałożyć druga warstwę. Na jeszcze mokrą powierzchnię lakieru wysypać pyłek dokładnie pokrywając nim płytkę. Nadmiar pyłku usunąć z płytki paznokcia i poczekać aż lakier wyschnie. Na powierzchni paznokcia utworzy się aksamitna powłoka przypominająca przyjemną w dotyku tkaninę. 


Ja skorzystałam z rady od jednej z Was i velvet nakładałam pędzelkiem. Tak jest szybciej i efekt końcowy jest dużo lepszy:)


Zalety:
- ciekawy i jeszcze nie często spotykany efekt
- łatwa aplikacja
- trwałość na chwile obecną jest bardzo dobra, przeżyłam już pierwsze mycie rak i jest wszystko ok
- bezproblemowe zmywanie 
(musiałam jednego pazurka poprawić:D)
- lakier szybko schnie
- łatwa dostępność
- przystępna cena

Wady:
- po myciu rąk velvet traci na puszystości
(najlepiej malować pazurki przed samym wyjściem z domu)
- lakier bazowy ma wykończenie żelowe
(ja takiego nie lubię, chociaż po posypaniu velvetem nie ma to już żadnego znaczenia)

Niestety przed zrobieniem zdjęć byłam już po myciu rąk;/ Następnym razem, najpierw zrobię zdjęcia;)

Mój odcień to LADY IN RED

tu pazurki są jeszcze mokre;/




Ja jestem zachwycona efektem i prostotą wykonania tego mani:) Mam nadzieję, że dziś moje pazurki zostaną zauważone;)))

A Wam podoba się velvetowy manicure?
Czytaj dalej

ShinyBox Think Pink - Październik 2013

 Dzisiaj pokaże Wam zawartość jeszcze gorącego, prosto od kuriera pudełka


Październikowe pudełko zaskakuje przede wszystkim swoim odmiennym wyglądem. Róż i czerń to ciekawe zestawienie. Po drugie Shiny w tym miesiącu postawił na szerzenie informacji o walce z rakiem piersi. To się bardzo chwali. Karteczka o tym jak samej badać swoje piersi na pewno mi się przyda! 

 kupony promocyjne 10% na zakupy na mineralnie i na pudełko ShinyBox
A tak prezentuje się kosmetyczna zawartość pudełka:)


ORGANIQUE HOT&SPICY Płyn do kąpieli 
Aromatyczny płyn do kąpieli o zapachu soczystych pomarańczy, odrobiny ostrego chili i korzennych przypraw.
Cena rynkowa 21,90zł/125ml
125ml

THE BODY SHOP Maska do twarzy Intensywnie nawilżająca maseczka do każdego rodzaju cery.
 Cena rynkowa 10,00zł/6ml
6ml

SYIS Płatki pod oczy Płatki pod oczy z efektem botoxu likwidujące zmarszczki mimiczne.
  Cena rynkowa 26,00zł/10pak.
1pak.

SECHE VITE TOP COAT Odżywka do paznokci 
Szybkoschnący lakier ochronny o specjalnie opracowanej formule, która przenika przez wszystkie warstwy manikiuru.
  Cena rynkowa 34,00zł/14ml
3,6ml

GOLDWELL Balsam do włosów Bestseller światowej klasy, balsam regenerujący włosy do 100% w 60 sekund.
   Cena rynkowa 64,00zł/200ml
50ml

FULL OF FASHION Bransoletki 
Koronkowe bransoletki, które w krótkim czasie szturmem podbiły świat. Uwielbiane również przez gwiazdy. 
  Cena rynkowa 30,00zł/2szt.
2szt.

PREZENT marki FLOSLEK Szampon dermatologiczny nowej generacji serii ELESTABion T.
2x8ml


Mnie osobiście najbardziej ucieszył Seche Vite. Już dawno chciałam go wypróbowac. Mam nadzieje, że będzie lepszy od moich dotychczasowych top coat'ów. Zaraz później moją uwagę przykuł balsam do włosów Goldwell (lubię dbać o moje włosy) oraz płatki pod oczy Syis (zobaczymy co to za cudo). Miło też, że znalazłam produkt od The Body Shop, nie często mam okazje używać produktów tej firmy. Organique bardzo lubię wiec chętnie wypróbuję kolejne pachnidełko:)

Co do bransoletek to mam mieszane uczucia. Wolałabym trafić inny zestaw kolorystyczny. No ale zobaczymy jak mi się je będzie nosić;D

Podoba Wam się październikowy ShinyBox?
Mi bardzo;)
Czytaj dalej

Moje małe zakupy z hurtowni odzieżowej Awanti

Jako, że moje spółkowe zamówienie nie wypaliło, skusiłam się tylko na dwie pary legginsów z Allegro. Tam tez dostaniemy ciuchy z hurtowni, tylko, że trochę drożej;/ Zależało mi na nowych getrach no i przy okazji chciałam sprawdzić jak te ciuszki wyglądają! "Pech" chciał, że jestem zachwycona i mam ochotę na więcej, także w razie czego zapraszam do starej notki o spółkowych zakupach;D


Jedna para kosztowała mnie 19,90zł. W hurtowni zapłaciłabym około 12-13zł. Getry w a'la szachownice (nie wiem jak nazwać ten wzór) są z C&A, natomiast te drugie z Lola&Liza - w sklepie kosztują 12 Euro.
Na szczęście udało mi się dobrać odpowiednie rozmiary;)


Przy okazji pokaże Wam moje inne drobiazgi;)

Komin (19,99zł)  i rekawiczki (14,99zł) z SinSay


No i urocze stopki z Primarka. Zapłaciłam 3 Euro za pięciopak:)


Będąc w Primarku kupiłam same drobiazgi. Nie trafiłam na ciekawe wyprzedaże;/
Ciekawe jesteście na co jeszcze się skusiłam?
Aktualnie mam wszystko gdzieś pochowane, ale w razie co mogę poszukać;D

Ps skuście się na Awanti;)

Czytaj dalej

Wibo Express Growth 310 - przyjemny neonek

Zawiera aminokwasy soi, wapno, wit. A, E i C. Lakier z zaawansowaną multiwitaminową formułą. Wzmacnia i odżywia płytkę paznokcia. Bazę lakieru stanowi białko jedwabnika, które wzmacnia i uszczelnia płytkę paznokcia. Dzięki regularnej aplikacji zapewnia odpowiednie nawilżenie, paznokcie stają się mocniejsze, bardziej odporne na złamania, łuszczenie i rozwarstwienie. Bogata gama kolorystyczna uwzględniająca najnowsze trendy w modzie.

Pojemność: 8,5ml
Cena: około 7zł
Sklep: Rossmann


W buteleczce kolor jest troszkę inny niż na paznokciach. W opakowaniu wpada w czerwień, na pazurkach widać więcej pomarańczy;)


Zalety:
- kolor, kolor, kolor
- łatwa aplikacja
- nie smuży
- trwałość 3-4 dni
- łatwa dostępność 
- niska cena

Wady:
- pełne krycie dopiero po 3 warstwach
(ja mam białe końcówki i przy dwóch lekko prześwitywały)
- długo schnie, ale biorąc pod uwagę, że to 3 warstwy to i tak jest nieźle


Idealny kolor na pochmurne dni! Dodaje energii i rozjaśnia;)
Podoba Wam się?
Czytaj dalej

Revlon ColorStay Mineral Mousse - czyli mój ulubiony podkład

Podkład ColorStay Mineral Mousse to połączenie pielęgnujących właściwości minerałów, trwałości gwarantowanej przez technologię ColorStay i delikatnej konsystencji musu.
Podkład zapewnia matowe wykończenie makijażu i idealną gładkość skóry przez cały dzień. Jest łatwy w aplikacji, rozprowadza się równomiernie nie tworząc efektu maski a dzięki lekkości nie obciąża nawet tłustej skóry. Makijaż jest mocno kryjący i pozostaje nieskazitelny aż do 16 godzin. Kosmetyk zawiera także filtr ochronny SPF20.

Pojemność: 30ml
Cena: 22,50zł  i wiecej
Sklep: Frocus


Minerały zawarte w podkładzie ColorStay Mineral Mousse:

- różowy kwarc - zwiększa odporność skóry na działanie
szkodliwych czynników zewnętrznych, pobudza jej zdolność do regeneracji, energetyzuje, dodaje cerze blasku,

- masa perłowa - działa przeciwzmarszczkowo, wzmacnia elastyczność i napięcie skóry, działa gojąco i antyseptycznie na drobne uszkodzenia skóry i wypryski, łagodzi podrażnienia, wygładza i lekko peelinguje, ożywia koloryt skóry,

- topaz - witalizuje zmęczoną i zestresowana skórę, łagodzi podrażnienia i zmniejsza jej nadwrażliwość oraz tendencje do czerwienienia się.

Podkład Revlon ColorStay Mineral Mousse Makeup nie zawiera talku (który zaburza oddychanie skóry, przez co przyczynia się do powstawania zaskórników i wyprysków) oraz parabenów (odpowiedzialnych za pojawianie się nadwrażliwości i alergii).
 Dostępny jest w 6 odcieniach.


Ogólnie podkład jest mało mineralny, ale najważniejsze, że u mnie świetnie się spisuje.

Zalety:
- idealny jasny odcień nr 010
- łatwo i przyjemnie się rozprowadza
- nie pozostawia smug
- dobrze kryje zaczerwienienia, małe krostki
- matuje na długo (jedna poprawka w ciągu dnia mi wystarcza)
- poprawia wygląd mojej poszarzałej cery
- nie zapycha
- niska cena w niektórych sklepach internetowych (normalnie cena dochodzi do 69zł)
- wygodne opakowanie
- SPF 20

Wady:
- mam wrażenie, że jest mniej wydajny od innych podkładów


Podkład ma bardzo ciekawą konsystencje takiej trochę pianki, trochę musu. Uwielbiam go nakładać na buźkę. Mogłabym go nosić nawet bez pudru, co u mnie jest prawie niedopuszczalne;D


Jest to lżejsza wersja sławnego podkładu Revlon w słoiczku. Dla mnie tamten okazał się jednak za ciężki. Na początku byłam nim zachwycona, ale później mi przeszło. W dodatku miałam wrażenie, że miałam po nim więcej przykrych niespodzianek. Dlatego warto go wypróbowac, jeśli u Was wersja słoiczkowa też się nie sprawdziła.

***

Dziś zapraszam Was też do wzięcia udziału w konkursie makijażowym u
Koloretti


Zadanie konkursowe polega na pokazaniu swojego ulubionego makijażu, który najczęściej wykonujecie u siebie i w którym najlepiej się czujecie.

W moim przypadku będą to zwykłe kreski, najlepiej fioletowe;D
Czytaj dalej