Kosmetyki do zadań specjalnych | Luty 2014

Moją codzienną kosmetyczkę już Wam pokazywałam. Dziś przyszedł czas na kosmetyki, których używam przed imprezą czy tez innym wyjściem gdzie chce wyglądać troszkę lepiej niż na co dzień;)))


Punkt pierwszy to baza pod makijaż i pod cienie. Ostatnio bardzo rzadko korzystam z tego typu produktów, dlatego na pełną recenzje musicie jeszcze poczekać.
Gdy najdzie mnie jednak potrzeba to aktualnie sięgam po bazę pod cienie Artdeco i bazę pod makijaż Dermika.


Kolejny typ kosmetyków od zadań specjalnych to rozświetlacze. Na co dzień bardzo rzadko po nie sięgam. Gdy jednak nadarzy się okazja to bardzo chętnie używam pudru sypkiego prawdopodobnie z Maybelline. Mam sporą odsypkę z wizażowej wymiany i kurcze nie pamiętam co to była za firma. Obstawiam, że Maybelline i coś dalej na C... Może Wy mi pomożecie w rozszyfrowaniu tej zagadki?

Wracając do samego pudru to jest cudowny! Drobno zmielony i dosyć mocno migoczący. Ładnie rozświetla i pomimo sporej ilości błyszczących drobin nie wygląda tandetnie;)))


Na większe wyjścia lubię też rozświetlić łuk brwiowy kredką High Brow od Benefit oraz rozjaśnić i odmłodzić spojrzenie za pomocą Ooh La Lift tej samej firmy. Po ten drugi coraz częściej sięgam też na co dzień. Najlepszy efekt daje nałożony na korektor.


Swatche rozświetlaczy


Bibułki matujące Wibo używam wtedy gdy w ostatniej chwili dowiaduje się, że nagle mam wyjście, a mój makijaż jest niedopracowany, albo już po całym dniu wymaga poprawek.


A jak wygląda Wasza kosmetyczka z kosmetykami do zadań specjalnych?

28 komentarzy :

  1. Przed ważnym wyjściem to u mnie obowiązkowo baza pod cienie, dobry podkład i puder, długotrwała szminka , korektor i dobre cienie lub eyeliner. Baz pod makijaż nie lubię i nie używam, za rozswietlaczami też nie przepadam jakoś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to zupełnie inne kosmetyki:) ja akurat zawsze zawsze używam tego samego podkładu i pudru:)))

      Usuń
    2. Mam 3 sprawdzone podkłady i ich się trzymam. Pudry zmieniam.

      Usuń
    3. chodziło mi o to, że na jakieś wyjścia używam tego samego pudru i podkladu co i na co dzień;) a tak to mam tylko jeden sprawdzony podkład, co nie znaczy ze nie szukam dalej;)

      Usuń
  2. Uwielbiam te bibułki! U mnie do zadań specjalnych to jakieś fajne cienie, mocno podkreślone rzęsy i błyszczyk z drobinkami lub kolorowa pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o pomadce nie pomyślałam ,a w sumie tez używam wtedy troszkę mocniejszego odcienia;)

      Usuń
  3. Dla mnie kosmetyk do zadań specjalnych to mocno kryjący korektor i podkład oraz ciemniejsze cienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też na imprezy uzywalam ciemniejszych cieni, teraz używam tylko kredek lub eyelinery, którymi ns impreze maluje grubsza kreskę i np. wyciagam ja po za oko;)

      Usuń
  4. Bibułki matujące to świetna sprawa;) Nie raz uratowały mnie z opresji;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny zestaw do zadań specjalnych :) Zaciekawiłaś mnie tą kredką pod łuk brwiowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bazy pod makijaż też używam tylko na większe wyjścia, ale pod cienie raczej często, bo jednak ładnie podbija kolor i przedłuża trwałość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez kiedyś używałam bazy pod cienie częściej, ale ostatnio bardzo rzadko maluje się cieniami;)

      Usuń
    2. Ja te przyzwyczaiłam sie do bazy głownie z utrwalanie makijażu w idealnym stanie. teraz nie potrafie sie bez niej obejść :) a Olśnienie jest cudowne

      Usuń
  7. BB Cream (azjatycki) oraz tusz do rzęs to dla mnie minimum, bez którego czuję się nijako ;) Natomiast, gdy mam więcej czasu uwielbiam bawić się cieniami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na wyjścia specjalne nie stosuję jakichś innych kosmetyków, po prostu więcej czasu poświęcam na zrobienie go, staram się wykonać go jak najlepiej. Ach! Zapomniałam czasem używam bazy pod makijaż ale to bardzo rzadko. I makijaż oka jest mocniejszy niż na co dzień, chyba że jest to ważne wyjście ale na tyle oficjalne, że po prostu nie wypada, wtedy makijaż oka jest jaśniejszy, rozświetlający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się wspomagam głównie rozświetlaczami;D

      Usuń
  9. Stosuję lekki makijaż, ale dobry korektor pod oczy to podstawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja cały czas szukam tego jedynego korektora;)

      Usuń
  10. ja ta białą kredka od Benefitu to maluję linie wodną a i przebarwienia na twarzy rozjaśniam :) jest nie do zdarcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kredka jest dosyć uniwersalna:) ja czasami rozjaśniam wewnętrzne kąciki oczu, ale to bardzo rzadko;)

      Usuń
  11. Sama nie używam rozświetlaczy, źle się w nich czuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może nie trafiłaś na ten jedyny;)))

      Usuń
  12. Muszę zainwestować w bibułki matujące :)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam ta bazę rozświetlająca firmy Dermika ! Byla dla mnie naprawdę duza niespodzianka - produkt okazał sie rewelacyjny. Baza super sie rozprowadza, wypełnia zmarszczki, wygładza skore i idealnie ja rozświetla. Podkład rozprowadza się na niej bardzo dobrze i trzyma o wiele dłużej ! polecam - super efekt a baza bardzo wydajna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze niedawno uważałam, że bazy pod makijaż są zbędne, teraz doceniam je i wiem, że bardzo poprawiając skóre, wygładzają, nawilżają i utrwalają makijaż. Dziekuję mądrym ludziom za baze Olśnienie.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*