Wibo Extreme Nails i kolejne złotko | nr 189

Po złotku od China Glaze klik przyszedł czas na trochę tańszą wersję naszej rodzimej firmy Wibo.
9,5 ml/ 5,99zł


Dla lepszego porównania paznokieć u małego palca pomalowałam złotkiem China Glaze. Mi zdecydowanie bardziej odpowiada właśnie ten kolor. Chociaż Wibo też ładnie się prezentuje, to jak dla mnie ma za dużo żółtych tonów.


Dodatkowo Wibo przegrywa pod względem trwałości. Pierwsze odpryski pojawiły się już na drugi dzień, co mnie bardzo zdziwiło, bo zazwyczaj lakiery z tej serii wytrzymują u mnie minimum 3 dni.

Krycie za to jest równie dobre i dałoby rade uzyskać je już przy jednej warstwie.
(na zdjęciu mam dwie warstwy)


W mojej kolekcji jest miejsce tylko na jedno złoto, także Wibo na pewno poleci w świat. Gdybym nie znała lakieru z China Glaze to pewnie wibowskie złotko uzyskało by lepszą notę!

A Wy który lakier byście sobie zostawiły?

16 komentarzy :

  1. Ciekawy kolorek, lubię takie kolory.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam z tej serii biały kolor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak się spisuje? dobre ma krycie?

      Usuń
  3. jeszcze nie miałam takiego złotka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten bardziej mi się podoba niż chinka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie obydwa są ładne, ale jestem na etapie minimalizacji mojej kolekcji lakierowej i padło na Wibo;D

      Usuń
  5. mam jedno złoto z essense i jestem z niego bardzo zadowolona jednak rzadko kiedy maluje nim paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z essence mam bardzo ładne srebro;)

      Usuń
  6. Ten kolor średnio mi się podoba, a lakiery z wibo nie są aż takie złe w stosunku do swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny kolor, ja nosiłabym go na serdecznym palcu, a na pozostałych np. czarny. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*