Domowy salon urody cz.I

Dziś mam dla Was kilka porad babuni, które znalazłam w starym poradniku kupionym jakiś czas temu i odłożonym na półkę. Wczoraj szukając zupełnie innej książki przypomniałam sobie o nim i od razu przewertowałam. Szczerze to na sobie jeszcze nic nie wypróbowałam, ale zamierzam na początek zrobić sobie wodę pietruszkową. Jeśli będą efekty to na pewno dam tu jeszcze znać o tym domowym cudzie.


1. Upiększającą woda pietruszkowa

Jedwabiście delikatną cerę zapewni Ci codzienne przemywanie twarzy, szyi i dekoltu wodą pietruszkową. Garść natki zalej szklanką lodowatej wody, odstaw na noc. Używaj do przemywania skóry rano i wieczorem.

Przygotowanie wody jest bardzo łatwe i tanie. Nie ma w tym przepisie jakiś wymyślnych składników i dlatego chętnie sprawdzę jak taka woda podziała na moją cerę. 


2. Delikatny peeling

Resztki zrogowaciałego naskórka, martwe komórki oraz zanieczyszczenia doskonale usuwa mąka kukurydziana połączona z mlekiem. Zastosuj takie proporcje obydwu składników aby powstała gęsta papka.

Również ciekawy i prosty przepis. Tylko nie wiem gdzie kupić taką mąkę kukurydzianą?


3. Prosty sposób na rozszerzone pory

Jeśli martwią Cie rozszerzone pory na nosie, przetrzyj go wacikiem nasączonym zimnym mlekiem. następnie użyj wacika zwilżonego mocną herbatą. czynność tę powtarzaj co wieczór, aż zauważysz efekt.

Aż ciężko uwierzyć, że mleko i herbata mogą pomóc.

Znacie te przepisy czy może wypróbujecie je razem ze mną?

4 komentarze :

  1. Ja nie znam tych sposobów , ale lubię takie własne ! ;)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może spróbujesz któregoś przepisu? :)

      Usuń
  2. jestem ciekawa czy ten sposób na rozszerzone pory na prawdę może coś zdziałać :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*