Kwietniowe zużycia

W tym miesiącu moje zużycia są trochę mniejsze niż zazwyczaj, ale ostatecznie i tak jest nieźle:) Mam nadzieję, że w maju będzie tylko lepiej.


Kwiecień był zdecydowanie miesiącem lakierowym! Tak naprawdę to nie zużyłam tych butli w ciągu jednego miesiąca. Lakier z Biedronki już mam bardzo długo, ale dopiero teraz udało mi się go wykończyć.


1. Loreto Salon Lakier do włosów Supermocny z Biedronki
Nigdy więcej! Najgorszy lakier jaki kiedykolwiek miałam. Używałam go tylko wtedy gdy i tak miałam zaraz myć włosy albo nigdzie nie szłam, a grzywka opadała mi na twarz. Używałam różnych lakierów, ale żaden mnie aż tak nie zawiódł. Był bardzo widoczny na włosach, psikał słabym strumieniem i średnio utrwalał.
400ml/6zł

2. Balea Volume Effect Lakier do włosów
Ten z kolei jest moim ulubieńcem:) Żałuję, że podczas ostatnich zakupów nie capnęłam właśnie tej wersji.
300ml/4-9zł



3. Goldwell Big Finish Volume Style Sign Lakier do włosów
Przyjemniaczek, który dosyć mocno utrwala.
50ml

4. Batiste Cherry Suchy szampon do włosów
Jak na razie wisienka jest moją ulubioną wersją zapachową.
50ml


5. Wella Pro Series Treatment Moisture Intensywna maska do włosów
Na początku byłam z niej bardzo zadowolona, ale już pod koniec opakowania męczył mnie jej zapach. Była bardzo wydajna.
200ml

6. Dusch Das Sunny Mango Żel pod prysznic
Przyjemny umilacz kąpieli, pisałam o nim tu
250ml/4-6zł

7. Clean Med Specjalistyczny krem do rąk do pielęgnacji skóry bardzo suchej i atopowej
Bardzo dobry krem. Dostałam go w prezencie i nie mam pojęcia gdzie można go kupić. Dobrze nawilżał i szybko się wchłaniał.
75ml


8. Reipinol'a Strawberry Mask Re-Hydrating Nawadniająca maska do twarzy
Kupiłam ją kiedyś w Pepco. Mam podejrzenia, że mnie uczuliła;/
25ml/szt/5zł

9. Bioderma Sensibo H20 Płyn micelarny
Dobry płyn, ale szału na mnie nie zrobił. Może kiedyś gdy był mniejszy wybór miceli zachwyciłabym się nim bardziej.
100ml

10. Gal Dermogal A+E 
O rybkach pisałam tu


11. Essence Studio Nails XXL Nail Protector
Bardzo dobra baza pod lakier, tylko nie dałam rady wykończyć jej do końca bo bardzo zgęstniała. Pisałam o niej tu
8ml/7,99zł


12. Yves Rocher Ming Shu 
Bardzo ładny zapach, ale podobno został wycofany;/

13. Amber Oud by Kilian
O tej próbce pisałam tu


14. Garść rożnych próbek (naliczyłam 13 sztuk)
Najbardziej zainteresowały mnie te cztery produkty.


- Ziaja Kuracja Dermatologiczna z witaminą C +HA/P Krem ujędrniający na dzień SPF6
Chętnie zaopatrzę się w niego na jesień, bo teraz potrzebuję czegoś z większym filtrem

- Amilie Mineralny podkład w odcieniu Cashmere, przypasował mi kolor

- Misscha Signature Wrinkle Filler SPF37 nr 21
Na razie jestem bardzo zadowolona, jak zużyje pozostałe próbki to może zaopatrzę się w pełnowymiarowe opakowanie

- Clochee Moisturising Firming Cream Krem nawilżająco - ujędrniający 
Dobrze działa na moją cerę, ale na razie powstrzymuje mnie brak filtra i cena;/

Na koniec Ulubieniec denka zgapiony od
ZołzAnna


Nie mogło być inaczej:) Zapach jest cudowny i będzie mi go brakowało. Używałam go tylko na jakieś ważniejsze uroczystości, np. moje urodziny. Próbka wystarczyła mi na kilka imprez.

A jak Wam poszło w tym miesiącu?
Czytaj dalej

Garnier Fructis Color Resist Szampon wzmacniający do włosów farbowanych lub z pasemkami

Zatrzymaj efekt WOW!
Czy po koloryzacji kolor Twoich włosów jest błyszczący, lecz z każdym myciem blaknie, a włosy stają się matowe i suche?

Zachowaj uczucie świeżego koloru po każdym myciu! Formuła szamponu wzbogacona o olejek z nasion lnu, znany z właściwości ochronnych oraz o jagody acai bogate w składniki odżywcze. Skutecznie chroni kolor, a przy każdym myciu nadaje włosom miękkość i blask.

Udowodniony i zamierzony rezultat.
1. Natychmiast ożywiony kolor.
2. Włosy stają się jedwabiste i miękkie w dotyku.
3. Twoje włosy są pełne blasku.


Pojemność: 250ml
Cena: około 9zł
Sklep: drogerie, internet, Biedronka;)


Szampon ten w 100% wpisuje się w moje potrzeby. Mam włosy farbowane na blond, który ostatnimi czasami dosyć szybko się wymywa, blaknie i żółknie;/ Kiedyś nie miałam takich problemów albo nie zwracałam na to uwagi - ach ta młodość ;d

Kosmetyki do włosów Garnier nie są mi obce. Najbardziej polubiłam się z odżywkami, które jak na drogeryjne produkty są naprawdę niezłe;) Szamponów używałam dawno temu, głównie ze względu na przyjemny owocowy zapach i chyba tez ze względu na reklamę w telewizji. Kiedyś taka telewizyjna reklama mocno na mnie działała.

Nowy Fructis zamknięty jest w czerwonej butelce z wygodnym zamknięciem. Jego konsystencja jest gęsta i perłowa. Na dodatek szampon bardzo ładnie pachnie, oczywiście jak na Fructis przystało - owocowo:)


Color Resist to produkt, który polubiłam, ale nie do końca spełnił on moje oczekiwania. Szampon bardzo dobrze oczyszcza włosy ze wszelkich zabrudzeń, środków stylizujących, olejów i nawet nafty. Nie ma z tym najmniejszych problemów. Włosy po umyciu są sypkie, czyste i lśniące. W ostatnim czasie dostałam nawet kilka komplementów na temat swoich włosów od osób z którymi widuje się codziennie. Na pytanie czy byłam u fryzjera odpowiadałam, że nie nie byłam, umyłam tylko włosy;d  W czym więc szampon nie do końca się u mnie sprawdził? A no w ochronie koloru. Możliwe, że oczekiwałam zbyt wiele i stąd ten lekki zawód, ale mój blond nadal się wymywa;/ Może odrobinę mniej niż przy innych szamponach, ale nadal się wymywa. Chyba nie ma sposobu, aby ten proces jeszcze bardziej spowolnić;/ Chociaż jak sobie przypomnę co niektóre szampony potrafiły zrobić z moim kolorem już po pierwszym myciu to Garnier jednak daje rade i jako tako trzyma ten kolor;)


Zalety:
- przyjemny zapach
- porządne oczyszczenie
- spowalnia wymywanie koloru, ale bez efektu wow, ale nie ma też płaczu i lamentu - gdzie mój piękny blond?
- nie obciąża włosów
- zawiera olejek z winogron i jagody acai
- wygodne opakowanie
- łatwa dostępność
- przystępna cena

Wady:
- kolor się jednak wymywa, ale nie tak szybko i równomiernie



Podsumowując jest to dobry drogeryjny szampon. Szczerze to po tych komplementach mam ochotę na dokupienie odżywki z tej samej serii i zachwycać otoczenie jeszcze bardziej ;d Taki duet powinien dawać jeszcze lepsze efekty. Na pewno warto go wypróbowac i jeśli cierpicie na notoryczne wymywanie koloru (ja sprawdziłam go tylko na blondzie) to dajcie mu szansę bo choć spektakularnych efektów brak to jednak coś się tam dobrego dzieje na tej mojej głowie;)

Dajcie znać jak u Was spisuje się ten szampon?
Czytaj dalej

Catrice Ultimate Nail Lacquer Effect Coat nr 50 Glitterazzi

Dzięki innowacyjnemu aplikatorowi wykonanemu z opatentowanego syntetycznego włókna Natrafil® DuPont™**, które jest zbliżone do naturalnego włosia, możesz malować swoje paznokcie jednym pociągnięciem pędzelka. Włókna pędzelka nabierają idealną ilość lakieru aby pokryć jednorazowo całą płytkę. Nie kapie, nie spływa po pędzelku – szczoteczka zapewnia dokładną, kontrolowaną aplikację. Lakiery nie zawierają szkodliwych składników jak formaldehyd, toluen czy zmiękczacze. 

Pojemność: 10ml
Cena: 10,49zł
Sklep: Douglas, Super Pharm, Hebe


Ciekawy i niespotykany top nawierzchniowy. W bezbarwnym lakierze zatopiono skrawki folii?


 Nie jest łatwo nałożyć go w miarę równomiernie. Zdarza się, że folia kłębi się w jednym miejscu, a w drugim nie ma jej wcale.


Za to jak już uporamy się z aplikacją to otrzymujemy dosyć oryginalny mani. Folia mieni się w zależności od kąta padającego światła.


A tak wygląda na innych kolorach:)


Glitterazzi lepiej jest widoczny na ciemniejszych lakierach, ale jasnym też dodaje uroku:)


Top jest trwały i niestety ciężko się go zmywa, dlatego zazwyczaj nakładam go na jeden paznokieć, żeby się z nim później nie męczyć przy zmywaniu.

Ciekawa jestem czy Wam się spodobał Glitterazzi do Catrice?
Czytaj dalej

Zakupy, ale zgodnie z postanowieniem niekosmetyczne;)

Kilka dni temu poszłam do Rossmanna obadać czy coś mi się może przydać i na szczęście wyszłam bez zakupów. W kwietniu miałam już nic nie kupować, ale taka promocja nieczęsto się zdarza więc miałam w razie czego usprawiedliwienie;d Podkłady L'Oreal Infallible zostały wykupione do ostatniej sztuki. Pozostało mi tylko macanie testerów. 

Co więc kupiłam? 


Musze przyznać, że ostatnio wolę zakupy przez internet, a kiedyś było odwrotnie. Nachodziłam się i wieczorem bolały mnie nogi i głowa. O wiele przyjemniej klika mi się w zaciszu domowym. 
Przechodząc do zakupów to moim głównym celem był nowy biustonosz. Czarny, wygodny i w odpowiednim rozmiarze. Fajne sztuki widziałam w TKMaxx, ale po przymiarkach nie były już takie cudowne, szkoda;/ Z braku laku poszłam do H&M. Nie jestem do końca z niego zadowolona, ale nic lepszego nie dało rady znaleźć. Jeśli okaże się wygodny to chętnie wrócę po niebieski:) Majtasy dorwałam w Pepco (7,99zł). Jeśli będą dobrze leżeć to też chętnie wrócę po inne kolory. A i nie mam oporów przed pokazywaniem bielizny. To są moje zakupy, bielizna jest nowa, a może którąś z Was akurat coś zainteresuje:)

W H&M trafiłam akurat na wielką skarpetową promocje! Dwie pary ciepłych, zimowych skarpet za 5zł. Żal nie brać. U mnie dostępne były tylko te dwa zestawy.

Cena regularna 39zł
Cena regularna 29zł
W Sinsay dorwałam gumki do włosów (niecałe 6zł). Nie pamiętam jak się nazywają, ale polecała je kiedyś Bella:)


Znalazł się też jeden kosmetyk, ale od razu mówię, że to dla mamy. Zmywacz do paznokci z Tesco (3,99zł/200ml). Coś czuję, że jak pokończą mi się zapasy to też się w taki zaopatrzę.


Z rana jeszcze przed zakupami w Centrum Handlowym byłam w Biedronce i kupiłam składaną skrzynkę (9zł) na zakupy lub na jakiś wyjazd.


A tak wygląda po złożeniu


Na FB już pokazywałam, ale pokaże jeszcze tu mój nowy budzik z funkcją termometru mierzącego temperaturę na zewnątrz i wewnątrz mieszkania. Kupiłam go w Biedronce, a znajdziecie go w koszach wyprzedażowych za 13zł. Po prawej stronie dla porównanie mój stary budzik też z Biedry, ale ten nowy jest dokładniejszy.


I na koniec ostatni nabytek. Tym razem internetowy;))) Maszynka do robienia popcornu. Jej zaletą jest to, że robi popcorn bez oleju. 


Do końca kwietnia zostały już tylko 4 dni, ale jutro mam zamiar zajrzeć do Natury i możliwe, że się złamie i na coś się jednak skusze. Jedyne co mnie może uratować to braki w szafach;d
Czytaj dalej

Nowości essence "Cookies & Cream" - przesłodkie produkty!

W maju piękno i słodkości spotykają się ze sobą, tworząc idealną parę. Teraz możesz doświadczyć słodszej strony życia z nową trend edycją „cookies & cream” od essence. Cudownie pachnące produkty w odcieniach wanilii, karmelu, słodkiego różu, moreli i ciastek brownie zapewnią wspaniały czarujący wygląd. Cienie do powiek i pudry z delikatną formułą, modne lakiery do paznokci z naklejkami w deserowe wzory, aromatyczne błyszczyki i krem do pielęgnacji dłoni  z kuszącym ciasteczkowym zapachem - ta trend edycja zachwyci wszystkie miłośniczki słodyczy. Skuś się i przyjdź do urodowej kawiarni essence!

essence cookies & cream – cień do powiek
Cudowne słodkie oczy! Cień do powiek z delikatną teksturą pozwoli wyczarować wspaniały lśniący makijaż oczu w kolorach karmelu, różu i brązu.
Dostępny w 3 odcieniach: 01 so hot, donut!, 02 macaron, c'est bon! oraz 03 last night a cookie saved my life. 
Cena: 11,99 zł


essence cookies & cream – kredka do oczu jumbo
Kremowa i wszechstronna. Kredka dostępna jest w kolorze ciemnego brązu i w szarości. Może być używana jako kredka do malowania kresek, ale dzięki swojej super miekkiej formule można nią także wykonać popularny makijaż smokey eyes.
Dostępna w 2 odcieniach: 01 last night a cookie saved my life oraz 02 yummy, yummy!
Cena: 8,99 zł


essence cookies & cream – błyszczyk
Apetyczne usta! Słodki aromatyczny błyszczyk nie tylko pięknie pachnie, ale także zapewnia waniliowy i różowy błysk! Witaj w krainie piękna.
Dostępny w 2 odcieniach: 01 macaron, c'est bon! oraz 02 be my cookie monster.
Cena: 8,99 zł


essence cookies&cream – róż
Różowe ciastko...czy ciasteczkowy róż? Na pewno udane morelowe wypieki! Ma delikatną, jedwabistą formułę i nadaje cerze piękny świeży wygląd.
Dostępny w odcieniu 01 cakepop, that's top!
Cena: 12,99 zł


essence cookies & cream – rozświetlające perełki
Ciasteczka, babeczki czy muffiny? Te przesłodkie urocze perłowe kuleczki w kolorach ulubionych smakołyków odbijają światło i delikatnie połyskują. Zapewniaja cerze rozświetlony wygląd.
Dostępne w odcieniu: 01 one sweet day.
Cena: 13,99 zł


essence cookies & cream – lakier do paznokci i naklejki
Słodkości w zasięgu ręki. Cztery długotrwałe lakiery w modnych odcieniach nude - różu, moreli, brązu i szarości - z metalicznym wykończeniem, pomogą wyczarować wyjątkowo modne stylizacje na paznokciach. Każdy lakier zawiera saszetkę z super naklejkami na paznokcie w słodkie wzory.
Dostępne w odcieniach: 01 cakepop, that's top!, 02 yummy, yummy!, 03 last night a cookie saved my life oraz 04 macaron, c'est bon!
Cena: 8,99 zł


essence cookies & cream – słodki pilniczek
Pychotka...słodko udekorowany pilniczek z ciasteczkowym akcentem zapachowym idealnie skraca paznokcie i pozwala na utrzymanie ich pożądanego kształtu, gdy jesteś poza domem lub w podróży. Dostępny w odcieniu: 01 keep calm and have a cupcake.
Cena: 4,49 zł


essence cookies & cream – balsam do pielęgnacji dłoni
Ciasteczka maślane i kremówki! Innowacyjna formuła balsamu zawiera proteiny mleka i bawełny, które pielęgnują skórę i sprawiają, że jest ona niesamowicie gładka i miękka, a paznokcie piękne i odżywione. Balsam bardzo szybko się wchłania i nawilża dłonie, które smakowicie pachną ciastkami.
Cena: 8,99 zł


Limitka "Cookies & Cream" będzie dostępna od maja!

Mnie najbardziej zaciekawiła kredka jumbo (brązowa), morelowy róz i kuleczki rozświetlające. No i może jeszcze lakiery do paznokci;)

A Wam co wpadło w oko?
Czytaj dalej

Farmona Magic SPA Peeling cukrowy do ciała Lawendowe Ukojenie

Peeling cukrowy do ciała z naturalnym olejkiem z lawendy. Kryształki cukru intensywnie złuszczają martwy naskórek oraz idealnie wygładzają ciało. Skóra staje się niezwykle gładka, jedwabiście miękka i nawilżona. Unikalna kompozycja zapachu lawendy z regionu Prowansji otuli nas przyjemnym zapachem, pozwoli odzyskać spokój i wewnętrzną równowagę.

Pojemność: 200g
Cena: 25zł
Sklep: Farmona, drogerie stacjonarne


Kosmetyki Farmony to dla mnie przede wszystkim cudowne aromaty. Tym razem firma poszalała i stworzyła cudowny, uspokajający zapach lawendy. Nie, nie przesadzam z tymi zachwytami. Jeśli chodzi o lawendę to jestem bardzo wybredna i nie każda wersja mi podchodzi. W tym przypadku jest to strzał w dziesiątkę:)


Lawendowe ukojenie zamknięto w uroczym, szklanym słoiczku przyozdobionym małym kwiatkiem lawendy. Na pewno się ze mną zgodzicie, że takie opakowanie to ozdoba każdej łazienki.


W składzie znajdziemy Parafinum Liquidum, dzięki któremu skóra jest natłuszczona, ale wiem, że wiele z Was nie lubi tego składnika. Po za tym znajdziemy tu jeszcze olejek lawendowy, drobinki orzechów macadamia i masło shea.

Zalety:
- urocze, solidne opakowanie
- piękny, relaksujący zapach lawendy
- zdzieranie od mocnego po delikatne, same decydujemy o stopniu zdzierania poprzez dodanie odpowiedniej ilości wody
- wygładzenie
- nawilżenie/natłuszczenie
- dobry skład, pomijając oczywiście parafinę;)

Wady:
- średnia wydajność


Jeśli nie lubicie lawendy to może ta wersja Was przekona? Lawenda od Farmony jest delikatniejsza bez tej ciężkiej goryczy i może spodobać się również przeciwniczkom tego aromatu. Jednym słowem relaks i wygładzenie gwarantowane:)

Dajcie znać czy lubicie zapach lawendy w kosmetykach?
Czytaj dalej

Let’s Be A Woman by ShinyBox - start sprzedaży majowego pudełka ShinyBox

Najnowszy ShinyBox to kosmetyczna propozycja dla silnej, nowoczesnej kobiety, która czuje się świetnie w swoim ciele i jest świadoma swojego unikalnego piękna. Motto najnowszego pudełka wyraża radość z bycia Kobietą, pewność siebie, otwartość na nowe doświadczenia i możliwości.


 Najnowsze, majowe pudełko już dziś można zamówić na: 

Czujecie się skuszone? 
Ja już nie mogę się doczekać kiedy poznam jego zawartość;)
Czytaj dalej

L'Oreal Paris Infallible Stay Fresh Foundation 24H Długotrwały podkład do twarzy

Długotrwały podkład zero kompromisów.
24H trwałości. 24H komfortu. (samoocena w grupie 57 kobiet)
- Maskuje niedoskonałości
- Odporny na ścieranie
- Bez błyszczenia
- Bez wysuszania
Idealna trwałość, komfort i nawilżenie.

Zawiera kompleks z kwasem hialuronowym o właściwościach nawilżających oraz intensywne pigmenty dla perfekcyjnego krycia.

Pojemność: 30ml
Cena: 32-53zł
Sklep: drogerie, internet


Najnowszy podkład do twarzy L'Oreal Paris zamknięty jest w szklanej buteleczce z wygodną i higieniczną pompką. Do tego nakrętka mnie rozczula bo kojarzy mi się z pomadkami, a nie z podkładem.
Za nim przejdę do sedna czyli właściwości podkładu to muszę się jeszcze wyżalić, że wybrałam sobie za ciemny kolor;/ A wszystko przez to, że odcień wybierałam za pomocą strony internetowej, na której mój odcień wydawał się jaśniejszy od najjaśniejszego. 

Mój kolor to 140 Beige Dore/Golden Beige. Jest to drugi kolor z palety z mocnymi żółto-pomarańczowymi tonami. Teraz już wiem, że muszę brać zawsze pierwszy, bez względu na to co widać na palecie. Tym bardziej, że gdzieś czytałam, że nr 120 (czyli ten pierwszy) jest jasnym odcieniem bez żółtych i różowych tonów. Oczywiście było to już po akcji z wybieraniem koloru.

Jeszcze bardziej mi się zrobiło szkoda tego źle dobranego odcienia gdy okazało się, że podkład jest dobry! Gdyby mi nie przypasował to kolor nie miałby znaczenia i tak bym musiała go wysłać w świat. Dlatego w razie czego gdyby ktoś miał na zbyciu nr 125 to ja chętnie się wymienię;) 


Infallible to podkład z zawartością kwasu hialuronowego i przez to może się wydawać, że jest przeznaczony do suchej cery. Ja uważam, że jest to dosyć uniwersalny podkład i powinien się sprawdzić przy każdym typie cery. Dlaczego? Po pierwsze nawilża i nie podkreśla suchych skórek, a testowałam go nawet wczoraj na podrażnionej skórze z miejscowymi przesuszeniami - tak znowu mam uczulenie, zaczynam podejrzewać u siebie alergie pokarmową;/ Po drugie matuje! Może nie jest to typowy mat, ale podkład na pewno posiada beztłuszczową formułę i bardzo szybko się wchłania. Nie powoduje błyszczenia przez długi czas. Mogę nawet śmiało powiedzieć, że daje lepsze efekty niż nie jeden pseudo matujący kosmetyk. Na pewno nie raz trafił Wam się taki super nabłyszczający podkład matujący, więc wiecie o czym pisze;d 


To jeszcze nie koniec zalet nowego podkładu kryjącego od L'Oreala:) Oprócz nawilżenia i matu Infallible bardzo ładnie wyrównuje koloryt cery oraz jest rzeczywiście długotrwały. U mnie spokojnie wytrzymuje cały dzień. Co do krycia to jest taka sprawa, że ładnie tuszuje wszelkie przebarwienia, naczynka itp.. Natomiast nie radzi sobie z porami czy większymi krostkami.


Kolor jak widzicie na zdjęciu powyżej jest żółty i ciemny. Na szczęscie po rozsmarowaniu trochę jaśnieje, ale dla bladej cery i tak jest nadal za ciemny.


Zalety:
- wygodne, solidne opakowanie
- przyjemny zapach
- nawilża
- nie podkreśla suchych skórek
- matuje
- nie zapycha
- dobrze współgra z wieloma kremami do twarzy
- ładnie się wtapia i daje naturalne wykończenie bez efektu maski
- średnio kryje
- długo pozostaje na twarzy

Wady:
- mały wybór bardzo jasnych odcieni


Jeśli to co napisałam odpowiada Waszym wymaganiom to przypominam, że od wczoraj w Rossmannie trwa promocja - 49% na podkłady. Ja na pewno nie omieszkam spojrzeć w stronę najjaśniejszego odcienia;)

Jeśli macie jakieś pytania to chętnie odpowiem. 
Czytaj dalej