Algemarina Suchy szampon z koenzymem Q10

Szampon pochodzi z niemieckiego Rossmanna, do którego trafiłam akurat na promocje tego produktu. Niestety nie pamiętam dokładnie ceny, ale płaciłam coś około 1-2€ (200ml) już po obniżce. Do wyboru były bodajże 3 różne wersje. Ja sięgnełam po tą z dodatkiem koenzymu Q10, którego wpływu na moje włosy kompletnie nie zauważam. 


Szampon bardzo dobrze spełnia swoją podstawową rolę czyli odświeża przyklapnięte włosy. Nie pozostawia białego pyłu, ale musicie wziąć pod uwagę, że mam blond włosy i w moim przypadku żaden suchy szampon tego nie robi. Wystarczy, że przeczeszę włosy i biały pył natychmiast znika. Ma przyjemny, świeży zapach i jest bardzo wydajny. Myślę też, że dużym plusem jest jego krótki skład, który wklejam poniżej.


Niestety, ale nie obejdzie się bez wady i to całkiem uciążliwej. Szampon strasznie brudzi wszystko dookoła. Zawsze po aplikacji moja podłoga jest cała w białym proszku. Przy innych suchych szamponach nie odnotowałam tego zjawiska. Muszę przyznać, że bardzo mnie to drażni i z tego względu raczej nie sięgnę po kolejną butelkę szamponu Algemarina.

Znacie markę Algemarina? Miałyście okazje stosować dwie pozostałe wersje?

8 komentarzy :

  1. Niestety nie znam marki, ale zalecam ostrożne używanie, b o alkohol w składzie na dłuższą metę przesuszy włosy. Ja mam zamiar przetestować chwalone Batiste, choć nie wiem którą wersję wybrać, bo chcę tylko dodać włosom objętości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, ale czasem miewam taki czas, że często sięgam po suchy szampon, a czasem nawet miesiąc potrafię się bez niego obejść. Batiste jak na razie jest moim największym ulubieńcem, także polecam;)

      Usuń
  2. Pierwszy raz widzę tę markę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale będę omijać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no chyba, że lubisz często sprzątać;d

      Usuń
  4. Nie znam tej marki ale dobrze wiedzieć co unikać w razie co ;-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*