Zużyłam, więc się wypowiem (Bosphaera, Atenecur, Vianek, Uzdrovisco)

Hej! Dziś przybywam do Was z pierwszymi w tym roku zużyciami. Znowu są to tylko produkty pielęgnacyjne, ale mam tu zarówno hity jak i niewypały. Od razu Wam zdradzę, że największym hitem okazała się ekspresowa odżywka do włosów marki Bosphaera. Nawet trochę żałuję, że nie doczekała się ona osobnego posta na blogu. Mam jednak nadzieję, że nie przeoczycie tej recenzji i przeczytacie o mojej ulubionej masce do włosów ;)

Bosphaera Odżywka do włosów nawilżająco - regenerująca (Polska)

To chyba jedna z lepszych odżywek do włosów, jaką miałam okazję używać. Przede wszystkim od razu daje efekty! Nawilża, wygładza i regeneruje. Moje włosy były po niej, takie jak lubię, czyli mocno nawilżone, wygładzone, pełne blasku i co najważniejsze sypkie. Kosmetyk pięknie pachnie słodkim budyniem. Ma naturalny skład i jest niezwykle wydajny. W składzie między innymi znajdziemy hydrolat z pokrzywy, masło mango i awokado, ekstrakt z karczocha i oleje. Ja na pewno wrócę do tego produktu! Przy okazji wspomnę, że szampon wielozadaniowy tej marki zupełnie się u mnie nie sprawdził. Mega nawilżał, ale i mega obciążał. Użyłam go dwa razy i posłałam w świat. 

Skład: Urtica Dioica Extract, Propanediol, Vitis Vinifera Seed Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Mangifera Indica Seed Butter, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Oryza Sativa Bran Oil, Cetearyl Alcohol, Aqua, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Hydrogenated Castor Oil/ Sebacic Acid Copolymer, Glycerin, Cetyl Alcohol, Phytosterols, Levulinic acid, Parfum, Behentrimonium Methosulfate/ Cetearyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Olea Europaea Fruit Oil, Argania Spinosa Kernel Oil,  Benzoic Acid, Cynara Scolymus Leaf Extract, Sorbic Acid, Gluconolactone, Sodium Benzoate, Calcium Gluconate.

200 g/44.99 zł.

Atenecur Krem do pielęgnacji skóry z problemami (Polska)

Był hit, więc pora na kit ;) Krem ten nie tyle nie sprawdził się u mnie pod względem pielęgnacyjnym, co zapachowym. No nie mogę wytrzymać tego silnego zapachu olejku z drzewa herbacianego w połączeniu z olejkiem z miodli indyjskiej. Krem zużyłam na stopy, bo szkoda mi było go wyrzucić. Z dala od nosa jakoś go znosiłam ;d Mimo gęstej konsystencji szybko się wchłaniał, dobrze nawilżał i nie podrażniał. Jeśli nie macie wrażliwych nosów, a Wasza cera jest trądzikowa, to możecie dać szanse temu śmierdziuszkowi. Ten nieprzyjemny dla mnie zapach pochodzi od naturalnych olejków, które powinny pomóc skórze problematycznej. 

Najciekawsze jest to, że mam te dwa olejki w domu i używam od czasu do czasu na różne problemy skórne. Być może ich miks, to taka mieszanka wybuchowa dla mnie ;d

Skład: Aqua, Ethylhexyl Stearate, Glycerin, Palmitic Acid, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Panthenol, Melaleuca Alternifolia Leaf Oil, Triethanolamine, Dehydrocetic Acid, Benzyl Alcohol, Aloe Barbandensis Leaf Powder, Azadirachta Indica Seed Oil (Neem), Curcuma Longa Root Oil, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Limonene.

50 ml /39,99 zł

Vianek Łagodzący krem do twarzy na noc z ekstraktem z ostrożenia (Polska)

Bardzo przyjemny krem na noc. Jego lekka konsystencja średnio mi pasowała zimą, ale kończąca się mu data ważności nie pozwoliła mi go przetrzymać w zapasach do wiosny. Krem nawilża, łagodzi i wyrównuje koloryt. Skład bazuje na oleju winogronowym, kokosowym i słonecznikowym. Wygodne opakowanie z pompką uprzyjemnia jego stosowanie. Chętnie wrócę do niego, np. latem. 

Skład: Aqua, Vitis Vinifera Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Helianthus Annus Seed Oil, Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Glyceryl Stearate, Cirsium Eriophorum Extract, Panthenol, Coco-caprylate, Stearic Acid, Cetearyl Alcohol, Sodium Alginate, Allantoin, Xanthan Gum, Tocopheryl Acetate, Citrus Limonum Peel Oil, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Parfum, Citral, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool.

50 ml/39 zł.

Uzdrovisco Fitoaktywny peeling enzymatyczny (Polska)

Moja wrażliwa skóra bardzo lubi enzymatyczne peelingi. Ten był wyjątkowo delikatny, ale i skuteczny. Początkowo używałam go na twarz, ale gdy wprowadziłam retinol, to resztę peelingu zużyłam do dekoltu. Pięknie wygładzał i rozjaśniał. Za złuszczenie odpowiadają tu enzymy z dyni, które działają jak 4% kwas glikolowy, ale bez podrażnień! Kosmetyk ten również trafia na moją listę do ponownego zakupu.

Skład: Aqua, Glycerin, Lactobacillus/Pumpkin Fruit Ferment Filtrate, Caprylic/Capric Triglyceride, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Dicaprylyl Carbonate, Hydrogenated Ethylhexyl Olivate, Glyceryl Stearate Citrate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Hydrogenated Olive Oil Unsaponifiables, Butyrospermum Parkii Butter, Hippophae Rhamnoides Oil, Sodium Hyaluronate Crosspolymer, Sodium Hyaluronate, Sodium Acetylated Hyaluronate, Hydrolyzed Sodium Hyaluronate, Hippophae Rhamnoides Fruit Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Maltooligosyl Glucoside, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Squalene, Tocopherol, Beta-Sitosterol, Glycine Soja Oil, Xanthan Gum, Sodium Stearoyl Glutamate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzyl Alcohol, Lactic Acid, Pentylene Glycol, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Parfum​​

50 ml/ 38 zł

Znacie któryś z tych kosmetyków? Jaka jest Wasza opinia na ich temat?

atina.naturalnie

Komentarze

  1. Hej właśnie mi przypomniałaś o marce Uzdrovisko, dawno nic nie miała, ale dobrze wspominam Fitodozujący Wieczorny krem oraz Fitoaktywny Tonik. Krem Vianek Łagodzący bardziej kojarzę z tym BB , ale widzę że na noc też mają inny rodzaj. Ja takie za lekkie dla mnie kremy wzbogacam dodatkiem oleju (np. kroplą oliwy albo innego olejku do twarzy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten peeling to mój pierwszy kosmetyk z Uzdrowisko. A trik z olejkami też stosuje 😉

      Usuń
  2. Czekam na jeszcze na pierwszy wpis w tym roku z ulubieńcami!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty