22:25

Ekoton19 Szare mydło z kwiatem nawłoci

Witajcie świątecznie! Z racji tego, że mam trochę więcej czasu niż zwykle, to popełniłam nowy post na bloga ;) Po raz trzeci pokazuje Wam ziołowe mydło od Ekoton19. Wcześniej pisałam Wam o wersji z kurdybankiem oraz ze stokrotką. Aktualnie wykańczam kwiat nawłoci, więc pomyślałam, że pora na moją opinię. Piszę Wam często o tych kosmetykach, bo są ciekawe, naturalne i super spisują się na mojej dojrzałej, ale mieszanej i wrażliwej skórze. Po więcej informacji zapraszam do dalszej części posta.


Wszystkie mydła Ekoton19 bazują na delikatnym szarym mydle. Zmienia się w nich tylko dodatek, czyli zioło, które aktualnie kwitnie w przyrodzie. Stokrotka pięknie oczyszcza i matuje, kurdybanek rozświetla, a nawłoć według mnie ujędrnia. Takie odniosłam wrażenie podczas tych kilku miesięcy mycia nią twarzy. Dodatkowo nawłoć pomaga przy problemach z nieszczelnymi naczyniami, odkaża, działa przeciwzapalnie i przeciwgrzybiczo oraz zawiera mnóstwo antyoksydantów. Te ostatnie pomagają dłużej zachować młodość skóry. Dlatego myślę, że ta wersja najlepiej sprawdzi się przy cerze dojrzałej. Oczywiście naturalny skład sprawia, że skóra jest miękka, nawilżona i bez jakichkolwiek podrażnień.

Mydło to delikatnie pachnie ziołami, które naprawdę tam są! Świadczy o tym ziołowy osad na umywalce ;) Używając go tylko do mycia twarzy, jest bardzo, bardzo wydajne.

Bardzo polecam Wam te ziołowe kostki do mycia twarzy jak i całego ciała.

Atina.


17:53

Dieta ketogeniczna - z czym to się je?

Dieta ketogeniczna to sposób odżywiania, który zakłada zwiększenie podaży tłuszczów przy jednoczesnym ograniczeniu spożywania węglowodanów. Kiedy pozbawimy organizm paliwa z węglowodanów, sięga po inne - zmagazynowany tłuszcz. Ten przekształca się w energię i w ten sposób spalamy tkankę tłuszczową. W skrócie: jesz tłuszcz, spalasz tłuszcz. Dziś pokaże Wam produkty ketogeniczne marki Diet-Food, które warto wprowadzić do swojej diety, nawet gdy nie planujecie odchudzania. Mają naturalne składy i w większości dobrze smakują ;) Jeśli jesteście ciekawe, który produkt skradł moje serce, to zapraszam Was do dalszej części notki. 


Diet-Food Keto granola - kakao 

Moje śniadania to głównie płatki, musli i granole. Są pożywne, smaczne i szybko się je przygotowuje. Wystarczy dolać mleko, dorzucić kilka ulubionych dodatków typu owoce, cynamon czy orzechy i śniadanie gotowe. Keto granola wyróżnia się zdrowym składem bez cukru, intensywnym kakaowym smakiem i bardzo przyjemną chrupkością. Możną ją jeść również jako suchą przekąskę w ciągu dnia. Wracając do składu, to wygląda on tak: bio chipsy kokosowe naturalne, bio chia, bio ziarna słonecznika, bio siemię lniane brązowe, bio orzechy laskowe, bio pestki dyni, bio kakao w proszku 5%, bio kruszone ziarna kakaowca 3%, bio erytrytol, bio olejek pomarańczowy. Dla mnie super! Im naturalniej, tym lepiej ;)

Diet-Food Alternatywa owsianki keto-bowl o smaku orzeszków ziemnych

W tym przypadku wydawałoby się, że to kolejny strzał w dziesiątkę, ale niestety nie polubiłam się z tymi orzeszkami. No nie moje smaki. Przygotowanie jest mega szybkie, bo wystarczy zalać kubek wodą, odczekać trzy minuty i gotowe. Skład jest również bardzo zdrowy: bio chipsy kokosowe, bio siemie lniane mielone, bio mąka z orzechów ziemnych 16%, bio nasiona chia, bio erytrytol, bio łuskane nasiona konopi, bio ziarna słonecznika, bio cynamon, sól, bio aronia, bio baobab. 

Diet-Food Makaron z serca palmy Spaghetti

Na koniec zostawiłam produkt, który skradł moje serce i podniebienie. Makaron z serca palmy jest tak smaczny, że błyskawicznie zniknął z mojego talerza. A musicie wiedzieć, że dodałam do niego tylko kilka suszonych pomidorów, czosnek, oliwę z oliwek oraz przyprawy. Jak dla mnie niebo w gębie! Mogę jeść go codziennie ;d  Dodatkowym plusem jest to, że nie trzeba go gotować. Wystarczy włożyć go na 2 minuty do mikrofalówki lub na 5 minut do piekarnika. Ja poszłam swoją drogą i wrzuciłam go bezpośrednio na rozgrzaną patelnie z oliwą z oliwek i czosnkiem. Następnie dodałam resztę składników i obiad gotowy. W składzie znajdziemy tylko jeden składnik, a mianowicie serce palmy.

Właściwości serca palmy:

 - ma pozytywny wpływ między innymi na stan serca, skóry i paznokci 

- jest doskonałym źródłem łatwo przyswajalnego białka, błonnika, ryboflawiny, witaminy C, kwasu foliowego, wapnia, żelaza, magnezu, fosforu, cynku oraz miedzi

Wszystkie te produkty możecie kupić w internetowym sklepie bee.pl. Aktualnie większość produktów ketogenicznych ma obniżoną cenę ;)

Co myślicie o takich produktach spożywczych? Stosujecie/stosowałyście kiedyś dietę ketogeniczną?

Atina.

Ps. Post powstał dzięki współpracy ze sklepem bee.pl.

20:23

Bosphaera Mydło do pielęgnacji ciała Kwiat Lotosu

Naturalne, ręcznie wykonane mydełko przeznaczone jest do codziennej pielęgnacji ciała.  Zostało ono stworzone w oparciu o starannie wyselekcjonowane składniki. Wytwarzane jest metodą „na zimno”, przez co oleje zachowują swoje drogocenne właściwości odżywcze. Czas leżakowania mydła wynosi kilka tygodni. Dzięki niemu staje się ono twarde i bardzo delikatne dla każdego rodzaju skóry.

Pojemność: 110 g

Cena: 15,50-15.99 zł

Sklep: Bosphaera


Mydła Bosphaera można kupić w kształcie tradycyjnych kostek lub jak widzicie na powyższym zdjęciu w formie uroczej babeczki. Ta druga opcja jest tak piękna, że idealnie sprawdzi się jako prezent. Cieszy oko, a do tego jest praktyczna. Moja babeczka pachnie lekko i świeżo. Daje uczucie podwójnej czystości. Naprawdę takie mam wrażenie ;) Oprócz mojej wersji zapachowej (Kwiat Lotosu) możecie jeszcze wybierać spośród siedmiu innych aromatów: Czarna Orchidea, Kawa, Letni Jaśmin, Ogórek i Melon, Piżmo, Tropikalne Owoce, Żurawina. Jak widzicie zapachy dosyć nietypowe. Mnie osobiście intryguje Czarna Orchidea i Piżmo. 

Babeczka przez kilka pierwszych myć jest trochę niewygodna w użyciu, ale później, gdy już trochę ją zmydlimy, jest bardzo komfortowa. Ma kremową konsystencję i jej używanie jest niezwykle przyjemne. Nie wysusza i nie podrażnia skóry. W jej składzie znajdziemy olej słonecznikowy, olej kokosowy, oliwę z oliwek, olej winogronowy, olej z otrąb ryżowych, masło kakaowe i masło shea. Poza tym znajdziemy tu kilka składników, które mogą powodować alergie. Dlatego też mydło polecane jest do mycia ciała, nie twarzy. Ja posiadaczka wrażliwej skóry nie miałam z nim żadnych problemów, ale pamiętajcie każda skóra jest inna!

Skład: Aqua, Helianthus Annuus Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Olea europaea Fruit Oil, Sodium hydroxide, Vitis Vinifera Seed Oil, Oryza sativa Bran Oil, Parfum, Glycerin, Sorbitol, Theobroma Cacao Seed Butter, Butyrospermum Parkii Butter, Sodium Stearate, Sodium Laurate, Propylene Glycol, Sodium Oleate, Sodium Myristate, Sodium Chloride, Sodium Palm Kernelate, Amyl Cinnamal, Citronellol, Coumarin, Isoeugenol, Lilial, Alpha-Isomethyl Ionone, CI 77007, CI 77492.

Podoba Wam się taka mydlana babeczka?

Atina.

21:56

La-Le Kosmetyki Naturalne Zrób sobie prezent na Dzień Kobiet - 25% na wszystko!

Dziś przybywam do Was z moimi zakupami od La-Le oraz z informacją, że jutro z okazji Dnia Kobiet możecie zrobić sobie prezent w postaci nowych kosmetyków ;) La-Le dało nam aż 25% zniżki na wszystko! To naprawdę świetna okazja, aby poznać ich produkty. Ja swoje zakupy poczyniłam podczas innej zniżki, ale teraz mam ochotę na ich nowości z kolekcji Frojo! Koniecznie zajrzyjcie na ich stronę i popatrzcie jakie fajne kosmetyki można u nich dostać. Ja dziś Wam przybliżę kilka produktów La-Le


Serum After Sun do twarzy i dekoltu

Początkowo nie byłam nim zainteresowana, bo nazwa sugerowała, że to kosmetyk letni, ale po przeanalizowaniu składu stwierdziłam, że biorę! Za niewielkie pieniądze mam porządne serum olejowe na noc. Stosuje je już od kilku dni i jak na razie jestem zadowolona. Pieknie pachnie, nawilża i regeneruje. We wspomnianym składzie znajdziecie kilka różnych olejów, skwalan, retinol i witaminę E. (30ml/40zł)

Serum do włosów z witaminą C+B3

To serum też już mam w użyciu, ale niestety brak mi regularności w jego stosowaniu, więc o efektach jeszcze za wcześniebym mogła pisać. Ten kosmetyk również pięknie i intensywnie pachnie. Łatwo zmywa się z włosów i ma przyjemny skład. (30ml/40zł)

Kupiłam też dwa kremy do twarzy. Pierwszy z olejkiem z opuncji figowej, który ma nawilżać, regenerować i działać przeciwstarzeniowo. Olejek z opuncji figowej jest bardzo drogi, ale warto w niego zainwestować. Świetnie sprawdza się przy cerze dojrzałej. (60ml/45zł). Drugi to krem z olejem z pestek dyni i hydrolatem z rumianku. Jego zadaniem jest głębokie nawilżenie oraz odżywienie skóry. (60ml/35zł). Obydwa kremy czekają sobie grzecznie na swoją kolej. 

Mój ostatni zakup to masło do ciała pomarańczowe z olejem z awokado, które ma nawilżać i natłuszczać. Jeszcze go nie używałam, ale gratis dostałam kilka balsamów w kostce o tym samym zapachu i jestem nimi zachwycona! Pięknie pachną i ładnie nawilżają. Wydaje mi się, że to podobne produkty. (100ml/25zł)

Jak widzicie, ceny nie są wysokie. Jak jeszcze odejmiecie rabat -25%, to już w ogóle bajka;) To jak namówiłam Was na zakupy?

Ps. Życzę Wam wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet!

Atina.

10:00

Ziemianka Woresztek na resztki mydlane

Witajcie moje drogie czytelniczki! Dziś przybywam do Was z cudownym gadżetem, o którym myślałam już od dłuższego czasu, ale ciągle było mi z nim nie po drodze. W końcu udało mi się go zakupić i jestem nim oczarowana! Żałuję, że wcześniej nie udało mi się w niego zaopatrzyć. Ten gadżet jest mega praktyczny i warto go mieć u siebie w łazience ;)


Woresztek wykonany jest z bawełnianej dziurkowanej siatki. Jest ona mega przyjemna w dotyku. Mięciutka i wygodna w użyciu. Do środka wrzucam mydlane resztki i gotowe! Nic się nie marnuje. Już się nie denerwuję, że końcówki się nie mydlą i ciągle gdzieś się gubią. W woresztku wszystko ładnie się mydli, nawet bardziej niż sama kostka mydła. Takie mam przynajmniej wrażenie ;)
W dodatku podoba mi się taki miks różnych mydeł. Można uzyskać ciekawą kompozycję zapachową, jak i pielęgnacyjną. Teraz zbieranie mydlanych resztek to dla mnie ogromna przyjemność ;)

Woreczek można stosować również do końcówek szamponów w kostkach.


Nie znam ceny tego cuda, bo kupiłam je wraz z kalendarzem adwentowym, ale myślę, że cena nie przekracza kilkunastu złotych. Jeśli Was zainteresowałam tym ekologicznym gadżetem, to o cenę pytajcie na instagramie ziemiankaeco. Tam też dowiecie się jak złoźyć zamówienie oraz znajdziecie więcej produktów w duchu lesswaste ;)

Słyszałyście o woresztku? Co myślicie o takim rozwiązaniu?

Atina.

21:15

Zużyłam, więc się wypowiem (Mane'n Tail, Nivea, Yope, bareMinerals, Calvin Klein)

W powietrzu czuć już wiosnę, więc ja już powoli szykuję się do oczyszczania mojej przestrzeni. Nie wiem jak Wy, ale mnie przytłacza zbyt duża ilość posiadanych rzeczy. Daleko mi do minimalizmu, bo nie o puste ściany czy szafy mi chodzi. Po prostu nie lubię natłoku. Dzięki aplikacji Vinted udało mi się już pozbyć wielu niepotrzebnych rzeczy. Zrobiło się luźniej, ale to jeszcze nie to, co chciałam osiągnąć ;)  Dziś po zakończeniu pisania tego posta do śmieci powędrują ostatnie puste opakowania po zużytych kosmetykach. 


Mane'n Tail Original Szampon do włosów każdego rodzaju (USA)
Oryginalna formuła tego szamponu była kiedyś stosowana do mycia końskich grzyw! Teraz dostosowano ją do ludzkich włosów. Ja miałam tylko miniaturkę o pojemności 60 ml. Byłam bardzo ciekawa, jak się ona u mnie sprawdzi. No i jak dla mnie szampon okazał się za mocny. Miałam po nim sianko na głowie. Na pewno nie wrócę do niego. 
355 ml/29,99 zł

Skład:
Water/Aqua/Eau, Sodium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Cocamide MEA, Glycol Distearate, Propylene Glycol, Fragrance (Parfum), Hydrolyzed Collagen, Citric Acid, Methylchlorisothiazolinone/Methylisothiazolinone, Butylphenyl Methylpropional


Nivea MicellAIR Płyn micelarny cera wrażliwa i nadwrażliwa (Niemcy)
Bardzo przyjemny płyn do demakijażu. Początkowo zmywałam nim cały makijaż, a później już tylko z oczu. Na twarzy najlepiej spisują mi się olejki, bo od razu wykonuje sobie na nich masaż twarzy. Płyn był wydajny i rzeczywiście nie podrażniał. Aktualnie w Rossmannie dostaniecie go za 12.99zł
400 ml/22,49 zł

Skład: 
Aqua, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Panthenol, Sorbitol, Decyl Glucoside, Glyceryl Glucoside, Poloxamer 124, Propylene Glycol, Disodium Cocoyl Glutamate, Sodium Chloride, Trisodium EDTA, Polyquaternium-10, 1,2-Hexanediol, Citric Acid, Sodium Acetate, Phenoxyethanol


Yope Naturalne mydło kuchenne Natka Pietruszki (Polska)
Dosyć popularna marka, która u mnie jeszcze nie gościła zbyt często. Do tej pory miałam od nich tylko to mydło w płynie oraz różne środki czystości. Jeśli chodzi o mydło, to było bardzo fajne. Może zapach nie był powalający, ale właściwości pielęgnacyjne super! Co najważniejsze to nie wysusza i nie podrażnia dłoni. Na pewno jeszcze kupię nie raz dla mojej drugiej połówki, która nie lubi mydeł w kostkach ;/ A Natka Pietruszki od Yope pachnie sobie miętą ;)
500 ml/14-15 zł

Skład:
Aqua, Olea Europaea Fruit Oil, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Glucoside, Cocos Nucifera Oil, Sorbitan Olivate, Glyceryl Stearate, Isononyl Isononanoate, Camellia Japonica Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Petroselinum Crispum Leaf Extract, Foeniculum Vulgare Extract, Tocopheryl Acetate, Cetearyl Alcohol, Benzyl Alcohol, Panthenol, Xanthan Gum, Parfum, Lactic Acid, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Limonene, Linalool, Citral


bareMinerals Original Podkład mineralny Golden Fair W10 (USA)
O tym podkładzie pisałam już kiedyś na blogu klik. Narzekałam wtedy bardzo na niego. Po trzech latach zmieniłam zdanie i zużyłam do samego końca. Wydaję mi się, że przez ten czas moja cera bardzo się zmieniła. Pielęgnacja pod krem również uległa całkowitej wymianie i może stąd ta zmiana decyzji.
Jego największą zaletą okazało się niesamowite krycie. Myślę, że jeszcze kiedyś do niego wrócę.
8 g/148 zł


Calvin Klein CK In2u Her EDT
Początkowo bardzo mi się spodobał ten zapach, ale z czasem stał się nieciekawy. Niby orientalno - kwiatowy, ale według mnie mało wyrazisty. Lubię słodkie zapachy, ale ten był zdecydowanie za delikatny. Flakon też mnie niestety nie urzekł. Nie zdobił mojej toaletki. Miałam wrażenie, że do niczego mi on nie pasuje ;d
50 ml/ 59 zł

Nuty zapachowe:
Głowa: sycylijska bergamota, różowy grejpfrut i liście czerwonej porzeczki; 
Serce: orchidea miodowa i biały kaktus; 
Baza: drewno czerwonego cedru, ambra i suflet waniliowy.

Znacie któryś z tych kosmetyków? Podzielacie moją opinię na ich temat?

Atina.

16:45

SVR Sun Secure Wodoodporny żel ochronny do twarzy ultra-mat SPF50+

Wodoodporny, szybko wchłaniający się żel-krem ultra-mat. Nie pozostawia na skórze lepkiej i tłustej warstwy. System `Integral Secure Technology` skutecznie chroni skórę przed wszystkimi rodzajami promieniowania słonecznego - UVA, UVB, światłem widzialnym i podczerwonym. Skomponowany dla maksymalnej tolerancji, wolny od substancji alergizujących i właściwości fotouczulających, nie zawiera parabenów, alkoholu ani octocrylenu. 

Pojemność: 30 ml

Cena: 55-65 zł

Sklep: apteka


Wiem, wiem, jest luty, a ja wyskakuje z kremem przeciwsłonecznym o wysokiej ochronie ;d Musicie jednak wiedzieć, że odkąd kilka lat temu odkryłam przebarwienie na czole, to używam kemów z SPF przez cały rok. Na szczęście wspomniane przebarwienie odeszło w zapomnienie, ale trwało to bardzo długo, jakieś 2-3 lata. Najbardziej pomogły mi regularne peelingi oraz serum z witaminą C. No i oczywiście ciągła ochrona przed promieniowaniem słonecznym. 

Żel SVR kupiłam z myślą o letnim sezonie, ale kończąca się data ważności zmusiła mnie do używania go własnie teraz. Trochę się obawiałam czy aby ta żelowa konsystencja nie będzie za lekka na te mrozy, ale o dziwo produkt ten bardzo ładnie nawilża. Dodatkowo dla lepszej ochrony przed zimnem nakładam pod niego kilka kropel serum olejowego. Żel ma aksamitną konsystencję. Gładko sunie po skórze, szybko się wchłania i pozostawia satynowe wykończenie. Nie wysusza i nie ściąga skóry. Nie zapycha porów oraz nie podrażnia. Rzeczywiście ładnie matuje, ale musicie wziąć pod uwagę, że teraz jest zima. Jednakże w ciepłych pomieszczeniach nie zauważyłam, aby coś niedobrego działo się na mojej twarzy. Piękny, naturalny mat trzyma się u mnie przez cały dzień. Jestem z niego na tyle zadowolona, że planuje powrót latem. Jedynie co mi w nim przeszkadza, to mała pojemność. Te 30 ml jakoś szybko mi poszło. 

Skład nie jest naturalny, ale mojej cerze nie szkodzi, więc może pozwolę sobie na niego chociaż latem? Jeśli do niego wrócę, to na pewno edytuje post i dam Wam znać jak to jest z tym matem w upalne dni ;) 

Skład: Isododecane, Diethylamino Hydroxybenzoyl, Hexyl Benzoate, Homosalate, Dimethicone/Bis-Isobutyl PPG-20 Crosspolymer, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Ethylhexyl Salicylate, Dicaprylyl Carbonate, Ethylhexyl Triazone, Bis-Ethylhexyloxyphenol, Methoxyphenyl Triazine, Beta-Carotene, Caprylhydroxamic Acid, Daucus Carota Sativa Root Extract, Glycine Soja Oil, Hydrogenated Phosphatidylcholine, Lecithin, Lepidium Sativum Sprout Extract, Phenethyl Alcohol, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Caprylyl Glycol, Disodium EDTA, Lysolecithin, Silica Dimethyl Silylate, Parfum.

Co myślicie o tym kremie? Stosujecie filtry przeciwsłoneczne przez cały rok?

Atina.

10:30

Chiara Ambra Black Forest Przeciwzmarszkowy krem pod oczy

Substancje czynne, takie jak ekstrakt krokusa, plankton morski i salicornia walczą z widocznymi oznakami przedwczesnego starzenia się i wspierają produkcję kolagenu i elastyny w skórze. Starannie wybrane oleje odżywiają delikatną skórę wokół oczu i dokładnie ją nawilżają. W badaniach klinicznych wykazano skuteczność po 28 dniach: - 115% więcej kolagenu w skórze - 25% więcej elastyny w skórze - 12% mocniejsza skóra.

Z efektem natychmiastowym: po zaledwie 15 minutach do 16% mniej widocznych zagięć!

Pojemność: 30ml

Sklep: TKMaxx

Cena: 250 zł, 60zł w TKMaxx'ie ;)


Ten dosyć drogi krem upolowałam w TKMaxx'ie. Moją uwagę przyciągnęło nietypowe opakowanie z pompką oraz duża pojemność - 30 ml. To tak jakbym kupiła dwa kremy pod oczy o standardowej pojemności - 15 ml. Gdy podzielimy cenę na pół, to kwota już tak bardzo nie straszy ;)

Działanie kremu oceniam na piątkę z plusem. Konsystencja jest lekka, ale nie czuję, żeby mi brakowało nawilżenia, nawet teraz zimą. Krem szybko się wchłania i lekko wygładza drobne zmarszczki. Efekty są widoczne zaraz po aplikacji. Uwielbiam takie szybkie działanie ;) Krem stosuję codziennie rano pod makijaż. Dobrze współgra z podkładami oraz pudrami. Posiada delikatny, kwiatowy zapach. Jest bardzo, bardzo wydajny. Pięknie prezentuje się na toaletce oraz ma mega wygodną i higieniczną pompkę. Jedyne co mi się nie podoba to, że nie widać zużycia. Na szczęście pompka się odkręca i można zajrzeć do środka ;)

Black Forest ma ciekawy skład, który absolutnie nie podrażnia oraz nie uczula. Zaraz za wodą znajdziemy olej z owoców dzikiej róży, który bogaty jest w witaminę C. Następnie mamy tu jeszcze olej słonecznikowy, olej sezamowy, masło shea, olej arganowy, ekstrakt z planktonu, salicornie, ekstrakt z krokusa, olej lawendowy i witaminę E. 

Skład: Aqua [Water], Rosa Canina Fruit Oil, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Helianthus Annuus Hybrid Oil [Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil], Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Octyldodecanol, Alcohol, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Acacia Senegal Gum, Sodium Stearoyl Lactylate, Cetyl Palmitate, Argania Spinosa Kernel Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Plankton Extract, Salicornia Herbacea Extract, Crocus Chrysanthus Bulb Extract, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Cetearyl Glucoside, Glyceryl Caprylate, Caprylic/Capric Triglyceride, Xanthan Gum, Tocopherol, Levulinic Acid, Sodium Levulinate, P-Anisic Acid, Phytic Acid, Sodium Hydroxide, Phenethyl Alcohol, Linalool, Limonene, Citronellol, Geraniol, Citral, Parfum

Znacie kosmetyki Chiara Ambra? Ja przyznam szczerze, że nie miałam wcześniej pojęcia o ich istnieniu. 

Atina.

Copyright © 2014 Kosmetyki Atiny , Blogger