Essence, Eyeshadow, pojedyńczy cień do powiek

 

Pojemność: 3g
Cena: 6,99 zł
Sklep: Douglas
Dostępne w 36 kolorach
http://www.essence.eu/pl/produkty/oczy/cienie/cienie-pojedyncze-eyeshadow-mono.html

Piękny, biały cień z efektem rozświetlenia





Czarny z efektem musujących drobinek;)




Zalety:
- solidne opakowanie
- duzy wybór kolorów
- średnia trwałość (używałam bez bazy)
- łatwa aplikacja
- dobra pigmentacja
- dobra konsystencja (nie jest za twardy, ani nie osypuje się)
- niska cena

Wady:
- hmm, chyba nic nie wymyśle


Biały solo. Bardzo mi się podoba taki delikatny, szybki makijaż;)

Czarny w roli kreski.

 Czarny i biały razem.

16 komentarzy :

  1. Jeśli chodzi o cienie z Essence to chyba zależy na jaki kolor się trafi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zzielona, całkiem możliwe, ja pamiętam, że nie była zadowolona z serii Quatro;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli mowa o serii Quattro - z czwórki z brązami cień po prawej na dole jest genialny jako cień do brwi, a ten nad nim - jako rozświetlacz. :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Motylica, to chyba zależy od kolorów bo jam miałam wersje z fioletem i jak dla mnie były nie zaciekawe:/
    Teraz mają wejść jeszcze 4 nowe paletki, ciekawe jak się będą spisywały;)

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, ze u mnie nie ma Natury i nie moge sprawdzić produktów tej marki :/

    Pozdrawiam i zapraszam do obserwowania mojego bloga : ) Jeśli chcesz, żebym i ja obserwowała Ciebie napisz to w komentarzu a tym samym ja będę mogła być na bieżąco z nowościami u Ciebie : )
    www.vogue-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja osobiście nie lubię kupować pojedynczych cieni, bo taniej wyjdzie cała paletka ;p Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnieconie, fajny nick:)
    uuu, rzeczywiście szkoda:( pamiętam jak u mnie zlikwidowali Nature i też przez jakiś czas nie miałam dostępu do kosmetyków essence:( teraz za to mam aż dwie Natury;)

    AsKier, a ja własnie wole pojedyncze, bo w paletkach zawsze znajadą się jakieś nietrafne dla mnie kolory i się po prostu marnują:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć,dodałam się do obserwatorów bloga.Bo myślę że ci na tym zależy.

    Mi zależy na tym by na moim blogu myło 50 obserwatorów.Dlatego proszę,wielkie proszę dodaj się do obserwatorów.

    Chciałam się też zapytać o partnerstwo,akceptujesz blogi jako partnerów.jeśli tak napisz do mnie w komci pod najnowszym postem na blogu : moooooda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. wstyd się przyznać, ale jak do tej pory mam w swojej kosmetyczce tylko jeden produkt Essence ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostałaś oTAGowana przeze mnie w zabawie "Wielkie wyliczenia" ;)

    http://kosmetyki-essal.blogspot.com/2011/09/19-all-in-one.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam czarny, ale cały mi się pokruszył i wypadł... szkoda, bo baardzo go lubiłam do smooky eyes :) Śliczny makijaż! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. po paletce qattro i mocno przeciętnych cieniach z limitki blossoms jakoś nie mam ochoty kupować cieni tej marki, nie podpasowały mi

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi jakoś nie lezą cienie Essence..nie uważam je za złe, ale jak dla mnie są średnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Chanel, ;)

    moooooda, nie wiem o co chodzi z tym partnerstwem?

    Paula, oj wstyd;) a na jaki produkt się skusiłaś?

    Essali, dzięki;*

    Lucky, ;)

    Idalia, dziekuje:*

    simply_a_woman, z quattro też nie byłam zadowolona, a z blossoms mam tylko puder;)

    kleopatre, mi te pojedyńcze pasuja, mam tez dwa odcienie matowe i je uwielbiam, jeden nawet udało mi się wykończyć calutki;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*