Posty

Wyświetlam posty z etykietą balea

Balea, ach Balea...

Zużycia, czyli niekończąca się opowieść cz. IX (Wrzesień 2015)

Balea Trzy żele pod prysznic z letniej edycji limitowanej 2015

Zużycia, czyli niekończąca się opowieść cz.VII (Lipiec 2015)

Zakupy w niemieckiej drogerii DM

Zużycia, czyli niekończąca się opowieść cz.V (Maj 2015)

Nowości Balea

Balea Balsam pod prysznic Beautiful Feelings