Posty

Wyświetlam posty z etykietą dusch das

Zużycia, czyli niekończąca się opowieść cz.VII (Lipiec 2015)

Zużycia, czyli niekończąca się opowieść cz.V (Maj 2015)

Zakupy z głową!

Pierwsze zdobycze z Berlina ;)

Kwietniowe zużycia

Dusch Das Słoneczne Mango Żel pod prysznic

Co oprócz Balei przywiozłam z niemieckiego stażu?