Istituto Ganassini, Rilastil Deliskin, krem do skóry delikatnej z problemami naczynkowymi

Wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, zwiększając ich odporność i elastyczność. Zmniejsza skłonność do powstawania rumienia i tzw. pajączków. Skutecznie koi podrażnienia i zapobiega nowym, a jego jasno seledynowy kolor maskuje zaczerwienienia. Ogranicza szkodliwe skutki promieniowania UV i utrzymuje właściwy poziom nawilżenia skóry. 

Pojemność: 50ml
Cena: 58,23zł



Opis składników aktywnych:

bursztynian rutyny - hamuje aktywność enzymów powodujących niszczenie ścian naczyń krwionośnych, dzięki czemu zmniejsza ich łamliwość, kruchość oraz przepuszczalność. Zmniejsza skłonność skóry do zaczerwień i nadwrażliwości skóry.

olej słonecznikowy - działa natłuszczająco, odżywczo i regenerująco. Przeciwdziała odwodnieniu skóry.

wyciąg z rumianku - posiada właściwości kojące, łagodzące i przeciwzapalne.

wyciąg z winogron - ma działanie nawilżające, ochronne i łagodzące. Chroni lipidy skóry przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Zapobiega przedwczesnemu procesowi starzenia się skóry.
wyciąg z dziurawca - wzmacnia naczynia krwionośne. Działa przeciwzapalnie i bakteriobójczo.

wyciąg z arniki - łagodzi podrażnienia, uszkodzenia i stany zapalne skóry.

wyciąg z oczaru wirginijskiego - wykazuje działanie przeciwzapalne ściągające, bakteriobójcze. Poprawia krążenie podskórne i ukrwienie skóry. Wycisza dolegliwości skóry z tendencją do rozszerzonych naczynek. Działa ujędrniająco, nadaje skórze ładny koloryt. 

wyciąg z kasztanowca - powoduje wzmocnienie naczynek krwionośnych, zmniejsza kurczliwość naczyń włosowatych, działa przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo, ułatwia oczyszczanie skóry i nadaje jej matowość, chroni przed szkodliwym działaniem promieni UV.

wyciąg z bluszczu - zmniejsza obrzęki.

wyciąg z drożdży - pomaga skórze w zachowaniu jej fizjologicznej równowagi.

wyciąg z soi - zawiera dużo witamin z grupy B.

masło shea - tłuszcz charakteryzujący się dużym powinowactwem do warstw lipidowych naskórka, wspomaga ich ochronne działanie. Pielęgnuje skórę nie pozostawiając uczucia tłustości. Naturalny filtr słoneczny. Zalecany szczególnie do cer suchych i zniszczonych. 

sodium pca - zapewnia prawidłowe nawilżenie warstwy rogowej skóry.

pantenol - łatwo wchłania się przez barierę warstwy rogowej. Działa aktywizująco na podziały komórek naskórka, przyspieszając gojenie i łagodząc podrażnienia. Działa przeciwzapalnie. Podwyższa wilgotność skóry i uelastycznia ją.

bisabolol - naturalny składnik rumianku o bardzo silnych właściwościach kojących, łagodzących i przeciwinfekcyjnych. Łagodzi podrażnienia skóry, chroni przed powstawaniem zaczerwienień i uczuleń, zapobiega powstawaniu stanów zapalnych.

witamina E - jest silnym antyutleniaczem. Ze względu na zdolność neutralizowania wolnych rodników chroni przed utlenieniem i zniszczeniem lipidów naskórka, włókien kolagenowych i elastycznych skóry, zapobiegają powstawaniu podrażnień i oparzeń słonecznych. Wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża skórę.

alantoina - wykazuje silne właściwości łagodzące i kojące. Zmniejsza pieczenie i zaczerwienienie skóry wrażliwej na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych. Ma działanie nawilżające, powoduje wygładzenie i zmiękczenie skóry. 


Niestety, ale okazało się, że jestem uczulona na ten krem;/ Sądzę, że moja cera nie lubi jakiegoś składnika, który pomaga cerze naczynkowej, ponieważ miałam już kiedyś taką samą wysypkę po mleczku do demakijażu właśnie dla tego typu cery;/


Uczulenie nie wystąpiło zaraz po aplikacji kremu tylko po niecałym tygodniu używania. Nie byłam pewna, który kosmetyk tak podziałał na moją cerę bo zaczęłam używać w tym czasie jeszcze dwóch nowych produktów. Odstawiłam wszystkie i stopniowo je wprowadzałam z powrotem. Jestem pewna, że uczulił mnie jednak ten krem;/ Po następnym tygodniu używania, tym razem raz dziennie bo bałam się, że znowu będę wyglądać nieciekawie, pojawiła się dużo mniejsza, ale jednak wysypka.


Szkoda bo przez te kilka dni zdążyłam polubić się z tym kremem. Fajnie nawilża i odżywia moją cerę. Dodatkowo jest idealny pod makijaż.
Nie zauważyłam, aby kolor zielony jakoś specjalnie maskował moje naczynka;/ A i działania dobroczynnego na same naczynka nie zdążyłam zauważyć bo po prostu za krótko go używałam.

 

Z niecierpliwością czekam na recenzje tego kremu innych blogerek:) Chętnie poczytam jak się u Was sprawdził.

12 komentarzy :

  1. coś nie tak z tym produktem, mam to samo co Ty, jakaś dziwna wysypka na policzkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurcze;/ ja miałam głównie na brodzie;/

      Usuń
  2. To lepiej odstawić skoro jest wysypka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no teraz już nie używam, wcześniej wróciłam bo nie wiedziałam, który produkt spowodował to uczulenie, podejrzewałam tez że może coz zjadłam, ale po powrocie do kremu znowu te same objawy;/

      Usuń
  3. no prosze niby cera naczynkowa tj bardziej wrazliwa a tu takie kwiatki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może być tak, że akurat ja jestem uczulona na dany składnik, ale skoro iwona ja pisze, że tez ma wysypkę to albo tez jest uczulona albo moze być coś nie tak z tym kremem;/

      Usuń
  4. otrzymałam propozycję jego testowania
    ale jednak dobór kosmetyków odpowiedni do rodzaju cery jest priorytetem w pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, ja mam cerę naczynkowa i dlatego zdecydowałam się na testy;)

      Usuń
  5. tak myślałam, że nie będzie to zbyt pozytywna recenzja, bo za szybko chyba by nastąpiła dla takiego kremu ;) ja się z nim jak najbardziej polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę, bo po za tym uczuleniem to dobrze się spisywał;)

      Usuń
  6. Uuu, to szkoda, że się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*