Kilka nowości;)

Moje pierwsze zamówienie z 
Dostałam je już jakiś czas temu, ale zapomniałam pokazać.
Jestem zadowolona z obsługi i wysyłki. Wybrałam paczkomat;)

- Pervoe Roshenie, Recepty Babuszki Agafii, krem na dzień do 35 lat - 15,90zł
- Balea, kokosowa odżywka do włoaów- 5,90zł
- Balea, malinowy szampon do włosów - 6,90zł

Niestety kosmetyki Balea muszą poczekać na swój dzień. Za dużo mam innych kosmetyków do włosów. Potrzebowałam tylko kremu do twarzy, ale żal było nie kliknąć tych cudeniek do włosów;)


Drobiazgi z apteki
 - witamina E w kapsułkach - 3zł
- Anida, krem do rak i paznokci oliwa z oliwek - 4zł


Zegarek Geneva z Allegro
Kosztował niecałe 16 zł już z wysyłką;)


Miałam ochotę jeszcze na miętowy, ale nie wiedziałam jak ten zegarek będzie wyglądał na żywo.


Ostatecznie jestem zadowolona;)

Jeszcze gorące (dzisiejsze) zamówienie z
kolorówka.com
- puder ryżowy 2 x 10g - może dorówna temu z Kryolana;)
- krzemionka 5ml - w razie gdyby puder ryżowy nie radził sobie z moim błyszczeniem
- tlenek brzoskwiniowy - gratis;)
(nawet nie wiem co z nim zrobić? puder chce biały;D)


Dzisiaj pierwsze testy:)

Wpadło Wam coś w oko?

34 komentarze :

  1. ciekawa jestem jak sprawuje się Balea do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno dam znać, ale nie prędko;/

      Usuń
  2. Ciekawa jestem pudru ryżowego, bo sama mam diamentowy z bambusowym z bu i może być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie bambusowy z BU się nie sprawdził, tzn. był ok, ale słabo matowił;/ zima go sobie używałam, ale teraz na wiosnę chce czegoś silniej matującego;)

      Usuń
  3. uwielbiam produkty Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Balea wciąż mnie kusi i widzę że na kokardi mają przystępne ceny, fajna sprawa, że mają Balea i P2:)Twój zegarek też mi się bardzo popdoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ceny na Kokardi są w porządku;)

      Usuń
  5. Fajne zakupy, sama zaraz wejdę do sklepu popatrzeć ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Tlenku możesz domieszać do części pudru i mieć róż/cień ;-)
    W Kolorówce zakupy są fajne, bo można sobie namieszać własnej "kolorówki" na przerozmaite sposoby.

    Krzemionkę stamtąd lubię. Robi "efekt Photoshopa" na zdjęciach. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to może dosypie do resztek pudru z BU i zrobię sobie róż;) dzięki za pomysł:*
      żebym wiedziała o tym wcześniej to może bym sama wybrała jakiś kolor;)

      Usuń
  7. Uzywałam tego szamponu i był fajny, ale odżywka... W ostateczności goliłam ją nogi ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje, ze odzywka u mnie lepiej się sprawdzi;D

      Usuń
  8. A ja wczoraj zrobiłam już drugie zamówienie z Kokardi :D
    Ciekawa jestem jak się spisze malinowy szampon, o i muszę mamę poprosić o tą odżywkę kokosową. Swoją drogą ta odżywka to dla mnie pierwszy kosmetyk, którego nowa wersja jest rzeczywiście lepsza od starszej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe co tym razem Cie skusiło;D
      nie pokładam jakiś dużych nadziei w kosmetykach Balei, ale mają ładnie pachnieć i nie wyrządzać krzywdy, a jak będą działać to tym lepiej;)

      Usuń
    2. Rosyjskie kosmetyki do włosów ;) jedna kuracja mnie bardzo zainteresowała, a że dopiero ścięłam włosy to muszę je znowu zapuszczać :D

      Usuń
    3. chętnie poczytam o efektach:) ale na razie i tak nic do włosów nie kupuje, nie dam się skusić choćby nie wiem co;P

      Usuń
  9. Kosmetyków z posta nie znam. Ale zegarek mnie urzekł! :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja jestem ciekawa kremu do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a pisałam już o nim, to moje drugie opakowanie, link do recenzji
      http://kosmetykiatiny.blogspot.com/2013/01/pervoe-reshenie-recepty-babuszki-agafii.html

      Usuń
  11. szampon i odżywka są bardzo dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię tą odżywkę Balea, dobre się sprawdza, tak samo wersja z mango :) Szampon malinowy też miałam, ale to już raczej taki zwyklaczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj, malinowy szampon wzięłam ze względu na to, ze to limitka i stwierdziłam, że musze spróbować nim zniknie;D

      Usuń
  13. balei zazdroszczę :) sama mam ochotę na ich kokosowe produkty :)
    widze, że masz krem z Anidy - daj znać, jak się spisuje - ja mam wersję z woskiem pszczelim i olejkiem makadamia i jestem zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anida na razie czeka na swoją kolej, a teraz używam właśnie tej wersji z woskiem pszczelim i porównując składy to ten oliwkowy gorzej wypada;/

      Usuń
  14. balea też do mnie pod koniec miesiąca przywędruje i już nie mogę się doczekać:>

    OdpowiedzUsuń
  15. Balea kusi mnie od jakiegoś czasu i chyba niebawem na dobre skusi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też robiłam tam zakupy i też wzięłam ten krem. :) Szkoda, że nie pomyślałam aby dobrać tę odżywkę z Balei :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja staram się przejrzeć cały asortyment sklepu, w którym robię zakupy, aby czegoś nie przegapić;D ale tez żałuje, że nie wzięłam jeszcze jednej rzeczy;/

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*