Zużyłam i wyrzuciłam | Listopad 2014

No i mamy już grudzień! Chyba najpiękniejszy zimowy miesiąc. Mam nadzieję, że na święta spadnie śnieg, żeby było nam jeszcze piękniej:)


W listopadzie zużyłam sporo kosmetyków, chociaż koszyk na puste opakowania nie był wypełniony po same brzegi. Ostatecznie nie mogę narzekać, bo jak wiadomo zawsze mogło być gorzej;d


1. Balea Extra Power Lakier do włosów
To już jest któryś z kolei lakier od Balei. Był w porządku, ale najchętniej będę wracała do wersji dodającej objętości (fioletowe opakowanie).
300ml/0,85€

2. Balea Rasiergel Caribbean Dream Kokosowy żel do golenia
Przyjemny kosmetyk, ale nie do końca mi niezbędny. Kupiłam go z ciekawości i dla zapachu. Pisałam o nim już tu.
150ml/1,25€

3. L'Oreal Paris Elseve Fibralogy Szampon ekspansja gęstości
Miałam zestaw szampon + odżywka, ale jak to u mnie bywa odżywki zawsze kończą się wcześniej, nawet bym powiedziała, że dużo wcześniej. Link do recenzji klik
250ml/9,90zł

4. Farmona Magic SPA Peeling cukrowy do ciała Lawendowe Ukojenie
Bardzo udana lawenda. Link do notki klik.
200g/25zł


5. Garnier Mineral Invisible Antyperspirant przeciw śladom, plamom, przebarwieniom
Jest to mój pierwszy antyperspirant tej firmy i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Ta wersja jest świetna i sprawdza się u mnie w 100%.  Chroni przed potem, brzydkim zapachem, nie brudzi ubrań, nie kruszy się. Na pewno będę rozglądała się za kolejnymi dezodorantami od Garniera.
50ml/8,90zł


6. KTC Kewra Water Woda z kewry
Ciekawy i dobry kosmetyk. Warto go wypróbować, tylko uwaga na zapach! Link do notki klik.
190ml/4,99zł

7. Ziaja Liście Zielonej Oliwki Oliwkowy płyn dwufazowy do demakijażu oczu i ust
Niezły, ale przy mocniejszym makijażu może sprawiać problemy. Pisałam o nim tu.
120ml/6,60zł

8. Ziaja Sopot SPA Peeling gommage wygładzający 30+
Był w porządku. Miałam okres gdy mnie podrażniał, ale to minęło wiec prawdopodobnie coś innego było powodem moich kłopotów z cerą. Link do notki klik.
60ml/8zł

9. Clarena Hyaluron 3D Cream
Świetny krem! Doceniłam go jeszcze bardziej gdy mi się skończył. Teraz nie mogę dobrać odpowiedniego kremu na zastępstwo;/ Pisałam o nim tu.
50ml/70zł

10. Naturalis Płynny ekstrakt aloesowy
Tu mam mieszane uczucia. Nie widziałam żadnych pozytywnych skutków po jego zastosowaniu ani jako mgiełka do włosów ani jako dodatek do maseczki do twarzy.  Czy go użyłam czy nie to efekt był zawsze taki sam.
30m/?



11. Próbki kremów pod oczy

- LRP Hydraphase Intense Yeux Żel intensywnie nawilżający pod oczy przeciw opuchnięciom
Nie  lubię żelów pod oczy, wiec z tym też się nie polubiłam, ale muszę przyznać, że był to najlepszy żel jaki miałam okazję do tej pory używać.
15ml/55zł

- Skin Food Platinum Grape Cell Eye Cream
Najsłabszy krem ze wszystkich azjatyckich kremów pod oczy jakie znam. Słabo nawilża i w dodatku wałkuje się pod korektorem.

- Su:m 37 Extreme Time Control Eye Cream
Najlepszy jak do tej pory, to już moja trzecia próbka tego kremu.

- Missha Misa Gold Snow Radiance Eye Cream Przeciwzmarszczkowy krem z żeń-szeniem pod oczy
30ml/140zł
Średniak, ale mam jeszcze kilka jego próbek więc dam mu jeszcze szansę.

- Re:nk Time Lab Intense Wrinkle Repair Eye & Lip Cream
Zapowiada się godny zastępca kremu Su:m 37, ale jeszcze będę go testować.


12. L'Oreal Paris Volume Million Lashes Noir
Pisałam o niej tu
10ml/ 35-50zł

13. Jelid Chusteczka zmywająca lakier do paznokci
Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że z brokatem czy piaskiem niezbyt sobie radzi.

14. Missha Signature Wrinkle Filler BB Cream
Kolejna próbka przeciwzmarszczkowego bb kremu. Od czasu do czasu lubię go użyć.

KONIEC

A jak Wam idzie zużywanie zapasów kosmetycznych? ;d

20 komentarzy :

  1. Bardzo fajne denko, ale chyba nic z niego nie znam :) Ja niestety grudnia nie lubię, moje urodziny najchętniej bym przespała razem ze świętami i sylwester - taki dla mnie smutny czas przemijania... Chciałabym się obudzić najlepiej w marcu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz jak mi napisałaś o tym przemijaniu to i ja zaczynam się nad tym zastanawiać! tak czy siak to grudzień i tak jest najfajniejszy jeśli chodzi o zimowe miesiące;)

      Usuń
  2. Miałam gommage robione na pracowni ostatnio i uwielbiam go :). Jest przecudowny, tylko mialam z GUINOT, a nie Ziaji. Bo GUINOT jest profesjonalną firmą kosmetyczną :D i marzą mi się jego kosmetyki :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam tej firmy, pierwszy raz o niej czytam;/

      Usuń
  3. Super denko, gratuluję zużyć :) zaciekawiłaś mnie tym kremem z Clareny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:*
      krem z Clareny jest naprawdę fajny, zapraszam do zapoznania się z recenzją (link podałam w notce:))

      Usuń
    2. a teraz w sprzedaży mamy zestawy miniatur w super cenie, więc każdy może sam wypróbować :)

      Usuń
    3. świetny pomysł z takim małym zestawem i cena jest w porządku:)))

      Usuń
  4. Atina cieszymy się, że Hyaluron 3D przypadł Ci do gustu. Masz rację pisząc, że ciężko go zastąpić. Linia Hyaluron 3D jest wyjątkowa, daje uczucie nawilżenia już po pierwszym użyciu, skóra staje się ujędrniona i wygładzona - niesamowite wrażenie i faktycznie te kosmetyki mają mnóstwo fanek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a do tego świetnie współgra z każdym podkładem, nawet mineralnym:)

      Usuń
  5. Zużyłaś sporo nie znanych mi dotąd kosmetyków :)
    Moje zużywanie zapasów idzie bardzo mozolnie :P Jeśli coś zużyję i wydaje mi się, że już nie mam takiego produktu, to co i rusz coś z szuflady na zastępstwo wyskoczy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też powoli, ale nie mogę narzekać, bo co miesiąc coś tam w koszyku się zbiera;)

      Usuń
  6. Gratuluje zużyć. Bardzo fajnie, że piszesz ceny kosmetyków. Bardzo zaciekawiłaś mnie tymi 2 komsetykami z Balea i na pewno po nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się pamiętać o cenach, bo sama też lubię je znać gdy zaglądam na inne blogi:)
      kosmetyki Balea są tanie i dobre. zazwyczaj kuszą zapachem;d

      Usuń
  7. a u mnie szampony kończą się wczesniej:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie ostatnio już dwa razy czytałam o takim przypadku;d dla mnie jest to niewykonalne.

      Usuń
  8. Z Twoich listopadowych cudeniek najbardziej lubię peeling gommage. Fakt, stosuję go raczej jako maseczkę, lecz nie wyobrażam sobie bez niego życia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam wrażliwą cerę i boję się go trzymać dłużej niż te kilka minut.

      Usuń
  9. Ten krem z Clareny u mnie tez się świetnie sprawdza. Tylko on i krem różany z Alterry są w stanie nawilżyć moją przesuszoną skórę. :) I na pewno kupię niebawem wodę z kewry, bo wygląda ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kremu różanego nie znam, ale brzmi ciekawie;)

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*