Wibo Extreme Lashes Pogrubiająca maskara do rzęs

Ekstremalnie podkreślone rzęsy:
- ekspresowe wydłużenie i pogrubienie,
- super trwałość przez cały dzień,
- rozczesane i idealnie wystylizowane rzęsy.
 

Pojemność: 8ml
Cena: 9zł
Sklep: Rossmann


Różowy tusz od Wibo nie zachwycił mnie, ale nie mogę powiedzieć też, że jest to zły produkt. Ma swoje zalety jak i wady. Extrem Lashes to w tym przypadku trochę za dużo powiedziane, bardziej mi tu pasuje Natural Lashes. Swoją drogą to ciekawe czemu firmy nie dają takiej nazwy swoim tuszom, które dają na rzęsach naturalny efekt? Przecież nie zawsze i nie każdy potrzebuje mocno podkreślonych rzęs. Wracając jednak do tuszu Wibo, to daje on właśnie naturalny efekt, który lekko podkreśla spojrzenie. Jego zalety to niska cena, wygodna szczoteczka, bardzo łatwy demakijaż oraz nie sklejanie rzęs. 


Do wad natomiast mogę zaliczyć nazwę tuszu sugerującą mocne pogrubienie oraz to, że Extreme Lashes ma tendencje do osypywania się, a już szczególnie jeśli ktoś ma w zwyczaju dotykać swoje oczy. 


Tuszu używam na co dzień i to mi całkowicie odpowiada. Na większe i mniejsze niecodzienne wyjścia na pewno użyłabym czegoś innego, czegoś mocniejszego! Raczej nie sięgnę po niego ponownie. 

Znacie tusz Extreme Lashes? Który tusz Wibo najbardziej Wam odpowiada?


Atina.

22 komentarze :

  1. Oj słaby efekt daje. Nigdy go nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, jeśli nie lubisz takich delikatnych rzęs to omijaj go szerokim łukiem! ;)

      Usuń
  2. Wygląda naturalnie na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wolę mocniejszy efekt podkreślenia rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. hehe, ja myślę, że jednak jest jakaś różnica między nieumalowanymi rzęsami, a wytuszowanymi Extreme Lashes.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. no niestety, ale jest bardzo delikatnie.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. rzęsy są tylko lekko podkreślone:)

      Usuń
  7. Nie przepadam za tuszami wibo - zdecydowanie wolę Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Lovely dobrze wspominam ten żółty;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. następnym razem pokaże coś co daje wyrazistszy efekt;)

      Usuń
  9. Ja wolę jednak mocniejszy efekt, ale wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj nie tusze Wibo są nie dla mnie, bo ja wolę mocny efekt, a one ledwie co malują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam jak już kiedyś pisałaś właśnie, że nie lubisz tuszy Wibo.

      Usuń
  11. Miałam kiedyś ten tusz, efekt super, ale w zimie, kiedy miałam pandę pod oczami i na powiekach, zawiodłam się :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, osypywanie się to jego największa wada;/

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*