Essence, Cute as Hell, Róż w kamieniu

Przyszedł czas na kolorówkę:)
Sławny róż Essence, niestety już raczej niedostępny. Na Allegro można go spotkać, ale ceny dochodzą nawet do 40 zł. Ja mój dorwałam długo po zakończeniu limitowanki. Jak widziałam go w szafie to jakoś nie przemawiał do mnie. Dopiero po przeczytaniu ochów i achów zaczęłam żałować, że go nie kupiłam. Traf chciał, że natknęłam się na ostatnią sztukę w takiej półce z resztkami limitowanek. Rzuciłam się na niego jak by ktoś miał mi go zabrać:D


Róż jest dostępny w jednym odcieniu Wawawawoo, jest całkowicie matowy i bardzo wydajny. Używam go już od jakieś 2-3 tygodni i nawet nie widać jakiegokolwiek ubytku. Na twarzy utrzymuje się cały dzień. Trzeba ostrożnie go nakładać bo można łatwo przesadzić. Mi najlepiej nakłada się go pędzlem do różu z Essence, który jest bardzo delikatny. 



Tu na ręce nałożyłam go bardzo dużo, na policzki nakładam mniej. Róż ten bardzo ładnie odświeża i rozpromienia twarz.

 Szkoda, że to limitowanka:( ale może powtórzy się jeszcze kiedyś ten kolor.
Cena 12,99 zł za 4,5 g





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*