Kredki do oczu: My Secret, Astor

Aktualnie używam tych dwóch kredek, zazwyczaj robię kreskę tylko na górnej powiece.
1. My Secret, Khol Kajal Pencil, Smoky Rock
Komfort i precyzja użycia, intensywność koloru - pisze producent. Zgadzam się z tym w 100%. Kredka jest miękka (taka jak lubie), łatwo się nią maluje kreske, polecam szczególnie początkującym. Nie wiem czy ona jest dostępna, bo to była chyba limitka. Kolor jest rzeczywiście bardzo intensywny i trwały.
Cena 4,99 zł
2. Astor, Colour Proof Definer, Automatic Eyeliner, nr 002 Brown
Przede wszystkim wygodna, bo nie trzeba strugać :D i jak dla mnie dobra wtedy gdy chce mieć delikatniejszy makijaż oka. Niestety troszkę za twarda, żeby uzyskać kolor jak na fotce trzeba się trochę namęczyć. Na pewno nie kupię jej ponownie.
Cena 28 zł


2 komentarze :

  1. Polecam ewentualnie kredeczki z Essence long lasting-tanie i dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedyś miałam jakąś z Essence i mi nie pasowała :(, ale nie wiem czy to ta o której piszesz, bo nie pamiętam jej nazwy, ale jak ją zobaczę to będę wiedzieć czy to ta:)
    Dzięki za rade;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*