Kolejne zużycia

1. Delia, Dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust, pisałam już o nim klik

2. Eveline, just epil, ultra delikatny krem do depilacji, jeden z moich ulubionych, dokładnie rozpuszcza włoski, jest naprawdę delikatny, nie podrażnia skóry, ja używam go do depilacji bikini. Zużyłam już dużo tubek tego kremu.
3. Isana, Creme Dushe, żel pod prysznic o zapachu kwiatu wiśni, bardzo lubię żele Isany, jak na razie moim faworytem jest oliwkowy, pięknie pachnie i ma gęstą konsystencje, ten też był niezły tylko zapach jest jak dla mnie mało intensywny

4. Wella, lakier do włosów, pisałam już o nim klik, wszystkie lakiery z Weeli są dobre oprócz tego Wella lśniący kolor, natłuszcza włosy
5. Inglot, sypki puder, wreszcie zużyłam coś z kolorówki, chociaż pudru trochę szkoda bo był niezły, ładnie wykańczał makijaż, długo utrzymywał się na skórze i był bardzo wydajny

6. Isana, wazelina, wzięłam bo była w promocji i gdy w Rosie ją oglądałam to jakaś starsza pani powiedziała, żebym ją wzięła i smarowała stopy to będę miała gładkie pięty no i mnie namówiła:D stopy były nawet gładkie ale to smarowanie dla mnie było uciążliwe, za tłusta i ciężka konsystencja, zimą to jeszcze przeszło ale latem nie wyobrażam sobie jej na stopach
Mam jeszcze fotki pudru Inglot jak jeszcze było go więcej, odcień nr 14.

8 komentarzy :

  1. o tak:)ale ciągle i tak za dużo wszystkiego:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Też chciałbym taki mieć problem.
    A tak muszę u sprzątnąć lakiery. Połowa jest już zeschnięta ;/.

    Zapraszam na rozdanie do mnie:
    http://lady-flower123.blogspot.com/2011/02/113-100-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Też męczę tą wazelinę z Rossmanna ;) dla mnie o wiele lepsza jest ta z Ziaji za ok 3zł

    pozdrawiam ,asii

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny pomysł z dokumentowaniem zużywania:) sama od pewnego czasu porządkuję swoje półki bo aż uginają się od niewypałów;P
    poobserwuję, pozdrawiam serdecznie!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za komentarz!

    Pozdrawiam
    www.fashionablyyy.blogspot.com

    ___
    Masz bloga? Zarabiaj na wyświetlaniu reklam NetSales! Kliknij tutaj

    OdpowiedzUsuń
  6. Spróbuję tego kremu do depilacji... po długich poszukiwaniach zatrzymałam się na "Vanity" Bielendy, ale to wciąż nie jest to. Możesz mi powiedzieć jeszcze, jaki ten krem ma zapach? Niektóre kremu mnie tym odrzucają xD

    wiboo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Vanity też używam, ale Eveline lepiej rozpuszcza włoski, za to Vanity ładniej pachnie, przynajmniej ten cukrowy
    Evelin nie odrzuca zapachem, miałam kiedyś chyba Joanny to też nie mogłam wytrzymać smrodku, ale to było bardzo dawno temu

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*