Safari, lakier do paznokci

Piękny odcień niebieskiego nr 100, super czuje się z tym kolorem na pazurkach:)
Opis producenta:
Łatwo rozprowadzają się na paznokciach pokrywając je równą i gładką warstwą. Jest trwały, długo utrzymuje połysk.
Nie zawiera szkodliwego  toluenu, formaldehydu i dibuthylphtalate.
 
 
1. Dostępność - 0,5 (targi, bazary, małe drogerie)
2. Cena - 1 (niska 2,20 zł, ostatnio troszkę podrożały;)).
3. Kolor - 1 (przepiękna niebieska emaliai).
4. Aplikacja - 1 (bardzo łatwa i szybka).
5. Pędzelek - 1 (długi, wygodny).
6. Krycie - 1 (na pazurkach mam jedną warstwe).
7. Wysychanie - 1 (szybkie).
8. Współpraca z innymi preparatami (tu: NailTekII) - 1 (bez zastrzeżeń, kocham NailTeka odkąd go kupiłam to się z nim nie rozstaje:)))
9. Trwałość - 0,5 (na razie tyle bo nosze go dopiero drugi dzień).
10. Zmywanie - 1 (podejrzewam, że bezproblemowe bo to już mój nie pierwszy lakier z tej serii).


A to moje dzisiejsze zdobycze z Essence, kupione na pół z Tż-tem:)  Wreszcie udało mi się zastać coś fajnego w szafie. Ten czarny lakier to pękacz, ktoś w sklepie odkleił naklejkę, a że to była ostatnia sztuka więc nie wybrzydzałam. Kosmetyki te tak łapczywie złapałam, że aż Tż - et się ze mnie śmiał:D A ja po prostu bałam się, że ktoś mi je zwędzi sprzed nosa.


 Także moja wish lista troszkę się skróciła:)

Rozdanie
do wygrania tusz i puder:)

 

14 komentarzy :

  1. Kurcze, ja nigdzie nie widziałam tych lakierów, a nie opłaca mi się zamawiać ich przez internet,bo koszty wysyłki są dużo wyższe niż one same ;) Kolor jest rewelacyjny! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny kolorek :D Miałam z Safari odżywkę i byłam z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz co, przede wszystkim strasznie dziwnie :D Czuję się, jakbym się wykąpała w jakimś lekarstwie :P
    A co do tych lakierów to sama nie wiem co mam robić :P Chyba najpierw zabiorę się za zużywanie moich ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam z tej serii ani jednego, ale kolorek warty grzechu :)

    http://my-orange-island.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny kolorek, z Safari jeszcze nigdy nie miałam lakieru...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam bardzo podobny, bo numerek 101 i niestety rozprowadza się tragicznie. W ogóle nie jestem zadowolona:(

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo podobaja mi sie takie kolorki u kogos xD

    OdpowiedzUsuń
  8. @kokosowa-panna też miałam wsiąść ten 101 ale na razie darowałam go sobie i skoro rozprowadza sie tragicznie to chyba się nie skusze

    a i jeśli chodzi o te lakiery to różne kolory różnie się zachowują podczas malowania i noszenia
    np mam dwa szaraczki jasny i ciemny, ciemny szybciej odpryskuje i potrzebuje grubszych warstw do pełnego krycia, a jaśniejszym łatwiej się maluje i dłużej się trzyma

    OdpowiedzUsuń
  9. a w Naturze w wejherowie ciągle jeszcze niedobitki limitki berlińskiej... na nową LE już się pewnie nie załapie, ale to chyba lepiej dla mojego portfela ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie w starej naturze też jeszcze berlin, ale w moim mieście niedawno otworzyli drugą nature i tam jest o niebo lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa czy to kwestia numerka czy z tym moim lakierem jest coś nie tak. Ale w tym czasie kupiłam też inny z którym wszystko jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lakiery z Safari są jednymi z moich ulubionych.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*