W7, gel pencil, blackest black - bubel

Niedawno ją kupiłam i niestety, ale się bardzo zawiodłam na niej:( Pisze tego posta, żeby Was ostrzec przed jej kupnem. Mnie skusiła niska cena (3,99 zł) no i nazwa "żelowa".


Miało być tak pieknie:
Kredka do oczu w postaci żelu. Jej wyjątkowo miękka i kremowa konsystencja zapewnia intensywny kolor i komfort aplikacji. Rewelacyjna konturówka do oczu, pozwala idealnie zdefiniować linię oka. Zawarta w formule płynna parafina oraz wosk pszczeli nadaje konturówce jedwabistości i odpowiedniej miękkości, a dzięki zawartości lanoliny pielęgnuje skórę oczu. Produkt testowany oftalmologicznie. Może być używany przez osoby o wrażliwych oczach noszących szkła kontaktowe.

Na ręce swatche wyglądają nieźle, ale na oku kredka jest po prostu szara nie czarna, w dodatku aby namalować tą szarą kreskę trzeba nieźle się na męczyć. A kredka wydaje się być taka miękka. Od razu po dotknięciu grafitu złamała się, ale w kontakcie z okiem robi się twarda. Nawet nie wypisze tak jak zawsze Zalet i Wad, bo nie wiem jakie mogła by mieć ta kredka zalety.
Miałyście tą kredkę, podzielacie moją opinie?


Rozdania
 u noska

u cammie
do wygrania aż pięć zestawów od Virtual
mnie najbardziej kusi baza:D
http://no-to-pieknie.blogspot.com/2011/05/tyle-wszystkiego.html

Rozdania
u Anuli


u kokosowej-panny 
 
Sporo tych rozdań:) Życzę Wam i sobie dużo szczęścia:P

9 komentarzy :

  1. Miałam (a w zasadzie nadal mam). Kupiłam ją dla mamy również zachęcona niską ceną. Błyskawicznie mi ją oddała. Niestety ja też się z nią nie polubiłam, niewygodnie się jej używa. Mam zamiar pozbyć się jej w najbliższym czasie ;)

    http://lelianna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana zainteresowałaś mnie tą kredeczką:)

    OdpowiedzUsuń
  3. zainteresowałam Cie? nie rozumie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana w takim sensie,że muszę się jej bliżej przyjrzeć aby nie kupić:).Przepraszam za zagmatwanie:O)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używam takich kredek i jakoś za specjalnie mnie nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tej kredeczki nie miałam... a po Twojej notce chyba juz nie będę raczej miała.



    zapraszam do mnie http://marieanne-makeup.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam właśnie kupić za 5 zł ale mnie skutecznie zniechęciłaś :) właśnie szukałam takiej konkretnej recenzji dzięki

    OdpowiedzUsuń
  8. izulka ciesze się, że przynajmniej ktoś inny się nie natnie na nią:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*