Bielenda, Kasztan, serum uszczelniające naczynka + maseczka łagodzaca i mini zakupy:)

Skoncentrowana, bezpieczna kuracja o silnym działaniu wzmacniającym, regeneracyjnym i nawilżającym skutecznie i szybko pomaga zwalczyć niedoskonałości delikatnej, cienkiej i wrażliwej cery naczynkowej:
- z kruchymi, słabymi i pękającymi naczyniami krwionośnymi
- z widocznymi “pajączkami” i  zaczerwienieniami,
- podrażnionej,  wrażliwej na zmiany temperatury

Pojemność: 2x5ml
Cena: 4,50 zł
Sklep: Rossmann, drogerie 

Zdjęcie pochodzi ze strony producenta, ja zapomniałam zrobić zdjęcia przed otwarciem maseczki;/
 Najbardziej zaciekawiła mnie podwójna forma serum + maseczka. 

Zalety:
- nawilża
- szybko się wchłania
 - uspokaja naczynka (oczywiście nie likwiduje ich, ale kto ma naczynka ten wie, że nic ich nie zlikwiduje)
- wydajna (mi starczyło na 3 użycia)

Wady:
- barwi na żółto, więc należy ją jednak zmyć (ja ją stosowałam na noc)
- zapach (niezbyt przyjemny, ale znośny)

Raczej nie kupie jej ponownie, tak jak innych kosmetyków do cery naczynkowej. Po prostu szukam czegoś extra:) Na razie najlepsze co mam na naczynka to koncentrat 


A Wy macie jakieś sprawdzone kosmetyki na naczynka?

Mini zakupy:)

Temperówka essence. 
Postawiłam na niemiecką jakość za niewielkie pieniądze (5,99zł)
 Jak na razie jestem zadowolona:)


Kolczyki Opia, które nie wiem po co kupiłam. W ogóle nie są w moim stylu, a jednak je wzięłam. 
Ciekawe czy je założę chociaż raz:D


A Wam podobają się te kolczyki?

22 komentarze :

  1. Też mam problem z naczynkami i jak na razie nie znalazłam nic co by mi w jakimś nawet mniejszym stopniu pomogło na nie.
    Zaciekawił mnie ten Fitomed :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z naczynkami tak już jest, ciężko im zaradzić;/ Odnośnik odsyła do mojej recenzji koncentratu Fitomed:) najlepsze jest to, że można sobie dodawać go do wszystkiego i jak na razie najlepiej uspokaja i uszczelnia moje naczynka:)

      Usuń
  2. Polecam krem Isis Pharma Ruboril Expert S. Fakt, jest drogi, bo tubka kosztuje ok. 80 zł, ale jest świetny. Ewentualnie jeszcze możesz spróbować z serią naczynkową Ziaja, bo też jest dobra. Z maseczek polecam FlosLek z suchym wyciągiem z kasztanowca :)
    Niedługo zrobię post o kosmetykach do cery naczynkowej, które sama przetestowałam, więc zachęcam do odwiedzania mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za rady:)
      maseczkę z Flosleku miałam kiedyś:) była niezła:)
      maseczka Ziaji nie bardzo mi pasowała, za to tonik był już ok:)

      Usuń
  3. Kolczyki śliczniusie :)

    A jeśli chodzi o jakiekolwiek maseczki to się ich boję :/ jak na razie wszystkie których używałam spowodowały u mnie czerwony ryjek :/

    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może kiedyś znajdziesz odpowiednią maskę dla Twojej cery:)ale taki problem nie zachęca do testów;/

      Usuń
  4. Oj tam, założysz. Są całkiem fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy niczego nie miałam z bielendy

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten duet i nawet byłam zadowolona :)
    Fajne te kolczyki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolczyki są prześliczne, ale też w nie moim stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może mi chociaż raz przypasują do jakiegoś stroju:)

      Usuń
  8. na naczynka polecam maseczkę FlosLek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam dawno temu, pamiętam że była niezła, ale gdzie ja ją teraz kupie?

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. może się jednak do nich przekonam:)

      Usuń
  10. kolczyki piękne, w stylu retro:)
    ja na naczynka kiedyś używałam kremu bielendy w zielonym opakowaniu, z rutyną, ale to było lata temu...też był żółty, myślę, że to dlatego, iż ta barwa niweluje zaczerwienienie cery;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwe, ale niezbyt mi się taki efekt zółtej cery podoba;/

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*