Sally Hansen, Swiss Tweezers Point Tip, precyzyjna pęseta punktowa

Precyzyjna pęseta do depilacji brwi oraz innego owłosienia najwyższej jakości! Bardzo precyzyjna, łatwa w użyciu. Używać należy po kąpieli gdy pory są otwarte. Pęseta jest wykonana z najwyższej jakość stali nierdzewnej, która zapewnia dożywotnia trwałość.

Pojemność: 1 szt 
Cena: 15,99zł
Sklep: ezebra.pl  


Punktowa pęseta to świetne rozwiązanie, gdy potrzebujemy wyrwać pojedyncze włoski i nie naruszyć przy okazji tych jaśniejszych/mniejszych rosnących obok.


Ogromną zaletą pęsety Sally Hansen jest materiał z jakiego została wykonana - stal nierdzewna, która jak twierdzi producent zapewni nam dożywotnią trwałość. To mi się podoba.


Ja używam jej głównie do brwi. Moja regulacja polega na wyrywaniu tylko kilku włosków. Przy większej ilości pewnie wolałabym użyć "normalnej" pęsety.
Myślę, że w przyszłości może mi się też przydać do innych celów, np. do naprawy zegarka;D

A Wy miałyście styczność z punktową pęsetą?

23 komentarze :

  1. Pierwszy raz spotykam się z takim cudakiem i chyba jednak wolę tradycyjne pęsety ;))

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już od dawna myślałam o takiej, bo mi zależało na pojedynczym wyrywaniu włosków. taką zwykłą czeto łapie się kilka;/

      Usuń
  2. nigdy takiej nie miałam i szczerze mówiąc, trochę mnie przeraża! :) nie lubię wyrywać brwi pęsetkami, zazwyczaj robię to u kosmetyczki albo sama woskiem lub nitkuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. he he, nie no, nie chciałam Cie przerazić tymi zdjęciami;)
      a u mnie tylko pęseta wchodzi w gre:) ewentualnie kosmetyczka, ale musiałabym iść do sprawdzonej/poleconej co by mi nie wyrwała wszystkiego;D

      Usuń
  3. Ja używam jednej pęsety od chyba 4 lat chyba cza na nową ;D
    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wygląda. Nie używałam jeszcze punktowej ale może się przekonam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla większej precyzji na pewno warto:)

      Usuń
  5. mi najlepiej włoski przy brwiach wyrywa się taką pęsetą techniczną. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a cóż to za pęseta? nie słyszałam o takiej;/

      Usuń
  6. ja bym się bała że sobie oko wykole :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyrywam zwykłą pęsetą, ta wygląda fajnie, widać że do precyzyjnej roboty, ale bałabym się że się dźgnę w oko tym strasznym szpikulcem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może na zdjęciach tak strasznie wyszła, ale mi to nawet przez myśl nie przeszło

      Usuń
  8. Taka nie do końca mnie przekonuje, ale kto wie może jakbym spróbowała to bym zmieniła zdanie ;) Na szczęście mam już idealną dla siebie pęsetę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam produkty Sally Hansen - są super.

    OdpowiedzUsuń
  10. Great blog you have here.. It's hard to find high quality writing like yours nowadays. I really appreciate individuals like you! Take care!!
    Feel free to visit my website - loveyourbody

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*