Ekstrakty perfum - Les Lumieres du Temps, Bois Epice

Jako, ze jest to mój pierwszy ekstrakt perfum postanowiłam dowiedzieć się co to jest i z czym się to je. Mam nadzieje, że Wy też jesteście ciekawe:)
Mój ekstrakt wygrałam na pachnącym blogu



Ekstrakty mają głębszy, bardziej intensywny aromat. W większości składają się z czystych olejków zapachowych. Dużą zaletą ekstraktów perfum jest ich niepowtarzalny skład. Zwykle zawierają nawet do 40% czystych olejków zapachowych, podczas gdy wody perfumowane maksymalnie 18% . Dzięki temu zapach jest bardzo wydajny. Co więcej, poszczególne nuty zapachowe rozwijają się znacznie wolniej i dłużej utrzymują się na skórze. Wyraźny aromat czuć przez cały dzień, a spryskane nim ubrania pachną nawet do kilku dni. Nie musimy jednak obawiać się, że nasze perfumy będą zbyt intensywne, a zapach będzie czuć na kilka metrów. Głównym sekretem skondensowanego pachnidła jest bowiem jego subtelny i delikatny aromat, całkowicie pozbawiony agresywności.


Jeszcze do niedawana istniało przekonanie, że powinno używać się ich jedynie wieczorem. Reguła ta została jednak ostatnio przełamana. Umiejętnie nałożona esencja zapachowa świetnie sprawdza się bowiem przez cały dzień. Warto przy tym pamiętać, że skondensowane pachnidła używa się wyłącznie na skórę, nigdy na włosy i ubrania. Najlepiej posmarować nimi miejsca, gdzie pulsuje krew, na przykład na szyi lub nadgarstkach.


Najpopularniejszym producentem ekstraktów perfum jest firma Caron. Marka ta wyprodukowała kilkadziesiąt luksusowych zapachów, między innymi: Lady Caron Extrait de Parfum oraz Pour une Femme Extrait de Parfum. Eliksiry perfum produkują również takie firmy, jak Balenciaga, Boucheron czy Bijan. Co ciekawe, w postaci ekstraktów perfum istnieją również odpowiedniki najpopularniejszych zapachów świata. Skondensowane pachnidło posiada więc na przykład zapach Chanel No. 5, Opium od Yves Saint Laurenta czy Angel Thierry’ego Muglera.


Mój ekstrakt to Bois Epice od Les Lumieres du Temps. Jest to mieszanka iście świąteczna. Na pewno ma w sobie nuty imbiru lub/i  cynamonu. Ja nie do końca dobrze się czuje z tym zapachem, dopiero się oswajam z tymi przyprawami. Jeśli jest wśród Was fanka takich klimatów to ja chętnie wymienię ekstrakt. Najlepiej na inny, ale niekoniecznie, rozważę każdą propozycje:)

13 komentarzy :

  1. uwielbiam wszelkie zapachy. jestem ciekawa tego!

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio kupiłam olejek o zapachu gumy balonowej, jest całkiem niezły ;D
    przy okazji zapraszam na mojego nowego bloga (nad starym straciłam panowanie...)
    http://ewkabloguje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o takim zapachu olejku to jeszcze nie słyszałam:D
      dzięki za zaproszenie:)

      Usuń
  3. Oo. ciekawe . Nie słyszałam jeszcze o tym

    OdpowiedzUsuń
  4. Imbir? Cynamon? Coś dla mnie! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może masz ochotę na wymianke?

      Usuń
    2. Bardzo chętnie ale obawiam się, że nie mam nic co mogłabym Ci zaproponować :(

      Usuń
  5. Lubię takie zapachy :) Ale nigdy nie miałam ekstraktu perfum!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*