Marion Nature Therapy Ocet z malin & koktajl owocowy - spray regenerujący włosy

Zanieczyszczone powietrze, stres mogą powodować utratę koloru i matowienie Twoich włosów, dlatego Nature Therapy stworzona została, aby przywrócić włosom blask, siłę i elastyczność. Spray o świeżym zapachu malin regeneruje włosy od wewnątrz i wygładza.

Pojemność: 120ml
Cena: 5,90zł (teraz widziałam, że w moim sklepie podniesiono cenę na prawie 11zł)
Sklep: małe drogerie, allegro


Trochę mnie wkurzyło to podniesienie ceny i na znak protestu nie kupiłam kolejnego opakowania;/ Poszukam gdzie indziej albo zamówię z Allegro.

Malinowy spray jest to mój pierwszy kosmetyk do włosów bez spłukiwania, który bardzo, ale to bardzo polubiłam;) 

Zalety:
- przyjemny zapach, ale nie są to takie prawdziwe maliny
- łatwa aplikacja (po prostu spryskujemy nim włosy po umyciu)
- wygodne opakowanie
- bez SLS&SLES&Parabenów (to obiecuje producent)
- ułatwia rozczesywanie włosów
- nie obciąża (a u mnie zawsze jest z tym problem)
- nabłyszcza (widać równicę już po pierwszym użyciu)
- mam wrażenie, że przedłuża świeżość moich włosów
- niska cena (o ile wszyscy sprzedawcy nie zaczną podnosić cen)

Wady:
- dostępność (ja u siebie widziałam tylko w jednej drogerii, na allegro znalazłam go za niecałe 7zł, przy większym zamówieniu cena jest bardzo korzystna)
- wydajność średnia


Zauważyłam, że moje włosy lubią ocet;) Jak tylko wykończę spray biorę się za kąpiel odbudowującą włosy z tej samej serii. 

Możecie mi jeszcze polecić jakieś kosmetyki do włosów z octem?
Słyszałam jeszcze o płukance z YR i z Lawendowej Farmy. 

24 komentarze :

  1. o kurcze podnieśli cenę? a to niewdzięcznicy .... szkoda....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, że wszystko drożeje, ale prawie 100%
      pewnie im się szybko rozeszły te spraye i postanowili więcej zarobić;/

      Usuń
  2. Niesamowicie podrożał. Kiedyś go widziałam po 5 zł, a teraz ponad 9. Przesada. Niestety nie znam nic zakwaszającego. Ale może spróbujesz z octem jabłkowym + olejek o jakimś zapachu, bo sam ocet zostawia zapach we włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś płukałam włosy octem jabłkowym z Rossmanna:) ciekawe czy jeszcze go tam dostane?

      Usuń
  3. Mam ocet malinowy, ale w wersji do spłukiwania i niestety u mnie się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wersji do spłukiwania użyłam dopiero kilka razy i na razie również jestem zadowolona;)

      Usuń
  4. Szkoda, że podnieśli cene ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Płukanka u mnie świetnie się sprawdziła więc dlatego kupiłam ten spray i tu niestety rozczarowanie bo prawdę powiedziawszy za wiele z włosami nie robi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak poużywam dłużej płukanki to też będę miała porównanie;)

      Usuń
  6. Nie miałam,ale chyba byłby to zbędny kosmetyk w mojej pielęgnacji;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zalezy czy Twoje włosy potrzebują octu;)

      Usuń
  7. Lawendowa Farma w tej kwestii rządzi ;) W dodatku wersja, którą teraz używam ma cudny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby mogła to bym Ci wysłała odlewkę, ale teraz robią na poczcie jakieś problemy przy wysyłaniu listem takich rzeczy :/

      Usuń
    2. poczekam sobie na Twoją recenzje wszystkich trzech nalewek, w tym czasie pewnie skończę te swoje z Mariona ;) u mnie na poczcie już wszystko wróciło do normy, ale na początku roku tez jakoś dziwnie na mnie patrzono;/

      Usuń
  8. Kupiłam tą płukankę YR ale nie zdążyłam jeszcze wypróbować. Jak tylko ją przetestuję dam znać jak się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. moje włosy nie polubiły się z octami za to kochają oleje a oliwe z oliwek ach to już jest ognisty romans xD

    OdpowiedzUsuń
  10. no ja polecam płukankę z YR, ale mi się właśnie skończyła i chcę wypróbować Marion

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe, która się u Ciebie lepiej sprawdzi:)

      Usuń
  11. A moim zdaniem to czyste nabijanie klientów w butelkę...taką płukankę możesz sobie sama przygotować w domu i to za ułamek ceny. Najlepszy jest do tego ocet jabłkowy za ok. 8 zł. za 1l, a do takiej płukanki potrzebujesz zaledwie 1 łyżkę...więc taka butla octu starczy Ci przynajmniej na pół roku jak nie dłużej. Można równiez kupić olej malinowy choć osobiście sie z takim nie spotkałam,jednak czytałam kilka wpisów na jego temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o oleju malinowym też coś kiedyś słyszałam:) i co wystarczy, że połączę taki ocet z tym olejem i będzie dobrze? narobiłaś mi ochoty na domowy ocet do płukania włosów;D

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*