Anida - krem do rąk i paznokci wosk pszczeli i olej makadamia

Krem  do  pielęgnacji suchej i szorstkiej skóry  dłoni i paznokci. Posiada bardzo dobre właściwości osłonowe i pielęgnacyjne. Odbudowuje zniszczoną i popękaną skórę rąk. Zapobiega tworzeniu się suchego naskórka. Wosk pszczeli działa natłuszczająco, ochronnie i zapobiega wysuszaniu skóry. Olej makadamia posiada wyjątkowe właściwości regeneracyjne - zmiękcza i wygładza naskórek, przyspiesza odbudowę uszkodzeń skóry i skutecznie łagodzi podrażnienia.

Pojemność: 100ml
Cena: 4zł
Sklep: apteka DOZ, Drogerie Natura


Krem posiada najwygodniejsze zaraz po pompce opakowanie. Tubka z otwarciem, które jest przymocowane do całości.



Zalety:
- przyjemny, słodki i nienachalny zapach
- dobrze nawilża
- szybko się wchłania
- w składzie zaraz po wodzie zawiera olej z nasion makadamii
- gęsta konsystencja
- nie pozostawia tłustej, lepkiej warstwy
- wydajność w normie
- wygodne opakowanie
- niska cena

Wady:
- z bardzo zniszczonymi, spierzchniętymi dłońmi, może sobie nie poradzić



Czytałam kiedyś, że dziewczyny polecają używać tego kremu na włosy! Jeszcze nigdy tego nie próbowałam, ale nim skończę to opakowanie to chyba skusze się na kremowanie włosów;)

20 komentarzy :

  1. Ciekawy kremik, miałam przyjemność użyć go kilka razy u koleżanki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam u Anwen, że to najlepszy krem dla niej na kremowanie włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tym bardziej muszę spróbować;)

      Usuń
  3. Teraz go używam i zgadzam się z Twoją opinią, jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja go właśnie kojarzę z jakiegoś postu o kremowaniu ;) muszę się za nim rozejrzeć właśnie do tego celu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie miałam napisać, że zamiast do rąk użyłabym go do włosów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musze koniecznie sprawdzić jak działa na moje włosy;)

      Usuń
  6. on jest dobry do kremowania włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. I tak powinno być. Jak producent pisze, że krem jest z olejkiem to on właśnie powinien być na początku składu, a nie gdzieś na samym końcu. Duży plus za to ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten kremik pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszyscy o tych włosach piszą, coś w tym musi być ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego jutro biorę się za kremowanie ;)

      Usuń
  10. nie slyszalam o nim ale jak narazie mam swoich ulubiencow takze im jestem wierna :) a dokladnie isana i eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. isane tez lubie, a z eveline chyba jeszcze nie mialam kremu do rak;/

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*