Wibo Dolls Lash Ultra Volume - rzęsy jak ta lala

Wielofunkcyjny tusz do rzęs: pogrubia, wydłuża i podkręca. Kształt szczoteczki pozwala na precyzyjną aplikacje tuszu pokrywając rzęsy równomierną warstwą tuszu, nie pozostawiając nieestetycznych grudek.

Pojemność: 8g
Cena: około 10zł
Sklep: Rossmann


Tusz ma przyjemne dla oka opakowanie i świetne hasło reklamowe:
"Rzęsy jak ta lala"


Zalety:
- wygodna szczoteczka
- nie skleja rzęs
- nie rozmazuje się
- wydłuża
- niska cena

Wady:
- słabo pogrubia
- zdarzają się małe pajęcze nóżki;/




Efekt jest całkiem w porządku. Sporo mu brakuje do efektu sztucznych rzęs, dlatego polecam go do używania na co dzień;)

40 komentarzy :

  1. Ale za to jakie podkręcenie! chyba że Twoje rzęsy naturalnie tak mają;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba to natura;) bo zauważyłam, że przy każdym tuszu mam podkręcone;)

      Usuń
  2. Bardzo delikatny i naturalny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie podkręca, ale daje bardzo delikatny efekt, jednak wolę jego niż ten różowy, który też był w BOXie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi się wydaje, że ten różowy daje podobny efekt;)

      Usuń
  4. Świetny naturalny efekt :)
    Obserwuje
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie skuszę się, moje krótkie i jasne rzęsy potrzebują tuszu, który robi efekt wow, inaczej są niewidoczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja od czasu do czasu też lobie mieć pomalowane rzęsy z efektem wow;)

      Usuń
  6. szczoteczkę ma boską :)
    a i efekt fajny, mimo, że delikatny

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba nigdy nie trafię na tusz idealny :) kiedy dorwę jakiś wydłużający to brakuje pogrubienia i odwrotnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz racje, cięzko o taki tusz;/ ale na pewno jest gdzieś ten idealny;D

      Usuń
  8. podoba mi sie, ale moglby mocniej pogrubiac :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo delikatny efekt daje :) wolę trochę mocniejsze podkreślenie rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie wygląda na Twoich rzęskach, zgadzam się że mógłby bardziej pogrubiać. Może kilka warstw poprawiłoby efekt. Z resztą nie ma co narzekać - ładnie prezentuje się za dnia, a na wieczór można użyć innej maskary ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie takie mam do niego podejście:) używam go sobie na co dzień, na wieczór mam coś innego:)

      Usuń
  11. hmm trudno mi się ustosunkować, bo nie wiem jak Twoje rzęsy wyglądają przy innych tuszach. Ale wnioskując ze zdjęcia, jak na kosmetyk za 8 zł, to nie jest źle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no bez tuszu na pewno wyglądają gorzej;D następnym razem będę pamiętać, aby dodać fotkę bez tuszu;)

      Usuń
  12. Rzęsy podkręciły Ci się jak po zalotce :-) Fajny efekt, szkoda tylko, że tak słabo pogrubia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też ubolewam nad tym pogrubieniem;/

      Usuń
  13. Ładnie się prezentuje, na co dzień sprawdziłby się idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie prezentuje się na rzęsach. Używasz zalotki czy masz naturalnie tak pięknie podkręcone rzęsy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie używam zalotki, chociaż mam jedną na stanie;D

      Usuń
  15. Nie używam żadnych tuszów wibo odkąd raz użyłam takiego różowego popularnego kiedyś w blogsferze i po tygodniu zaczęły mi się sypać rzesy - po 6-8 było na płatku przy demakijażu a w ciągu dnia też kilka poleciało i w końcu zaczęły pojawiać mi się .. łyse placki. Po odstawieniu rzęsy przestały tak wypadać ale do powrotu do normy potrzebowały i tak kilku ładnych miesięcy ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwsze słyszę, aby tusz powodował aż takie szkody w rzęsach;/

      Usuń
  16. Zazdroszczę takich podkręconych rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na żywo tego tak nie widać, dopiero na zdjęciach;)

      Usuń
  17. Bardzo fajny efekt - niby nie teatralny, ale już zauważalny, subtelny. Muszę wypróbować jakiś tusz wibo, bo zbierają pozytywne recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz racje;) jest zauważalny;*

      Usuń
  18. Efekt ładny, bardzo naturalny. Aczkolwiek ja nie przepadam za tuszami z tradycyjnymi szczoteczkami. ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie szczoteczka nie gra aż tak dużej roli, liczy się efekt ostateczny;)
      pozdrawiam;)

      Usuń
  19. ja nie na temat tuszu, ale na temat kreski: piękny kolor! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to kredka żelowa z Avonu;) bardzo ja lubię;)

      Usuń
    2. Wygląda bardzo ładnie, chyba czas pomyśleć o odświeżeniu swoich produktów do makijażu, bo ciągle używam tego samego :)

      Usuń
    3. o nie tak nie wolno! trzeba próbować nowości;D

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*