Moje małe zakupy z hurtowni odzieżowej Awanti

Jako, że moje spółkowe zamówienie nie wypaliło, skusiłam się tylko na dwie pary legginsów z Allegro. Tam tez dostaniemy ciuchy z hurtowni, tylko, że trochę drożej;/ Zależało mi na nowych getrach no i przy okazji chciałam sprawdzić jak te ciuszki wyglądają! "Pech" chciał, że jestem zachwycona i mam ochotę na więcej, także w razie czego zapraszam do starej notki o spółkowych zakupach;D


Jedna para kosztowała mnie 19,90zł. W hurtowni zapłaciłabym około 12-13zł. Getry w a'la szachownice (nie wiem jak nazwać ten wzór) są z C&A, natomiast te drugie z Lola&Liza - w sklepie kosztują 12 Euro.
Na szczęście udało mi się dobrać odpowiednie rozmiary;)


Przy okazji pokaże Wam moje inne drobiazgi;)

Komin (19,99zł)  i rekawiczki (14,99zł) z SinSay


No i urocze stopki z Primarka. Zapłaciłam 3 Euro za pięciopak:)


Będąc w Primarku kupiłam same drobiazgi. Nie trafiłam na ciekawe wyprzedaże;/
Ciekawe jesteście na co jeszcze się skusiłam?
Aktualnie mam wszystko gdzieś pochowane, ale w razie co mogę poszukać;D

Ps skuście się na Awanti;)

11 komentarzy :

  1. widzę, że kupowanie tam ubrań nieźle Cię pochłonęło, ja wolę jednak buszowanie po sieciówkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. latałam ostatnio po sieciówkach i wszystko wydało mi się takie drogie, w porównaniu oczywiście do cen z awanti;D

      Usuń
  2. Świetne zakupy, miłego noszenia. Pokaż się w nich. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi, nie ma kto mi zdjęć zrobić;/

      Usuń
  3. Świetne zakupy ;) następnym razem jak będziesz zbierała zamówienia to chętnie się przyłączę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tylko znajda się chętne to dam Ci znać:)

      Usuń
  4. Getry z piórkami (?) bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*