Emily Waterproof Eye Pencil nr 112

Kredki są bardzo miękkie, stworzone do codziennej, przyjemnej aplikacji.Linie nimi wykonane są wyraźne, głębokie i równe. Nie rozmazują się i długo zachowują doskonałość.

Oczy zyskują na wyrazistości, pięknej oprawie, która podkreśla ich naturalny kolor i błysk...

Pojemność: ?
Cena: 3,90zł
Sklep: Golden Rose, małe drogerie


Nr 112 to taki fioleto - brąz? Ciężko określić mi ten kolor, ale bardzo go lubię i dobrze się w nim czuje;)


Zalety:
- kredka jest bardzo miękka
(pierwszy raz spotykam się z takim poziomem miękkości)
- łatwa aplikacja
(kredka sunie prawie sama po powiece)
- duży wybór odcieni
(20)
- trwałość średnia
(latem odbijała mi się na powiece, teraz jest ok)
- niska cena

Wady:
- dostępność
(stacjonarnie trzeba się nalatać, żeby je znaleźć)

na rzęsach mam już rozkręcającą się powoli maskare Grashka Lengthening

Przy okazji przypominam, że w poniedziałek jest Dzień Darmowej Dostawy, w którym bierze udział sklep Golden Rose, więc jeśli macie ochotę na kredki Emily to macie okazje kupić je bez kosztów wysyłki;)

14 komentarzy :

  1. Ja uwielbiam żelowe kredki z avonu, ale te też wyglądają fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uwielbiam żelki z Avonu:) są trwalsze, ale mają mniejszy wybór kolorów;/

      Usuń
  2. Też ją mam i dla mnie na żywo patrząc to jednak bardziej fiolet. Bardzo ciekawy odcień, to trzeba przyznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak myślałam, dopóki nie zaczęłam robić swatchy na ręce;) ale na oku widać, że to fiolet;)

      Usuń
  3. nigdy sie z nia nie spotkałam, jak bym miałam kupować to zapewne czarną :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jej ale kolor bajeczny! :-) chyba jutro po nia polece :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*