Kosmetyki, które się u mnie nie sprawdziły | Pielęgnacja twarzy

Niestety, ale moja szafka z kosmetykami zapełniła się produktami, które nie służą mojej cerze. Nie są to typowe buble, ale kosmetyki, które mnie uczulają, podrażniają lub w ogóle nie działają. Zresztą zachęcam Was do przeczytania krótkich notek o tym dlaczego dany kosmetyk mi nie przypasował.


Na pierwszy rzut idzie kosmetyk, na którym najbardziej się zwiodłam!
Biochemia Urody Serum Antiox Flavo + C15EF
Z tym produktem wiązałam duże nadzieje. Długo się na niego czaiłam, a gdy już kupiłam to okazało się, że wszystko w tym serum jest nie tak jak sobie wyobrażałam. Po pierwsze codzienne używanie zbyt podrażniało moją cerę oraz ją strasznie zapychało. Teraz już wiem, że mogłam nie dodawać do niego witaminy E. No ale dowiedziałam się o tym już po fakcie. Używałam więc Flavo C co drugi/trzeci dzień. Zapychanie ustąpiło, ale nadal występowały lekkie podrażnienia. Niestety serum nie zużyłam do końca, przeterminowało się i musiałam je wyrzucić;/ Przestałam go używać bo nie widziałam żadnych efektów oprócz lekkiego rozjaśnienia cery i szybszego gojenia wyprysków. Mi najbardziej zależało na wygładzeniu i dodaniu cerze energii.

Jeśli macie podobne odczucia co do Flavo C z BU to dajcie koniecznie znać czy jakieś inne ich serum sprawowało się u Was lepiej?

Cena 25,50zł


Organique Basic Cleaner Łagodny żel do mycia twarzy
Nie przepadam za żelami do mycia, ale ten wydał mi się na tyle interesujący, że postanowiłam go spróbować. No i niestety to nie był dobry pomysł. Żel dobrze myje, wydaje się być bardzo delikatny, ale niestety troszkę mi wysuszał cerę;/ Wróciłam do mydeł i aktualnie jestem bardzo zadowolona z mydełka z Lawendowej Farmy, o którym na pewno napiszę notkę, ale chce go jeszcze trochę dłużej poużywać nim będę go tu Wam zachwalać;)

200ml/79zł


Yves Rocher Peeling do twarzy z pudrem z pestek moreli
Przy okazji zakupów w YR wpadłam na pomysł powrotu do mechanicznych peelingów. Użyłam go tylko raz i moja cera od razu była podrażniona, a starałam się bardzo delikatnie wykonać owy peeling. Pachnie bosko!

50ml/21,90zł


Organic Shop Peeling enzymatyczny do twarzy Brzoskwinia i Mango
Tu powinnam być zadowolona bo to przecież peeling enzymatyczny, przeznaczony do mojego typu cery. Niestety kosmetyk mnie uczula. Na początku lekko podrażniał, a później było już tylko gorzej.

75ml/15zł


Planeta Organica Serum Anti Age do twarzy dla skóry tłustej i mieszanej
Serum również mnie uczuliło. 

50ml/36zł


Jak widzicie moja skóra twarzy potrafi być wymagająca. Wiem, że te produkty mają swoje zwolenniczki i dlatego chętnie je wymienię na coś co mi się przyda;) Serum BU już wyrzuciłam, pozostaje żel Organique (zużycie ok.1/5), peeling YR (raz użyty), peeling OS (zużycie ok.1/3), serum PO (zużycie ok. 1/3). 

Czekam na Wasze propozycje;)

24 komentarze :

  1. Nie znam tych kosmetyków, co pewnie lepiej dla mnie :) U mnie się nie sprawdził oliwkowy krem z Isany do rąk - strasznie śmierdział i nie nawilżał..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego kremu akurat nie miałam, ale oliwki lubię wiec może u mnie byłoby lepiej:)

      Usuń
  2. o, ja też nie miałam żadnej z tych rzeczy i chyba dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może u Ciebie spisałyby się lepiej ;)

      Usuń
  3. Miałam ten peeling enzymatyczny i bardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a moja wrażliwa cera nie polubiła się z nim;/

      Usuń
  4. Kusi mnie ten peeling enzymatyczny, serum już też było w moim koszyku, ale jak widać dobrze, że jednak go wyrzuciłam - muszę poczytać więcej o nim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli nie masz wrażliwej cery to te kosmetyki powinny się u Ciebie lepiej spisać, ale masz rację poczytaj sobie jeszcze o nich przed ewentualnym zakupem ;)

      Usuń
  5. Na szczęście nic z tych produktów nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z BU kupiłam i obecnie używam serum azelo oliwkowe i na razie jest ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chętnie wypróbowałabym jakieś inne serum, ale nie wiem które lepiej by podziałało na moją cere;/

      Usuń
  7. ja mam cerę mieszaną i żel od Organique jest dla mnie genialny w połaczeniu z peelingiem enzymatycznym z tej samej serii wyregulował działanie sebum i świetnie oczyszcza nie podrażniając kompletnie oczu. Reszty nie znam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niby też mam cerę mieszaną, ale ostatnio zauważyłam, że potrzebuje więcej nawilżenia niż matownienia i pewnie dlatego ten żel mi nie przypasował;/ a na peeling enzymatyczny też mam ochotę;)

      Usuń
  8. nie miałam żadnego z tych kosmetyków, ale mam ochotę wypróbować ten peeling enzymatyczny z yr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten mój jest mechaniczny, chyba, ze chodzi Ci o jakiś inny?

      Usuń
  9. Szkoda że żel do mycia twarzy z Organique słaby można się naciąć żel za 79zł :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mojej cerze akurat nie przypasował;/

      Usuń
  10. Na szczęście nie miałam żadnego z powyższych produktów, a po twojej recenzji tym bardziej nie mam zamiaru ich kupować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętaj, ze na Twojej cerze te kosmetyki mogą się inaczej spisywać.

      Usuń
  11. Skąd w serum z BU gliceryna? Przecież nie ma jej w tym zestawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiedziałam, że coś pokręciłam, a nie chciało mi się zaglądać na strone BU. chodziło mi o witaminę E, już poprawiam i przepraszam za wprowadzanie w błąd;/

      Usuń
  12. a ja polubiłam się z żelem Organique

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, że u Ciebie dobrze się spisuje;)

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*