Sundance Transparentes Sonnenspray SPF 30 Spray ochronny z drogerii DM

Transparentny spray ochronny z SPF 30 kupiłam w drogerii DM za około 3€ (150ml). Skusiła mnie forma aplikacji, która miałam nadzieję usprawni nielubianą prze zemnie robotę na plaży! 


Spray, tak jak myślałam okazał się bardzo praktyczny. Już nie muszą brudzić dłoni, bo wystarczy kilka psików, aby mój Luby już był pod ochroną. Z Sundance mam ochotę wypsikać całą plażę. Siebie również łatwo i szybko pokrywam delikatną powłoczką filtru z DM, jedynie przy plecach proszę kogoś o pomoc. Chociaż jak bym się uparła to dałabym radę zrobić to sama. Gdy muszę pokryć mały obszar ciała, np. niewielki dekolt w bluzce to najpierw psikam sobie trochę preparatu na doń i dopiero nakładam go na ciało. Niestety taka aplikacja jest mniej skuteczna jeśli chodzi o ochronę przeciwsłoneczną;/

Zalety:
- szybka i łatwa aplikacja
- spray działa bez zarzutu, pryska równomiernie
- daje wysoką ochronę przeciwsłoneczną
- niska cena
- zapach przyjemny, ale dopiero kilka chwil po aplikacji, wcześniej jest duszący i bardzo chemiczny
- nawilża
- nie bieli
- raczej nie brudzi ubrań, raczej bo staram się, aby ubrania nie miały z nim kontaktu
- wydajność, mam wrażenie, że jest go bardzo dużo, myślicie, że mogę zostawić go sobie na przyszły rok? staram się go nie trzymać na słońcu no i jest on w formie spray'u, wiec zawartość nie miała kontaktu z powietrzem.

Wady:
- zostawia na ciele delikatną, ale lepką warstewkę, która przeszkadza mi tylko wtedy gdy muszę założyć, np. bluzkę
- słaba dostępność, ale w Rossmannie widziałam podobny preparat z serii Sun Ozon za około 17zł, sama na pewno kiedyś się też na niego skusze;)

Skład: Alcohol Denat., C12-15 Alkyl Benzoate, Octocrylene, Ethylhexyl Salicylate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Acrylates/Octylacrylamide Copolymer, Bis-Ethylhexylohyphenol Methoxyphenyl Triazine, Tocopheryl Acetate, Parfum, Pentaerythrityl Tetra-Dit-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid.


Coś czuję, że taka forma aplikacji zostanie ze mną na dłużej i wyprze standardowe kremy/emulsje. Jedynie do ochrony twarzy na pewno pozostanę wierna kremom w tubce;) Tu nie ma mowy o spra'u, bo aplikacja musi być dokładna, a do tego trzeba omijać oczy i usta. 

Znacie spray ochronny Sundance? A może miałyście okazje używać Sun Ozon z Rossmanna?

10 komentarzy :

  1. Miałam Sun Ozon z Rossmana w sprayu dla mnie okazał się bardzo dobry. Nie był za tłusty i nie zostawiał nieprzyjemnej warstwy na skórze jak wiele takich kosmetyków, a w dodatku dobrze chronił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, w takim razie następnym razem zaopatrzę się w Sun Ozon;)

      Usuń
  2. Z tego co piszesz to świetny kosmetyk. Forma aplikacji rewelacyjna. Wyprobuje go w następnym sezonie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się dziwię, że wcześniej nie sięgałam po spray'e. dopiero w tym roku pomyślałam, że to może być duże ułatwienie na plaży:)

      Usuń
  3. Ja jestem na ten sezon okupiona ale na przyszłość dobrze wiedzieć, że jest taki produkt.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja na ten sezon tez już nic nie kupuje z ochrony przeciwsłonecznej ;)

      Usuń
  4. nie miałam jeszcze nigdy filtra w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*