Jeszcze o październikowych nowościach!

Październik zapowiadał się miesiącem zużywania, a tymczasem jest miesiącem nowości! Dziś pokażę Wam drugą część paczki od Unilever. Pierwszą cześć możecie zobaczyć tu.


Dwie ogromne butle (400ml) szamponów Timotei with Jericho Rose. Jeden do włosów blond (dla mnie) Golden Highlights Złociste Refleksy z ekstraktem z rumianku i drugi do włosów brązowych (dla mamy) Deep Brunette Głęboki Brąz z wyciągiem z henny. Moja mama ostatnio szaleje i nawet zaczęła włosy olejować! Powoli przekonuje ją też do używania odżywek, bo do tej pory to stosowała tylko szampon. Jak tak można? :)


Axe Anarchy For Her
Nowość! Słynne Axe w wersji dla kobiet. Mój Luby lubi tę markę i często sięga po ich dezodoranty i żele pod prysznic. Ciekawe co powie na mój różowy dezodorant;d


Zapach jest świeżo-słodki czyli podejrzewam owocowo-kwiatowy. Przyjemny aromat dodaje energii gdy za oknem jest pochmurno i deszczowo.
Dodatkowo dezodorant zaskakuje sposobem użycia. Aby móc go uruchomić trzeba najpierw przekręcić nakrętkę. Niby nic, ale ja tam lubię takie bajery;d


Vaseline Pure Petroleum Jelly Original
Wazelina zamknięta jest w uroczym i wygodnym opakowaniu. Dostępna jest w Rossmannie w dwóch pojemnościach - 50ml i 100ml.
 Fajnie, że marka pojawiła się na naszym rynku. Ja ją kojarzę z angielskich sklepów, ale nie zdążyłam jej wtedy poznać;/ Vaseline w swoim asortymencie posiada również balsamy do ciała i z tego co pamiętam takie coś fajne w sprayu, również do nawilżania ciała.


Swojej wazeliny używam głównie do ust, ale czasem nakładam ją też na stopy czy na dłonie. Myślę, że będzie niezastąpiona na otarty nosek w czasie choroby. Na szczęście na razie nie było dane mi to sprawdzić.


Signal White Now Gold! Potrójna Moc.
Wybielająca pasta do zębów, która właśnie teraz bardzo mi się przyda. Zwiększona ilość wypijanych herbat już odbiła się na wyglądzie moich zębów. Muszę koniecznie o nie bardziej zadbać.
Rzeczywiście już po pierwszym myciu moje zęby wydały mi się bielsze, chociaż do idealnie białych jeszcze trochę im brakuje. Po drugim myciu było jeszcze lepiej, także przy regularnym szczotkowaniu powinnam być zadowolona:) Pasta zawiera 1450 ppm fluoru, czyli chroni także przed próchnicą. Zabawna i zarazem straszna jest niebieska piana, która wytwarza się podczas mycia. Ja się śmieję, że jest idealna na nadchodzące Halloween;d


Dajcie znać co Was najbardziej zainteresowało i czy znacie te produkty?

Ps. przez parę dni mogę mieć słabszy dostęp do internetu, więc na komentarze z notek mogę odpowiadać z opóźnieniem.

37 komentarzy :

  1. ciekawa jestem dezodorantu, mimo że nie używam, bo wolę antyperspiranty w kulce czy w żelu. No i pasta mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten z Axe to jest body spray, pachnidło zamiast perfum;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie narzekałam. Dla mnie szampon ma przede wszystkim dobrze umyć włosy i skórę głowy i to robiły bardzo dobrze.

      Usuń
    2. w sumie dla mnie też;) najważniejsze, żeby nie obciążał włosów i dobrze mył.

      Usuń
  3. Szamponów używałam jeszcze w starych opakowaniach :) A te pastę miałam w jakiejś bardziej podstawowej wersji i też miała niebieską pianę ;) Ale działanie takie se ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze tej serii z Timotei nie miałam okazji używać.

      Usuń
  4. Nie znam nic z Twoich nowosci ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam tego Axa i bardzo kusii :D Ciekawe jak z trwałością oraz ochroną, daj znać! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten dezodorant mnie bardzo kusi!

    OdpowiedzUsuń
  7. niczego nie używałam z tych nowość , jednak szampony Timotei bardzo lubie już od wielu lat :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak się zastanawiam i zastanawiam, doszłam do wniosku, że chyba nigdy nie miałam szamponu Timotei :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten szampon z Timotei w sumie to mój ulubiony jeżeli chodzi o szampon do włosów blond :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż mi się wierzyć nie chce, ze ta pasta od razu działa ;) i ciekawe jak się sprawdzi Axe, czy robi coś oprócz ładnego zapachu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zęby wydały mi się bielsze i bardziej błyszczące, ale z osadem od herbaty nie od razu sobie poradziła;/

      Usuń
  11. przypasowały mi ostatnio te szampony z Timotei :) kupiłam jedną wielką butlę 750ml ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiedziałam, że są jeszcze większe pojemności od moich 400ml.

      Usuń
  12. dostałaś fajną pastę. U mnie tez za dużo kawy i herbaty, więc i ciemniejsze zęby;/

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam nic z tych rzeczy, ale zaciekawiłaś mnie tą pastą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiała jeszcze kiedys o niej wspomnieć na blogu;)

      Usuń
  14. Bardzo fajne produkty! Najbardziej zaciekawił mnie (tak, jak większość Twoich czytelników) dezodorant z Axe- pierwszy raz widzę takie cudo na oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widze, że jest nim spore zainteresowanie;)

      Usuń
  15. Do mnie przyszła nieco inna paczka chociaż coś tam się powtarza. :) U mnie jest więcej Dove.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta wazelina jest swietna na stopy kiedyś uzywalam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat jest sezon na skarpetki, więc można poszaleć i grubo nasmarowac stopy i wskoczyć w skarpety;)

      Usuń
  17. Fajne zakupy , ja gdy będzie bardziej zimno będę musiała zakupić wazaline , bo moje usta nie wytrzymają takiego zimna i mrozu :C

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*