Grashka Korektor pod oczy, który nieźle maskuje cienie, zaczerwienienia i inne niepożądane dolegliwości

Silnie kryjący i rozświetlający korektor pod oczy. Zawiera aktywne składniki pomagające w redukcji worków i cieni pod oczami, nawilżeniu, i odbudowie delikatnej skóry (m.in. wyciąg z kasztanowca, olej kokosowy).

Pojemność: 1,2ml
Cena: 21,90zł
Sklep: Grashka


Korektor pochodzi z wrześniowego pudełka ShinyBox. Nie spodziewałam się, że ten produkt tak bardzo przypadnie mi do gustu. W sumie to wcześniej nawet nie wiedziałam o istnieniu tego korektora. Grashke kojarzyłam tylko z cieniami perłowymi, bazą pod cienie i z fajnym tuszem do rzęs klik. Na początku troszkę zawiódł mnie jego odcień, który wydał mi się za ciemny. Na szczęście to była tylko wierzchnia warstwa, która pod spodem kryła bardzo jasny kosmetyk. Widać to na zdjęciu poniżej.


Korektor mieści się w średnio wygodnym opakowaniu. Wieczko troche opornie się otwiera. Osobiście bardziej wolę formę pisaka z pędzelkiem, ale jeśli produkt jest dobry to ta kwestia schodzi na dalszy plan.

Zalety:
- dobre krycie (w moim przypadku całkowicie zakrywa cienie i lekkie zaczerwienienia)
- rozjaśnia/rozświetla cienie pod oczami
- nie wysusza delikatnej skóry pod oczami (ciężko stwierdzić czy nawilża, ale podoba mi się to, że nie pogarsza stanu mojej skóry pod oczami)
- nie wchodzi i nie podkreśla drobnych zmarszczek
- ma bardzo jasny odcień
- może być stosowany na inne miejsca, ja czasem maskuje nim naczynka na nosie

Wady:
- opakowanie
- aplikacja, wymaga troszkę więcej uwagi i trzeba ładnie go wklepać, najlepiej opuszkami palców


Jestem z niego bardzo zadowolona i w okresie jesienno - zimowym na pewno będzie stale w użyciu. Na wiosnę może wrócę do czegoś lżejszego, bardziej rozświetlającego. A jeśli Wy też teraz potrzebujecie czegoś mocniej kryjącego pod oczy to przyjrzyjcie się temu niepozornemu korektorowi od Grashki:) Moim zdaniem jest lepszy od kamuflażu z Catrice i nawet od tego z Alverde!

Czujecie się skuszone? A może znacie to małe cudo?

22 komentarze :

  1. jeśli będzie możliwość i pieniądze to na pewno go kupię ;)

    Zapraszam do mnie :) Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto go spróbować:) u mnie sprawdza się świetnie i przebił dotychczasowych ulubieńców;)

      Usuń
  2. Zaciekawiłaś mnie nim, cena całkiem fajna, ja jak zwykle obawiam się wysuszenia, bo np. catrice u mnie nie nadaje się pod oczy.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no u mnie Catrice i Alverde po dłuższym stosowaniu też przestały mi odpowiadać, właśnie ze względu na wysuszenie;/ tu przy Grashce to nawet mam wrażenie, że tak po kwadransie od nałożenia skóra nabiera blasku i okolice oczu wyglądają dużo lepiej!

      Usuń
  3. Faktycznie wygląda bardzo ciekawie. Nie miałam żadnego kosmetyku tej firmy. Aktualnie mam już swojego ulubieńca pod oczy, dlatego raczej na ten korektor się nie skuszę :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a kto jest Twoim ulubieńcem?
      :*

      Usuń
    2. MAC, Pro Longwear. Jest świetny zarówno pod oczy jak i na niedoskonałości :))

      Usuń
    3. dzięki za odpowiedz;* ciekawe czy u mnie by się sprawdził?

      Usuń
  4. Jak mówisz, że lepszy niż ten z Alverde, to może się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie lepszy, szczególnie jeśli chodzi o pielęgnacje skóry pod oczami i chyba też lepiej kryje:)

      Usuń
  5. mi także pasuje świetny produkt

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam tego cuda , ale produkt godny uwagi ;)) .

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*