Moje spóźnione paznokcie na Halloween

Wczoraj na ostatnią chwilę postanowiłam zrobić swój pierwszy halloweenowy mani. Pomysł zaczerpnęłam z internetu. Dynie i Frankenstein wydały mi się ciekawe i zarazem łatwe do namalowania;) Jestem zadowolona z efektu chociaż jak patrze na zdjęcia to już trochę mniej;d



Na prawej dłoni mam dynie, a na lewej Frankensteina. Do całego mani użyłam następujących lakierów:
- Wibo Express Growth nr 34
- Mollon Nail Lacquer Bamboo Extract nr 16 Lime Green, dawno już go nie używałam, a swojego czasu był moim ulubieńcem
- Wibo Gel Like Siouxie nr 2 Electric Orange, wstyd się przyznać, ale mam go na paznokciach dopiero pierwszy raz!


A Wy macie już na swoim koncie pierwsze halloweenowe pazurki?

16 komentarzy :

  1. Ja hallowenowy manicure ograniczam do pomalowania paznokci na czarno ewentualnie na ciemny fiolet, bo tak szybciej. No i mam dwie lewe ręce jeśli chodzi o jakiekolwiek ozdabianie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam dwie lewe ręce do takich zadań, ale te wzory nie były trudne, więc jakoś tam sobie poradziłam ;)

      Usuń
  2. Fajne!! Ja moje zdobienie też dopiero dziś wrzucę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, czyli nie jestem tak bardzo spóźniona ;d

      Usuń
  3. Fajny pomysł :) z pomarańczem podoba mi się bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nadal nie mogę się zdecydować, który bardziej mi się podoba;)

      Usuń
  4. fajny pomysł, podoba mi się Twoje halloweenowe mani :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*