Moja ulubiona szminka to Maybelline Color Whisper nr 430 Coral Ambition

Maybelline Color Whisper to pigmenty koloru zatopione w transparentnej, żelowej bazie. Jedwabista formuła z lekkim olejkiem jojoba daje uczucie komfortu i nawilżenia ust.

Pojemność: 3,3g
Cena: 17- 27zł
Sklep: internet



Muszę przyznać, że jestem bardzo wybredna jeśli chodzi o kolor na moich ustach. Zazwyczaj jest on za mocny, za perłowy lub po prostu nie pasuje do mojego typu urody. Nawet początkowe zauroczenie bardzo szybko mi przechodzi. Z Color Whisper jest inaczej;) Mam ją już ponad pół roku i ciągle uważam, że jest fajna.

Po pierwsze kolor! Delikatna brzoskwinka wpadająca w róż. Tak, nazwa koloru jest myląca i w moim przypadku wyszło mi to na dobre. W pomarańczach nie za dobrze wyglądam. Po drugie lekka formuła, przypominająca trochę balsamy do ust. No i po trzecie wygodne i fajne opakowanie. 



Szminki w ogóle nie czuć na ustach. Dość szybko się ściera, ale równomiernie. Do tego nawilża, a same poprawki można nanieść błyskawicznie, nawet bez lusterka.
Na pewno za jakiś czas będę chciała sięgnąć po inne kolory z tej serii. Może mi coś polecicie?

24 komentarze :

  1. Nie miałam tej szminki, ale kolor jest bardzo ładny taki na codzień.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny kolor, ale ja w takich prezentuje się co najmniej trupio:). Szkoda bo lubie takie kolorki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj szkoda;/ a w jakich kolorach Ci najlepiej?

      Usuń
  3. Uwielbiam te pomadki. Moja ulubiona to 220 Lust For Blush

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaraz sobie sprawdze ten odcien;)

      Usuń
    2. jest jeszcze delikatniejszy od mojego ;)

      Usuń
  4. Ooo mam tą szminkę w tym samym kolorze :) jest bardzo ładna i też ją polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mój ulubiony kolor - pomarańcz z różem czyli po prostu koral :) uwielbiam jasne, ciemne, te z przewagą różu i te z przewagą pomarańczy :) myślałam nad tą szminką w czasie promocji 1+ 1 w Rossmannie, ale w końcu wybrałam (też koralową wbrew jej nazwie) szminkę w kolorze flushed fushia od MaxFactor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no rzeczywiście nazwa kompletnie nie pomarańczowa;d

      Usuń
  6. piękny koralowy odcień, lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kolorek, uwielbiam szminki z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten kolor kupiłam jako pierwszy :) Potem skusiłam się jeszcze na nr 130 oraz ostatnio nr 120.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, a kusi Cie jeszcze jakiś odcień?

      Usuń
  9. Nie dziwię się, że to Twoja ulubiona szminka :) Rewelacyjny kolor

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*