Zużycia, czyli niekończąca się opowieść cz.IV (Kwiecień 2015)

No i zleciał nam już kwiecień. Ja z utęsknieniem wypatruje końca maja, wtedy czekają mnie same przyjemności - podróże, spotkania z najbliższymi i wiele, wiele innych aż do końca wakacji. Już nawet zaczęłam wykreślać dni w kalendarzu;d


W tym miesiącu zużyłam trochę mniej niż zazwyczaj, ale i tak jestem zadowolona. Szkoda tylko, że nic z kolorówki nie udało mi się wykończyć;/


1. Ziaja Orzeźwiający żel pod prysznic z limonkowo - cytrusowym koktajlem egzotycznym
Taki sobie przeciętniak. Bardzo cytrusowy, kojarzył mi się nawet trochę z żelem pod prysznic dla mężczyzn. Zużywałam go bez większej przyjemności. Muszę jednak napisać, że jeśli chodzi o cytrusy to rzadko kiedy mi się one w żelach pod prysznic podobają.
270ml/6zł

2. FM SPA Senses Żel pod prysznic Brzoskwinia
Tu zapach był odrobinę lepszy, kojarzył mi się z herbatką Ice Tea. Za to nie polubiłam się z opakowaniem tego żelu. Nakrętka ciągle mi gdzieś uciekała;/
250ml/16 - 20zł


3. Head&Shoulders Szampon przeciwłupieżowy Gęste i Mocne 
Świetny szampon, pisałam o nim tu.
200ml/9zł

4. Garnier Ultra Doux Odżywka do włosów suchych i zniszczonych Olejek Awokado i Masło Karite 
O tym produkcie do włosów również już pisałam na blogu klik
200ml/7-8zł


5. Lichtena Orginal Formula Krem przeznaczony dla delikatnej, wrażliwej i skłonnej do podrażnień skóry
Ulubieniec o którym już nie raz pisałam klik klik. Niestety, ale ostatnio przestał mi pomagać na moje uczulenie/podrażnienie. Nie wiem czy moja skóra się na niego uodporniła czy może moje uczulenie się pogorszyło? Aktualnie jestem na etapie poszukiwania czegoś innego. Jeśli znacie dobry krem dla skóry wrażliwej, alergicznej to proszę podajcie mi swoje typy w komentarzach;)
25ml/29,99zł

6. Egyptian Magic Krem wielozadaniowy
Pisałam o nim tu. Ostatecznie zużyłam go do nóg, ponieważ po pewnym czasie zaczął mnie męczyć jego zapach i tłusta konsystencja. Szkoda też, że napisy na opakowaniu zaczęły się ścierać. Nie lubię takich nieestetycznych opakowań na moich półkach.
59ml/98zł


7. Puma Flowing EDT
Kolejny flakon zdenkowany;) Pozbywam się swojej kolekcji perfum, którą kiedyś tak namiętnie tworzyłam. Link do notki klik.
50ml/70zł

8. Kamill Balsam do rąk x2
Moje dłonie go uwielbiają. Po długiej przerwie znowu mogę dbać o skórę moich dłoni. Balsam szybko się wchłania, nawilża i nie podrażnia.
30ml/2zł

9. Lawendowa Farma Mydło robione ręcznie metodą na zimno Słoneczny pocałunek
Bardzo przyjemne mydełko, które nie wysusza skóry. Zużyłam je do dłoni i zaraz po tym jak przestawiłam się na normalne mydło to od razu poczułam różnice w nawilżeniu;/ Moje dłonie potrzebują specjalnej pielęgnacji, więc muszę im fundować dobre mydła!
50g/ceny nie pamiętam, ale coś około 6zł

Koniec i bomba, a kto nie czytał ten trąba!

12 komentarzy :

  1. Końcówka jest rozbrajająca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się końcówka najbardziej podoba ;d

      Usuń
  2. Sporo zużyłaś, moje denko bardzo kiepściutkie, aż wstyd pokazywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokazuj, będziesz miała mobilizację do dalszego zużywania ;)

      Usuń
  3. Ale i tak całkiem dobrze Ci poszło :)!

    OdpowiedzUsuń
  4. E tam niedużo - po pierwsze nie jest źle, po drugie nie o ilość chodzi :) Lubie te kremy z Kamill - trzymają poziom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze lubie wersje klasyczną od Kamill ;)

      Usuń
    2. wszystkie których używałam były ok.

      Usuń
    3. mi nie przypasowała wersja Sensitive, ale ja mam problemy ze skóra dłoni;/

      Usuń
  5. U mnie sporo zużyć w kwietniu :D Tobie też całkiem ładnie poszło ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*