Rimmel London 60 Seconds Szybkoschnący lakier do paznokci nr 440 Sun Downer

Lakier do paznokci wysycha w mniej niż 60 sekund, aplikacja dzięki szerokiemu pędzelkowi trwa zaledwie 1 sekundę, co zapewnia ekspresowy kolor na paznokciach w każdych warunkach. Głębokie nasycone kolory, piękny połysk i wysoka trwałość.

Pojemność: 8ml
Cena: 12zł
Sklep: Rossmann i inne drogerie


W zeszłym roku pokazywałam Wam dwa inne odcienie z tej serii, a dokładnie nr 405 Rose Libertine klik i nr 840 Blue Eyed Girl klik. Dziś pora na nr 440 Sun Downer.


Do pełnego krycia potrzebowałam aż trzech warstw, ale przynajmniej nie męczyło mnie oczekiwanie na wyschnięcie lakieru. Trwało to dużo krócej niż przy niektórych dwuwarstwowych lakierach.


Szeroki pędzelek ułatwia aplikację oraz ją przyspiesza. Także nakładanie tych trzech warstw nie trwało zbyt długo, co nie zmienia faktu, że wolałabym aby lakier krył już po dwóch.

Na moich paznokciach lakier wytrzymał dwa dni, ale nakładałam go na gołe paznokcie oraz nie używałam żadnego topu nawierzchniowego.


Kolor Sun Downer jest bardzo energetyczny i dobrze mi się go nosi, szczególnie teraz gdy pogoda potrafi dać w kość. Nie ma to jak podczas deszczowej pogody spojrzeć na takie rozgrzewające paznokcie, od razu człowiekowi robi się cieplej i weselej na duszy;)
Sam kolor ma w sobie więcej pomarańczowych tonów niż czerwonych. 

Podoba Wam się Sun Downer od Rimmela? Jakie kolory nosicie jesienią na paznokciach?


Atina.

18 komentarzy :

  1. kolor ładny, ale 3 warstwy? zdecydowanie nie kupię, wolę lakiery, które kryją po pierwszej warstwie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi lakierami różnie bywa, co kolor to inne krycie ;/

      Usuń
  2. Lubię lakiery Rimmel, choć 3 warstwy to jak dla mnie przesada, ale to prawda, ze to zależy od koloru.Miałam kiedyś lakier Diora beżowy i krył po 4 warstwach, a i tak prześwity było widać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieski z tej serii krył dużo lepiej ;) a z tym Dworem to już przegięcie!

      Usuń
    2. Tak, dlatego go wywaliłam. nie dało się go używać zresztą moje dłonie z tym beżowo bladym kolorem wyglądały trupio.

      Usuń
    3. wcale mnie nie dziwi, że się go pozbyłaś; d

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Tyle, że tu więcej pomarańczy niż czerwieni ;)

      Usuń
  4. Jak na czerwony lakier, krycie jest raczej mizerne...

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny lakier, ja jesienią uwielbiam szare odcienie. Zapraszam do mnie : http://ma--ry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szarości dawno u mnie nie było na pazurkach;/

      Usuń
  6. mam już kilka lakierów z tej serii i bardzo je lubię :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*