Ciate Królowa kości słoniowej

Dziś pokażę oraz opisze Wam mój pierwszy lakier do paznokci Ciate. Lakier pochodzi z kalendarza adwentowego o którym pisałam tu. Na pierwszy ogień wybrałam spokojny lakier w odcieniu ivory queen, czyli królowa kości słoniowej. Przyznam się, że wybrałam go jako pierwszego, bo myślałam, że mi się nie spodoba i będę mogła go oddać znajomej.


Po pomalowaniu paznokci okazało się, że wszystko w tym lakierze mi się podoba! Zaczynając od nazwy, pędzelka, opakowania, jakości aż po sam kolor. Jestem zdecydowanie na tak i mam nadzieję, że z kolejnymi kolorami będzie mi się również przyjemnie pracowało;)


Jedyną wadą jest to, że do pełnego krycia potrzebowałam aż trzech warstw. Na szczęście lakier szybko schnie i jest wytrzymały. Nałożyłam go na gołe paznokcie i nie użyłam żadnego topu nawierzchniowego. Wytrzymał trzy dni, a muszę napisać, że w tym czasie dużo sprzątałam, myłam naczynia itp. Czwartego dnia lakier zaczął odpryskiwać na kilku paznokciach.



Królowa kości słoniowej jest pięknym nude kremem z zatopionymi w nim maleńkimi drobinkami, które są widoczne tylko w mocnym świetle. Kolor przypadł mi do gustu i na pewno będzie on często gościł na moich paznokciach.

Podoba Wam się mój pierwszy lakier Ciate? Macie ochotę poznać kolejne?


Atina.

20 komentarzy :

  1. Mi chyba by się nie spodobał na moich paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dopóki nie spróbujesz to nie będziesz wiedzieć na pewno ;d

      Usuń
  2. Uwielbiam takie delikatne kolory, więc to coś w stu procentach dla mnie :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja od czasu do czasu tez lubię ponosić takie delikatesy, również pozdrawiam ;)

      Usuń
  3. Śliczny, naturalny kolorek, chodzi za mną taki nudziak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto mieć takiego nudziaka w swojej kolekcji:) następnym razem na pewno pokombinuje coś z brokatem i będzie mniej nudno ;d

      Usuń
  4. Fajny kolorek, nie miałam jeszcze lakierów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na razie jestem zachwycona marką Ciate, zobaczymy jak będzie dalej;)

      Usuń
  5. One mają śliczne opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że moje nie mają doklejonej prawdziwej kokardki;/

      Usuń
  6. Faktycznie muszę przyznać, że w buteleczce nie wygląda zachęcająco, ale na paznokciach to zupełnie inna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego zawsze przed wydaniem lakieru, trzeba sprawdzić jak prezentuje się na paznokciach ;)

      Usuń
  7. Bardzo ładny, delikatny kolorek - lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładniutki kolor :)
    PS; Podoba mi się nowy wygląd bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś pierwsza osoba, która wspomniała o nowym wyglądzie bloga ;) miło mi, że się podoba, a blog juz dawno potrzebował takiej zmiany!

      Usuń
  9. Interesują mnie lakiery Ciate, ale ten kolor absolutnie nie jest dla mnie. Za blady i zlewałby się z moją karnacją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, może następne kolory wpisza się w Twoje potrzeby ;)

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*