Ecocera Puder ryżowy Fixer

Puder ryżowy polecany jest szczególnie dla cery mieszanej, tłustej, ze skłonnością do trądziku ze względu na jego właściwości łagodzące. Ma długotrwałe działanie matujące, pochłania nadmiar sebum. Nie zawiera talku oraz parabenów, jest hypoalergiczny. Nie zapycha porów, nie obciąża skóry, daje bardzo naturalny efekt wykończenia makijażu. Produkt ma sypką, bardzo lekką konsystencję, jest bezzapachowy. Po nałożeniu na twarz daje uczucie aksamitnej gładkości, nadaje zdrowy i piękny wygląd cerze przez wiele godzin. Biały kolor pudru po aplikacji staje się całkowicie transparentny, stapia się z kolorytem cery.

Pojemność: 15g
Cena: 15zł
Sklep: drogerie internetowe


Biały, matujący puder jest podstawą podstaw w moim codziennym makijażu. Nakładam go na nakremowaną buzię za nim nałożę podkład mineralny. Dzięki temu moja skóra jest na dłużej zmatowiona, a i nakładanie podkładu mineralnego jest łatwiejsze. Wcześniej zdarzało mi się bardzo szybko brudzić pędzle właśnie przez zbieranie nimi kremu z twarzy. Po nałożeniu podkładu, bronzera i różu jeszcze raz oprószam skórę tym samym pudrem dla jeszcze lepszego utrwalenia i ujednolicenia całego makijażu.


Puder Ecocera zainteresował mnie głównie ze względu na niską cenę oraz krótki i przyzwoity skład.

Skład:
Dimethylimidazolidinone, Rice Starch, Magnesium Stearate, Phenoxyethanol , Parfum Ethylhexylglycerin.


Nie ukrywam, że polubiłam się z tym pudrem i pewnie jeszcze nieraz po niego sięgnę. Fixer bardzo dobrze matuje i w ciągu dnia raczej nie wymaga poprawek, chyba że wykonuje jakieś intensywne prace czy ćwiczenia. Weźcie jednak pod uwagę, że nie używałam go latem, a tylko teraz - jesienią. Jest bezzapachowy i odpowiednio drobno zmielony. Nie bieli, nie zapycha i nie wysusza nadmiernie skóry. Wydaje mi się, że mój poprzedni puder (Kryolan Anti Shine klik) jednak wysuszał mi cerę, ciągle miałam problem z suchymi skórkami na nosie. Odkąd używam Ecocera nie mam już takich zmartwień. 
Jedyne co mi się nie podoba w tym pudrze to opakowanie. Jest niezbyt ładne i trochę toporne. Dlatego w przyszłości będę go przesypywać do czegoś ładniejszego, ale najpierw muszę kupić jakiś puder w ładnym pudełeczku.

Znacie puder ryżowy Ecocera? Używacie białych pudrów? Znalazłyście już swojego ulubieńca?

Atina.

14 komentarzy :

  1. mam w swoich kosmetycznych zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. długo jeszcze będzie czekał na swoją kolej?

      Usuń
  2. Miałam kiedyś jakiś puder ryżowy ( za młodu :P) ale nie wiedziałam co do czego więc wywaliłam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, młodość rządzi się swoimi prawami ;d

      Usuń
  3. Lubię go :) Też muszę o nim recenzję zrobić

    OdpowiedzUsuń
  4. Ideał! Już zużywam drugie opakowanie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, że u Ciebie też się sprawdził;)

      Usuń
  5. Zaciekawiłaś mnie nim :) Nigdy go nie próbowałam, zawsze wybieram pudry w kompakcie, ale chętnie wypróbuję w przyszłości ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w kompakcie dobre są do torebki, w domu wole sypance;)

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*