W poszukiwaniu idealnego kremu na dzień dla cery wymagającej. Norel i Avene.

Cały czas jestem na etapie szukania odpowiedniego kremu dla mojej wymagającej cery twarzy. Wprawdzie po drodze trafiło mi się kilka ciekawych pozycji, to ciągle mi czegoś brakuje. Bardzo dobrze wspominam krem Avene SPF50 /recenzja/ i podejrzewam, że na wiosnę wrócę do niego. Aktualnie jednak zrezygnowałam z wysokiej ochrony i testuje kremy o zupełnie innym przeznaczeniu. W swoim zbiorze posiadam kilka miniaturek i to jest dla mnie idealne rozwiązanie podczas poszukiwań. Dziś chciałam Wam wspomnieć o dwóch kremach: Norel i Avene. Jeśli jesteście ciekawe, który produkt lepiej się u mnie spisał to zapraszam do dalszej części notki.


Norel Dr Wilsz Hyaluron Plus Hialuronowy krem aktywnie nawilżający
Krem o aksamitnej konsystencji i odświeżającym zapachu dla skóry suchej i normalnej, z równoczesnymi objawami odwodnienia – szorstkością i łuszczeniem. Tworzy na skórze delikatny, jedwabisty film ochronny niwelujący suchość skóry oraz zapewniający długotrwałe uczucie komfortu. Zawarty w kremie aktywny kompleks nawilżający oparty na niskocząsteczkowym kwasie hialuronowym i składnikach NMF-u (Naturalny Czynnik Nawilżający) intensywnie i długotrwale nawilża, uzupełniając niedobory wody w skórze przez wiele godzin. Wygładza powierzchniowe zmarszczki powstałe z przesuszenia i odwodnienia oraz nadaje cerze niezwykłą gładkość, miękkość i elastyczność.
50ml/49zł

Moja opinia:
Po tym kremie spodziewałam się w miarę dobrego nawilżenia, a przy tym dobrego wchłaniania, nie zwiększania błysku i dobrej współpracy z podkładem mineralnym. Okazało się, że wszystkie moje wymagania zostały spełnione, ale jest jedno ale, które dyskwalifikuje ten produkt jako krem na dzień dla mojej cery. Niestety, ale krem powoduje u mnie wysyp krost i to tych najgorszego rodzaju. Pojedyncze ropne krostki, które w ogóle nie chcą się goić. Szkoda, bo poza tym krem był całkiem przyjemny w użyciu.
Miniaturka - 25ml


Avene Hydrance Optimale Legere Krem nawilżający
Hydrance Optimale Legere krem o lekkiej konsystencji przywraca i utrzymuje nawilżenie górnych warstw naskórka skóry wrażliwej normalnej lub mieszanej, dzięki synergicznemu działaniu składników aktywnych: Lipo-mucine-like i Meiboserine-like. Hydrance Optimale Legere lekki krem pozostawia skórę elastyczną i matową. Zapewnia skórze intensywne i długotrwałe nawilżenie oraz zapobiega utracie wody ze skóry.
Trwale nawilża*. Koi i łagodzi podrażnienia dzięki zawartości wody termalnej Avène z Uzdrowiska Dermatologicznego. Pochłania nadmiar sebum, matuje dzięki zawartości kapsułek wykazujących działanie sebo-regulujące.
* górne warstwy naskórka
Bez parabenów. Produkt hipoalergiczny. Nie powoduje powstawania zaskórników.
40ml/50zł

Skład: Avene Thermal Water, Caprylic/Capric Triglyceride, Carthamus Tinctorius, Seed Oil, Cyclomethicone, Sucrose Stearate, Glycerin, butylene Glycol, Sucrose Distearate, Polymethyl Methacrylate, Benzoic Acid, Beta-Sitosterol Bht, Carbomer, Chlorphenesin, Disodium Edta, Fragrance, Glycine Soja, Seed Extract, Phenoxyethanol, Poloxamer 188, Sodium Chondroitin Sulfate, Sodium Hyaluronate, Sodium Hydroxide. 


Moja opinia:
Po raz kolejny Avene mnie nie zawiodło, ale też nie wywołało efektu wow! Jestem zadowolona, choć nie na tyle, żeby zaraz lecieć po pełnowymiarowe opakowanie tego kremu, ale na tyle, żeby w przyszłości być może sięgnąć po niego tyle, że w wersji z ochroną przeciwsłoneczną oraz przyjrzeć się kolejnym kosmetykom tej firmy. Hydrance Optimale dobrze nawilża, szybko się wchłania i przede wszystkim nie podrażnia, nie zapycha, nie powoduje wysypu krost. Daje ukojenie wrażliwej cerze. Krem jest poprawny, ale mi brakuje w nim ciut lepszego odżywienia i wygładzenia skóry.
Miniaturka - 15ml 

Poszukiwania idealnego kremu na dzień dla cery wymagającej nadal trwają, a krem Avene wpisują na listę rezerwową;)

Znacie któryś z tych kremów? Znalazłyście już swój idealny krem do twarzy na dzień?

Atina.

4 komentarze :

  1. Nie używałam żadnego z tych kremów. Jak narazie to jestem zachwycona kremem do cery normalnej Nuxe Merveilance i jego używam na zmianę z Biodermą Global.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Nuxe mam dwie miniaturki i nie mogę się już doczekać kiedy je przetestuje;)

      Usuń
  2. Wiele dobrego słyszałam o marce Norel, szkoda, że ten krem nie do końca okazał się dobry, bo już miałam się na niego skusić, ale jeżeli mam mieć okropne wypryski to wolę sobie odpuścić :( Fajnie, że zmieniłaś wygląd bloga, wygląda stanowczo lepiej i jest bardziej funkcjonalny :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety u mnie krem się nie sprawdził, co nie znaczy, że Twoja skóra też tak zareaguje. mi od czasu do czasu jakiś krem albo mieszanka olejków z dodatkami tak masakruje twarz;/ jeśli nigdy nie miałaś takich przygód to jest szansa, że u Ciebie wszystko będzie ok, jeśli też miewasz takie przeboje z cerą to lepiej go sobie daruj.

      co do bloga to wiem, ze już dawno powinnam coś zmienić, ale jakoś nie potrafiłam i nie miałam pomysłu. cieszę się, że zauważyłaś zmianę i że Ci się podoba, pozdrawiam;)

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*