Sally Hansen Hard as Nails Xtreme Wear Lakier do paznokci nr 91 So Poppy

Lakier do paznokci Sally Hansen Hard As Nails Xtreme Wear jest odporny na działanie czynników zewnętrznych takich jak woda, detergenty i inne chemikalia. Nada Twoim paznokciom niesamowitego, lustrzanego blasku. Ponadto Lakier Sally Hansen Xtreme Wear posiada wygodny, wąski i precyzyjny pędzelek pozwalający na szybką i łatwą aplikację preparatu. Lakier doskonale się rozprowadza.
Lakiery Xtreme dostępne są w odcieniach metalicznych, perłowych i matowych. 

Pojemność: 11,8ml
Cena: od 5,70zł
Sklep: Allegro, drogerie internetowe


Kolor: piękna, żywa czerwień
Wykończenie: perłowe
Aplikacja: łatwa i przyjemna 
Pędzelek: długi i wąski, dla mnie wygodny
Pełne krycie: na zdjęciach mam dwie warstwy, jednakże do idealnego krycia dodałabym jeszcze trzecią
Schnięcie: bardzo szybkie
Trwałość: dwa dni bez żadnych ulepszaczy


So Poppy podoba mi się, ale mógłby być trochę trwalszy. Na jego niekorzyść przemawia to, że na stopach też wytrzymuje bardzo krotko do 3-4 dni, a zazwyczaj nawet kiepskie lakiery trzymają się u mnie do tygodnia.  

Znacie lakiery Sally Hansen? Którą serie najbardziej lubicie?

Atina.

18 komentarzy :

  1. Mam jeden kolor z tej serii i szczerze mówiąc nie przepadam za nim, może to po prostu czas na wypróbowanie innego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nieodpowiedni kolor może zniechęcać do danej marki czy serii.

      Usuń
  2. ja zazwyczaj korzystam tylko z klasycznego wykończenia, ale to perłowe wygląda całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie przepadam za perłowym wykończeniem, ale tu jakoś mi ono nie przeszkadza, wręcz dodaje mu urody;)

      Usuń
  3. Mam z tej serii jeden lakier, taki baby blue. Bardzo go lubię ze względu na to jak wygląda i jakość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdziłam sobie ten Twój kolor w google i całkiem fajny z niego letniak;)

      Usuń
  4. Trwałość średnia, ale kolor bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny kolorek, nie wiem czemu ale tak świątecznie mi się kojarzy. Jednak lakiery Sally Hansen mają różną jakość. Jedne są dobre, a inne fatalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja właśnie w święta go nosiłam i tez mi się tak kojarzy;)

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*