bareMinerals Ultimate Radiance Collection Zestaw róży i rozświetlaczy + mini pędzel (prezentacja+swatche)

Zestaw ten wyczaiłam w TK Maxxie. Kosztował około 80zł, a jego normalna cena to około 150zł. Także udało mi się zapłacić prawie połowę mniej. Uwielbiam róże do policzków oraz kosmetyki mineralne, dlatego nie mogłam się oprzeć przed wypróbowaniem tego zestawu. 


Każdy mój słoiczek zawiera 0,57g produktu, a pełnowymiarowe opakowanie to tylko 0,85g, więc niewiele więcej. Za to cena pełnego wymiaru jest już dużo wyższa - 118zł, a przypominam, że ja za cały zestaw zapłaciłam tylko 80zł.  Moje miniaturki wystarczą mi na naprawdę porządne testy i na pewno wyrobię sobie opinie na temat tych konkretnych odcieni.


Na chwilę obecną używam tylko najjaśniejszego odcienia Flawless Radiance. Za jakiś czas na pewno zrobię notki o dwóch właśnie najjaśniejszych, według mnie rozświetlaczy i o dwóch ciemniejszych różach do policzków. Ogólnie producent poleca używać tych produktów na policzki, kości policzkowe, na cienie do powiek i na usta.


Od dołu: 

Flawless Radiance - o tym odcieniu mogę już coś powiedzieć. Według mnie jest to rozświetlacz, który ładnie rozpromienia i dodaje blasku zmęczonej cerze. Nie jest nachalny, ma delikatne drobinki i daje efekt tafli. Noszę go na kościach policzkowych w codziennym makijażu. Czasami nakładałam go też na jasny cień do powiek, ale tu był praktycznie niewidoczny, muszę spróbować na ciemniejszym kolorze.

Skład: Mica (CI 77019), Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492), Bismuth Oxychloride (CI 77163) 

Pure Radiance jest to bardzo delikatna, błyszcząca brzoskwinia. 

Skład: Bismuth Oxychloride (CI 77163), Mica (CI 770019), Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, CI 77499), Carmine (CI 75470) 

Luxe Radiance to różowy róż zawierający milion migoczących, mikroskopijnych drobinek.

Ruby Radiance najciemniejszy odcień z całej czwórki. Ostatnie dwa kolory nie są dostępne w pełnowymiarowych opakowaniach i nie znalazłam ich składów. 


Do zestawu był dołączony mini pędzel, który idealnie nadaje się do nakładania rozświetlacza na kości policzkowe. Jest bardzo miękki, a praca nim to sama przyjemność.


Na chwilę obecną jestem zadowolona z zakupu. Pędzel i Flawless Radiance na pewno się u mnie nie zmarnują. Róże podejrzewam, że też się u mnie dobrze spiszą. Jedynie mam obawy co do brzoskwiniowego rozświetlacza. Nigdy nie lubiłam się w tym kolorze. 

A Wy co myślicie o tym zestawie? Który odcień najbardziej Wam się spodobał?


Miłego weekendu
Atina.

24 komentarze :

  1. Nie miałam nigdy minerałów z tej firmy, ale dorwę je w końcu, bo mnie ciekawią.
    Brzoskwinia cudna ;) lubię takie odcienie, choć ostatnio wolę chłodne odcienie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o a ja się tak boje tej brzoskwini;d może niesłusznie;)

      Usuń
  2. Nigdy nie miałam produktów z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkiego trzeba spróbować;)))

      Usuń
  3. ładne odcienie, ja jednak nie używam takich produktów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie używasz róży? ja sobie nie wyobrażam bez nich makijażu.

      Usuń
  4. Mnie właśnie ta brzoskwinia najbardziej zainteresowała :-). Udało Ci się złapać okazję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe czy mi się spodoba ta brzoskwinka;)

      Usuń
  5. Miałam minerały Lily Lolo i Annabelle i te drugie są dla mojej cery lepsze.Tych nie miałam okazji jeszcze sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam LL i AM, ale ciężko mi stwierdzić, które były lepsze dla mojej cery.

      Usuń
  6. Jak dla mnie za bardzo brokatowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też raczej wolę maty, no ale jakaś odmiana mi się przyda;)

      Usuń
  7. Tez je widzialam w TK Maxx, ale na szczescie nie kusza, jakos nie mam pociagu do tej marki sama nie wiem czemu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie właśnie ciągnie do bareMinerals ;d chciałabym jeszcze podkład, ale czekam na dobrą promocje;)))

      Usuń
  8. z bare znam tylko prasowane róże, jak będziesz widziała to bierz i się nie zastanawiaj ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prasowanych mineralnych jeszcze nigdy nie miałam.

      Usuń
  9. Wszystkie odcienie piękne, na jaśniejszy rozświetlacz może się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, nosze go codziennie, więc coś w nim musi być;)))

      Usuń
  10. Bardzo fajny zestaw i ten pędzel, no super! Ja też mam podobny zestaw do Smokey Eyes z morelowym różem, ale już bez pędzla.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czaję się na zestaw z podkładem, ale ciągle za ciemne odcienie mi się trafiają;/ tam chyba też są pędzle;)

      Usuń
  11. 80 zł w kieszeni, niezły wynik. Taniocha jak nic, więc nie dziwię Ci się, że kupiłaś :)
    Sama jeszcze nie miałam nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na razie poznaje się z bareMinerals;)

      Usuń
  12. Niezła okazja Ci się trafiła :) fajny zestaw

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*