Batiste Suchy szampon do włosów Bloom i Eden

Uwielbiam poznawać nowe warianty szamponów Batiste. Niestety już niewiele zostało mi ich do przetestowania. Aktualnie używam wersji Eden, a Bloom już dobiła dna. Obydwa produkty bardzo dobrze radzą sobie z odświeżeniem moich jasnych blond włosów. I jeśli tylko zdarzy mi się mieć nieświeże włosy, a przy tym brak czasu lub fatalny dzień z migreną czy bólem brzucha to nie waham się ich użyć, żeby cieszyć się nienagannym wyglądem.


Bloom calypso orchid & pink freesia
Bardzo delikatny, kwiatowy i ulotny.

Eden sugar melon & honey
To jest mój hit! Delikatna, rześka słodycz melona otula moje włosy, które niestety pachną nią tylko chwilę. Szkoda, oj szkoda.

Nie mogę jeszcze nie wspomnieć o coraz piękniejszych opakowaniach jakie wypuszcza Batiste z każdym kolejnym nowym zapachem. Zdecydowanie uważam, że są prawdziwą ozdobą toaletki czy półki w łazience. 

Przy częstym stosowaniu taki szampon wystarcza mi na miesiąc używania. Przy dobrych lotach, gdy nie mam zbyt często kryzysowych sytuacji 1,5-2 miesiące. Na pewno będę jeszcze nieraz wracała do wersji Eden (chociaż to chyba limitka) i Cherry

A Wy do których zapachów szamponów Batiste najchętniej wracacie?

Atina.

28 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Zapachy świetne, ale obydwa ulotne.

      Usuń
  2. Muszę wypróbować te wersje, jeszcze ich nie miałam! :D Jak na razie moim ulubionym jest Heavenly Volume.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to Twojej ulubionej wersji nie znam, musze to zmienić ;d

      Usuń
  3. Jeszcze nie miałam żadnego z szamponów Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie ciągle o nich czytam i muszę wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ciągle wracam do wersji Medium & Brunette, bo ma fajny, chłodny odcień i idealnie zgrywa się z moim naturalnym :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że tak Ci przypasowala ta wersja ;)

      Usuń
  6. mi jest właściwie wszystko jedno, który kupuję - byle nie był to ten z domieszką lakieru, ani do ciemnych włosów- używam rzadko, ale zawsze muszę mieć go na półce na wszelki wypadek, przy czym wypadki takie zdarzają mi się dużo częściej zimą niż w innym sezonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to u mnie tak samo zima częściej tego typu wypadki mam ;

      Usuń
  7. Ja mam Tropical, ale używam go sporadycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tropikal o dziwo nie spodobał mi się zbytnio ;/

      Usuń
  8. Opakowania mają świetne. Miałam kiedyś jedną wersję i sprawdzała się super ale pozostanę przy moim tanim, suchym szamponie Isany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez lubie szampon Isany, ale jak dla mnie ma za intensywny zapach;/

      Usuń
  9. Niestety te szampony nie zachwyciły mnie swoim działaniem, ale pachną pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a masz jakiegoś innego faworyta w tej dziedzinie?

      Usuń
  10. Uwielbiam batiste, a tych jeszcze nie miałam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam swój pierwszy szampon Batiste, ale w sumie chyba wolę Schaumę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Schaumy nigdy nie miałam, ale może kiedyś wpadnie w moje łapki;)

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*