Ziołowa herbata Pukka - czy warto ją kupić?

Odpowiedź nie jest prosta, a brzmi i tak i nie! Często czytałam na blogach o tych wspaniałych, a przy okazji drogich i trudno dostępnych herbatach Pukka. Wreszcie skusiłam się na swoją pierwszą Pukke i byłam zadowolona z jakości, ceny i smaku. Kupiłam kolejne opakowanie o innym smaku, który z kolei kompletnie mi nie przypasował. Miałam już więcej nie testować nowości, ale trafiłam na opakowanie zbiorcze, zawierające aż pięć różnych smaków. Kupiłam!


Womankind
Nie ma jej na zdjęciu. To ją kupiłam jako pierwszą i aktualnie nie mam jej już w swojej szafce z herbatami. Womankind to połączenie aromatów: żurawiny, róży i słodkiej wanilii. Jej zadaniem jest pomóc kobietom odzyskać równowagę i rozkwitnąć. Pamiętam, że pierwszy łyk nie był rozkoszą dla podniebienia, ale każdy kolejny już tak;) W dodatku wtedy trochę chorowałam i mam wrażenie, że ta herbata postawiła mnie na nogi. 

Skład: Kwiaty rumianku, korzeń Shatavari( Indian Asparagus) , kwiaty hibiskusa, kwiat nagietka, burak, skórka pomarańczy, aromat olejku pomarańczy*, kwiaty róży (4%), korzeń lukrecji, laska wanilii (4%), żurawina(4%)

Lemon, Ginger & Manuka Honey
Połączenie wydawałoby się idealne dla wielbicielki imbiru, miodu i cytryny. Niestety okazało się, że herbata mi nie smakuje, a próby polubienia się z nią kończą się zgagą!

Skład: Korzeń imbiru (32%), czarny bez, nasiona kopru, liście cytrynowej werbeny, korzeń kurkumy, olejek cytrynowy, liście cytrynowego mirtu, lemonka (4%), miód manuka*(*zawiera 0,2% nie organicznego antyoksydantu: kwasu askorbinowego)

Night Time 
Słodko-ziołowa, relaksująca i uspokajająca. Lubię ją sobie wypić wieczorem, ale nie porywa mnie swoim smakiem.

Skład:  Kwiat Owsu (30%), korzeń lukrecji, aromat rumianku, kwiat lawendy (14%), kwiat limonki (10 %), korzeń kozłka lekarskiego, liść Tulsi

Detox 
Jest również słodkawy. Tę herbatę warto wypić rano, ale ja nie koniecznie stosuje się do tej zasady.

Skład: nasiona anyżu ( 40%), nasiona kopru włoskiego (20%), nasiona kardamonu (15%), korzeń lukrecji, nasiona kolendry, nasiona selera.

Three Mint
Mieszanka trzech rodzajów mięty – siekana mięta ogrodowa, mięta polna i mięta pieprzowa. Nie czuję w tej herbacie nic szczególnego, jest tak samo smaczna jak zwyczajna mięta z pierwszego lepszego sklepu.

Skład: peppermint 34%, spearmint 34% fieldmint 32%

Elderberry & Echinacea
Owocowa i chyba najsmaczniejsza zaraz po Womankind.

Skład: Korzeń lukrecji, korzeń imbiru, korzeń i liść echinacea, (10%), burak, anyż,czarny bez (8%), liść mięty pieprzowej, skórka pomarańczy, jagody, owoc dzikiej róży, acerola, olejek pomarańczowy, naturalny smak czarnej porzeczki

Koszt jednego opakowania zawierającego 20 torebek to 19,90zł.


Warto próbować nowych smaków, bo można znaleźć coś ciekawego, oryginalnego, ale nic na siłę. Nie zawsze piękny opis na blogu odpowiada rzeczywistości. Nie znalazłam w tych herbatach wyrafinowanego  smaku, wręcz większość mi w ogóle nie smakowała. O wiele milej wspominam ziołowe mieszanki z Biedronki.

A Wy jakie macie zdanie na temat herbat Pukka?

Atina.

16 komentarzy :

  1. Jak dla mnie ciut drogo jak za herbatę :) zostanę przy ulubionej zielonej i melisie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Anglii jest trochę tańsza, około 11-12zł, ale podałam cene z polskich sklepów internetowych

      Usuń
  2. Widziałam je chyba ostatnio przy okazji zakupów w drogerii internetowej. Cena za herbatę ekspresową w torebkach moim zdaniem o wiele przesadzona. Za ok 4 zł kupię równie pyszne w Biedrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, chociaż polecam jeśli ktoś poszukuje nowych, nieznanych smaków, wtedy warto zaryzykować i znaleźć coś innego.

      Usuń
  3. Właśnie... Muszę sobie poszukać jakiejś ziołowej herbatki. Mówisz, że te z Biedronki są o wiele lepsze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie tak;) mięta jest praktycznie taka sama, a masz jeszcze do wyboru mięte z jabłkiem. jeszcze bardzo dobrze wspominam melise i lipe, na pewno przy okazji wizyty w Polsce zaopatrzę się w te dwie ostatnie.

      Usuń
  4. Widziałam, że pukka podbija instagram :) Nie próbowałam, ale jak będę mieć okazję to chętnie spróbuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też widziałam i na insta i na blogach! spróbować nie zaszkodzi;)

      Usuń
  5. Nie piłam, ale nie znoszę herbatek z imbirem i cytryną w parze, a interesowąłaby mnie ta na noc i detoks, ale widzę, że większość tych herbatek ma lukrecję w składzie i z tego powodu nadciśnieniowcy ( jak ja) nie powinni pić ich zbyt dużo. Ja teraz kupiłam organiczną herbatę Hari Tea Harmony. No cóż... trzeba sie do niej przekonać. Mnie po kilku łykach zrobiło się niedobrze, paiło w gardle, bo herbata zawiera m,.in czarny pieprz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przez tą lukrecję są one właśnie takie słodkawe. o Twojej herbacie to nawet nie słyszałam. ja na co dzień pijam czystek, zieloną, mięte, rumianek i od czasu do czasu właśnie Pukke ;) ale jak mi się skończy to raczej do niej już nie wrócę.

      Usuń
  6. Chętnie bym kupiła opakowanie zbiorcze, po kilka sztuk różnych smaków, żeby się zorientować, czy mi odpowiadają ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest najlepsze rozwiązanie, żeby znaleźć swój smak;)

      Usuń
  7. Ceny trochę za wysokie jak na herbaty, zupełnie nie moja półka :) Wystarczają mi takie za 6-7 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja raczej też nie, też wolę tańsze opcje, ale jak by mi któraś szczególnie zasmakowała to bym przymknęła oko na cenę.

      Usuń
  8. Miałam kiedyś wersję Relax - bardzo mi smakowała :) Ale faktycznie trochę drogi interes. Ja lubię herbatki z Lidla, np. bukiet ziół.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Lidla jakoś nie miałam żadnych ziół, przy okazji przyjrzę się tym które Tobie smakują;)

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*