Nacomi Krem arganowy pod oczy z marokańskim olejem arganowym i olejem z pestek winogron

Nacomi arganowy krem pod oczy do pielęgnacji skóry delikatnej, skłonnej do zmarszczek, bez względu na wiek. Krem intensywnie pielęgnuje skórę wokół oczu, przywraca jej równowagę i nawilżenie. Łagodzi podrażnienia, zaczerwienienia i redukuje cienie pod oczami. Krem arganowy pod oczy zawiera jedynie naturalne składniki takie jak olej arganowy, olej kokosowy, olej z pestek winogron, masło shea oraz witaminę E. Krem nie jest perfumowany i nie zawiera żadnych szkodliwych substancji takich jak parabeny czy sztuczne barwniki. Stosowany na dzień i na noc gwarantuje nawilżenie i zadba o zmniejszenie pierwszych zmarszczek.

Pojemność: 15ml
Cena: 27-32zł
Sklep: apteki i drogerie internetowe


Na krem skusiłam się po przeczytaniu kilku pozytywnych recenzji w blogosferze. Stwierdziłam, że to coś dla mnie i nie myliłam się! Jestem z niego zadowolona, przypomina mi on swoim działaniem krem pod oczy Mój krem nr 10 Fitomed. Ten pierwszy jest ciut droższy, za to ten drugi ma większą pojemność. Obydwa kremy świetnie się sprawdzą jako mocne nawilżacze na noc, ale ja lubię je stosować też na dzień. Więcej o kremie Fitomed przeczytacie tu.


Nacomi ma gęstą, trochę tłustą konsystencję, która nie wchłania się do matu. Dla mnie to plus, bo zauważyłam, że te wszystkie super lekkie kremy nie bardzo mi służą. Tu zostaje delikatna warstewka ochronna, która trzyma nawilżenie cały dzień. Nie przeszkadza mi to absolutnie. Krem dobrze współpracuje z korektorem mineralnym, chociaż w upały zdarzyło mi się, że korektor się zważył. Jednakże to był jednorazowy incydent. Na noc go nie żałuje i wklepuję grubą warstwę. Na dzień nakładam go oszczędniej, żeby nie przesadzić z tą ochronną warstewką.

W składzie zaraz za wodą znajdziemy olej arganowy,  następnie masło shea, olej z pestek winogron i trochę dalej olej z nasion kokosa. Skład jest naprawdę dobry.


Jest to jeden z tych kremów, który rzeczywiście nawilża i widocznie poprawia wygląd skóry. Do tego jest wydajny i coraz łatwiej dostępny. Jest duża szansa, że jeszcze kiedyś do niego wrócę, ale na razie w szufladzie mam jeszcze cztery inne produkty pod oczy. 

Polecam Wam go wypróbować!

Atina.

6 komentarzy :

  1. O akurat kończy mi się mój krem pod oczy a chciałam wypróbować coś z Nacomi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tej marce, ale skład i cena są bardzo dobre no i słoiczek, a ja lubię kosmetyki w słoiczkach, choć wiem, że wielu narzeka, że to niehigieniczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi kremy pod oczy nie przeszkadzają w sloiczkach, ale kremy do twarzy juz tak. Nie wiem czemu tak mam ;d

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*